Wszystko
o samochodach

Motosport / Pozostałe sporty

Kia Lotos Race w Poznaniu - ostra walka i piękne kobiety (ZDJĘCIA)

Data publikacji: Autor: redakcja.regiomoto

Kia Lotos Race 2012 - runda w Poznaniu Zwycięstwami podczas przedostatniej runda Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski Kia Picanto w Poznaniu podzielili się Zbigniew Łacisz i Stanisław Kostrzak. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał szesnastoletni Bartłomiej Mirecki.

W pierwszym wyścigu Mirecki perfekcyjnie wykorzystał zdobyte pole position i utrzymał prowadzenie po starcie, tuż za nim znalazł się jednak Łacisz, który przez 11 okrążeń jak cień podążał za liderem. Atak przeprowadził na ostatnim, 12 okrążeniu i jako pierwszy przejechał przez linię mety. Tym samym 32-letni profesor zrównał się w punktacji z o połowę młodszym juniorem.

Pasjonująca walka toczyła się także o najniższy stopień podium. Michał Gadomski, Filip Tokar i Stanisław Kostrzak tasowali się w rywalizacji o trzecią pozycję na mecie. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej Gadomski notując swój najlepszy wynik w tym sezonie.

Pech w pierwszym wyścigu dosięgnął Jakuba Sudoła, który ze skrzywionym wahaczem w swoim Picanto nie ukończył wyścigu, a także Macieja Struka, dziennikarza startującego gościnnie samochodem organizatora. Wywalczył w sobotę 7 pole startowe, ale awaria elektroniki w jego samochodzie wykluczyła go tuż po starcie z rywalizacji w wyścigu.

Kliknij, aby przejść do galerii z obu wyścigów Kia Lotos Race 2012 w Poznaniu

Zgodnie z regulaminem w drugim biegu odwrócono ustawienia pierwszej dziesiątki i pierwsze pole startowe przypadło Michałowi Dobrowolskiemu. Obok niego stanął Oskar Stępień. Start jednak nie okazał się ich mocną stroną, perfekcyjnie natomiast wykorzystali błędy rywali ruszający z trzeciej linii Kostrzak i Grzegorz Kubat. Już na pierwszym okrążeniu ta para znalazła się na czele stawki i w takim właśnie ustawieniu przekroczyła linię mety. O trzecie miejsce walczyli Mirecki, Łacisz, Gadomski i Oskar Stępień. Lider mistrzostw przeskoczył ich w stawce i do końca wyścigu bronił się przed atakami Łacisza. Na mecie był trzeci, a jego bezpośredni rywal w walce o mistrzostwo czwarty.

Takie rozstrzygnięcia w Poznaniu skutkują zaledwie 2 pkt. przewagą Mireckiego nad Łaciszem przed finałową rundą Kia Lotos Race. 48 oczek traci do lidera trzeci w stawce Damian Łata, który Poznania nie zaliczy do udanych występów.

Bartłomiej Mirecki: - W Brnie będę musiał atakować od samego początku, aby utrzymać prowadzenie w mistrzostwach. Oczywiście nie za wszelką cenę, bo jeden nieukończony wyścig przekreśla praktycznie szanse na zwycięstwo, ale moim celem z pewnością będzie wygrana.

- Pierwszy wyścig starałem się rozegrać bardzo taktycznie, w końcu nazywacie mnie profesorem - komentował Zbigniew Łacisz. - Ale nawet ja zwątpiłem, czy nie przedobrzyłem w pierwszym wyścigu, czekając do ostatniego okrążenia z atakiem na Bartka. Muszę przyznać, że jechał bardzo rozważnie i dojrzale. Udało się, chociaż jechaliśmy dosłownie na krawędzi wypadnięcia z toru. W drugim wyścigu było ciężko o taktykę, bo działy się cuda. W pewnej chwili chyba z pięć samochodów wchodziło równocześnie w zakręt. Później miałem zwarcie z Michałem Dobrowolskim i straciłem na tym, a wyprzedził nas Bartek.

Ostatnia runda tegorocznych zmagań Kia Lotos Race zostanie rozegrana 22 września na torze w czeskim w Brnie i tam także poznamy pierwszego Mistrza Polski Kia Picanto 2012. 

Kia Lotos Race 2012 - runda w Poznaniu

Kia Lotos Race 2012 - runda w Poznaniu

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości