Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Kia się rozwija. Felieton Iwaszkiewicza

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Fot. Karol Biela Poważne zaniepokojenie panuje wśród dilerów samochodowych. Szykują się nowe podatki, może zresztą już zostały wprowadzone. Podatek obrotowy 0,7 procent w tygodniu i 1,9 procent w soboty i niedziele. Nowa władza pospieszne szuka pieniędzy bez większego zastanowienia co z tego wyniknie. Dilerzy płacą obecnie VAT i akcyzę i nowy podatek byłby trzecim z kolei.

Jerzy Iwaszkiewicz / Fot. Bartek Syta/Polska PressDilerzy zarabiają średnio góra jeden procent netto, taki jest zysk i jeżeli zostanie wprowadzony nowy podatek to nie będzie za co utrzymać stacji. W Polsce zawsze jest tak, że każdy widz tylko własne okno. Władze chcą zdobyć pieniądze i nikt nie liczy ile strat poniesie gospodarka, jeżeli  ograniczona zostanie sprzedaż samochodów. Każda nowa władza wprowadza swoje porządki, jest to oczywiste, ale nie może być tak, aby niszczyć wszystko co już zostało zrobione.

Niebawem salon samochodowy w Genewie, a póki co zanotowano rekordową sprzedaż zabytkowego Ferrari. Model 335 S Spider Scaglietti sprzed 50. lat, wygląda jak nowy i ktoś z Ameryki zapłacił 32 miliony euro, czyli blisko 130 miliony złotych. Cena w takim przypadku nie gra roli. Nikt inny tego nie ma i dlatego tyle płacą. W Genewie, na salonie wystawiane są co roku nowe Bugatti po 3-4 miliony dolarów i też kupują. Bugatti produkuje co roku 56 samochodów z czego 54 kupują szejkowie arabscy, a dwa zostają w Europie.

Zobacz także: Audi A6 C6 (2004-2011). Wady i zalety

Aby nie popaść w kompleksy odnotujmy, że nasze zabytki samochodowe też mają swoją cenę. Przed kościołem w Cichym na Mazurach Garbatych koło Olecka o czym często piszemy, 15. letni Maluch z hamulcami kosztuje 500 złotych, a bez hamulców 300 zł.
Nowy model Sportage pokazała Kia. Jest to już czwarta generacja tego samochodu, coraz ładniejsza i idzie jak zboże. Na salonie w Genewie wszyscy chodzą do Kii zobaczyć co mają nowego. Co pięć lat zmieniają wszystkie modele i jest to obecnie najbardziej  dynamicznie rozwijająca się firma samochodowa na świecie. Razem z Hyundaiem produkują 8 mln samochodów i zajmują piąte miejsce wśród światowych producentów.

Nowy Sportage wygląda na to, że przejedzie przez każde błoto. Często cytujemy szefa Kia w Polsce Wojciecha Szyszko, który twierdzi, że celem firmy jest sprzedanie  jak największej ilości samochodów po niskiej cenie aniżeli jednego za miliony. W rankingu w Polsce Kia zajmuje już 6 miejsce, sprzedaje blisko 20 tysięcy samochodów i z wyjątkiem Toyoty, wyprzedza wszystkie firmy japońskie.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • O. Świecony (gość)

    Czyli Niemcy robią w gacie.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości