Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36474 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Kia Sorento 2.0 CRDi. Flagowy okręt koreańskiej marki

Data publikacji: Autor: Ryszard M. Perczak

Kia Sorento

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Fot. Ryszard M. Perczak Premiera nowego Kia Sorento była jednym z ważniejszych wydarzeń na salonie samochodowym w Paryżu, który odbywał się jesienią 2014 roku. To już trzecia generacja flagowego modelu koreańskiej marki.

Kia Sorento

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Fot. Ryszard M. PerczakNowy model pojawił się w Europie z nowymi zadaniami, których oszczędzono obu poprzednikom. Kia ma bowiem ambicję stać się ważnym graczem w klasie SUV-ów z pogranicza segmentów D i E. Za dwa lata w tej kategorii samochodów osobowych na naszym kontynencie można będzie sprzedać nawet 700 tysięcy takich aut, więc jest się o co bić.

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Ofensywa Sorento w starciu z konkurencją przybrała różne formy pozwalające stać się jej autem bardziej atrakcyjnym z wyglądu i nowoczesniejszym jeśli chodzi o technologie. Nowy sorento jest zatem dłuższy od poprzednika (+ 9,5 cm), ale jednocześnie niższy (- 1,5 cm). Jego nadwozie o długości 4,78 m dysponuje rozstawem osi wynoszącym 2,78 m (+8 cm). Dzięki temu przestronność kabiny, nawet z siedmioma fotelami nie budzi zastrzeżeń. Jednak w wersji 7-osobowej pojemność bagażnika wynosi tylko 175 litrów, ale już w 5-osobowej - 660 litów, a gdy złożymy także fotele drugiego rzędu wówczas powiększy się aż do 1730 litrów. Skoro o siedzeniach mowa to trzeba od razu dodać, że poza tym, że są wygodne dają się różnie ustawiać przez co kabina sorento staje się jeszcze bardziej funkcjonalna. Np. oba fotele w drugim rzędzie można niezależnie przesuwać do przodu lub w tył o 27 cm.

W Polsce tylko z turbodieslami
Napędzający testowany egzemplarz 2-litrowy turbodiesel generuje 185 KM. Ten motor znajdujemy tylko w Sorento sprzedawanych w polskiej sieci dilerskiej Kia. Powód jest oczywisty: niższa, bo wynosząca tylko 3,1 proc. wartości auta akcyza. Dla tych, którym będzie to mało proponowany jest jeszcze motor 2,2 l CRDI, którego moc maksymalna wynosi 200 KM. Ten jednak wybór wiąże się z wyższą o przynajmniej 11 tysięcy ceną, wszak zwiększoną o akcyzę (18,6 proc). Kia Motor Poland nie zdecydowała się sprowadzać do nas sorento z silnikiem benzynowym. Nie należy się jednak dziwić, że gdzieś np. na rynku wtórnym możemy spotkać ten model także z 4-cylindrową jednostką 2,4 l o mocy 188 KM.

Kia sorento jest samochodem, w którym napęd jest stale przenoszony na koła obu osi. O podziale momentu na przód/tył decyduje elektronika. W każdym momencie system czujników analizuje dane o przyczepności i dokłada bądź ujmuje mocy na koła przedniej lub tylnej osi. 6-stopniowy automat nie może być obsługiwany przez manetki przy kierownicy, gdyż takowych tam nie ma, a to ułatwiłoby np. wybieranie niższych przełożeń np. przy wyprzedzaniu. W tryb sekwencyjny możemy wchodzić jedynie poprzez zmianę położenia dźwigni na tunelu środkowym. Co nie jest trudne, a wymaga jedynie przyzwyczajenia.

W testowanym egzemplarzu rozruch silnika odbywał się poprzez bezkluczykowy system. Nawet przy niewielkim przymrozku silnik natychmiast zapalał. Trzeba było jednak przejechać przynajmniej 3 kilometry aby w kabinie poczuć napływ ciepłego powietrza. Auto było wyposażone także w podgrzewane (oraz wentylowane) fotele z przodu oraz podgrzewaną kiewrownicę. Ciepło na rękach i siedzeniu daje się odczuć już po minucie, najwyżej dwóch. Szkoda, że zabra kło podgrzewania lusterek bocznych.

Nie tylko na autostradę
Kia Sorento

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Fot. Ryszard M. PerczakMimo swoich sporych wymiarów zewnętrznych Sorento nieźle sprawowało się w cisnym ruchu miejskim. Na parkingu w manewrach pomagała duża zwrotność oraz kamera cofania. Nie narzekaliśmy również na dynamikę podczas ruszania spod świateł czy przyspieszaniu podczas wyprzedzania. Co ciekawe nawet dość dynamiczna jazda niespecjalnie odbijała się na spalaniu. W mieście odnotowaliśmy średnie na poziomie 9 l/100 km, zaś podczas jazdy autostradą (ok. 110 km/h) nie przekroczyliśmy 8,1 l/100 km. Jedynie pełznąc piaszczstą dróżką pod górę podczas prób terenowych zarejestrowaliśmy spalanie przekracające 11 l/100 km. W takich warunkach doceniliśmy wynoszący 18,5 cm prześwit. Nie odważyliśmy się sprawdzić Sorento w błocie, ale głównie dlatego, że nie było nigdzie takich warunków aby swobodnie można było zjechać na taki odcinek nie ryzykując zakopania się.

Wyjeżdżając na asfalt czuliśmy się w tym samochodzie, jak w limuzynie. Do takiego porównania skłania nas wyciszenie wnętrza oraz pewne zachowanie się Sorento nawet przy prędkościach przekraczających 130 km/h. W żadnej sytuacji nie musiliśmy się obawiać, że ta Kia będzie zbyt powolna np. przy wyprzedzaniu.

Testowany egzemplarz miał wprawdzie wszystko co można w nim mieć. To naturalnie miało wpływ na naszą ostateczną ocenę. Przypomnijmy zatem, że już w podstawowej wersji (M) znajdziemy w Kia Sorento m.in.: napęd 4WD Dynamax, wnętrze z siedmioma fotelami, system nawigacji satelitarnej, kamerę cofania, 18-calowe felgi aluminiowe z oponami 235/60 R18, czujniki parkowania przód i tył oraz dodatkowo przyciemniane szyby tylne.

Kia Sorento

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Fot. Ryszard M. PerczakPisząc o Sorento należy pamiętać, że podobnie jak wszystkie inne modele tej marki oferowane na naszym rynku jest ona objęty 7-letnią gwarancją, ograniczoną przebiegiem 150 tysięcy kilometrów oraz 7-letnim planem aktualizacji map w fabrycznej nawigacji.

Który wybrać?
Kiedy pytaliśmy przedstawicieli Kia, w jakich modelach innych marek upatrują dla Sorento konkurencji nie od razu usłyszeliśmy odpowiedź. Ich zdaniem ten model nie ma bezpośrednich rywali. Kiedy jednak nieco poluzować kryteria to okaże się, że tej Kii nie jest tak wcale daleko choćby do siostrzanego Hyundaia Santa Fe, Fiata Freemonta czy Mitsubishi Outlandera. Wymiary zewnętrzne tych modeli są podobne. Każdy z nich występuje także w wersji 7-miejscowej, a napęd jest przenoszony przez skrzynię automatyczną. Outlandera nie ma jednak w ofercie z 2-litrowym turbodieslem. Napędza go silnik wyoskoprężny, ale o pojemności 2,2 l i co ciekawe w atrakcyjnej cenie ok. 150 tys. złotych.W grupie tej cenowo korzystnie odstaje także Freemont, ale wynika to nie tylko ze skromniejszego wyposażenia. To samochód, który ma już swoje lata i pewnie blisko mu już do następcy. Stąd cena „tylko” 154 tys. złotych. Kiedy odrzucimy kryterium finansowe o tym czy wybrać Hyundaia czy Kia zdecydować powinien przede wszystkim gust estetyczny, choć nie należy lekceważyć także osiągów tych samochodów. Santa Fe ma nieco lepsze wyposażenie, ale słabszy silnik.

Marka/model

Kia Sorento 2.0 CRDI 185 KM XL

Fiat Freemont 2.0 JTDM 170 KM Lounge

Hyundai Santa Fe 2.0 CRDi 150 KM Platinum

Cena (zł)

173 900

154 000

192 400

Typ nadwozia/liczba drzwi

SUV /5

SUV /5

SUV / 5

Liczba miejsc

7

7

7

Wymiary i masy

Długość/szerokość/

wysokość (mm)

4780/1890/1685

4910 / 1878 / 1751

4690/1880/1680

Rozstaw kół: przód/tył (mm)

1633/1644

1571/1582

b.d.

Rozstaw osi (mm)

2780

2890

2700

Masa własna (kg)

1750

2030

1802

Pojemność bagażnika (l)

605 (7 miejsc.) 540 (7 miejsc.) 516 (7 miejsc.)

Pojemność zbiornika paliwa (l)

71 80

64

Układ napędowy

Rodzaj paliwa

olej napędowy

olej napędowy

olej napędowy

Pojemność (cm3)

1995

1956

1995

Liczba cylindrów

4 4 4

Napędzana oś

4x4

4x4

4x4

Skrzynia biegów:

typ/liczba przełożeń

automatyczna/6

automatyczna/6 automatyczna/6

Osiągi

Moc (KM) przy obr./min

185 przy 4000

170 przy 4000

150 przy 4000

Moment obrotowy (Nm) przy obr./min.

402 przy 1750

350 przy 1750

383 przy 1800

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

10,4

11,1

11,3

Prędkość maksymalna (km/h)

200 185 187

Średnie spalanie (l/100 km)

6,7 7,3

6,1

Emisja CO2 (g/km)

177 194 160


 
 

Kia Sorento

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Fot. Ryszard M. Perczak

Kia Sorento

Ten model Kia swoją sylwetkę zawdzięcza Peterowi Schreyerowi, styliście, który ma na swoim koncie takie samochody jak audi TT czy volkswagen new beetle. To właśnie on nadał w ostatnich latach nadwoziom nowych modeli marki Kia słynny już nos tygrysa, który w formie wlotu powietrza do komory silnika tzw. grilla jest obecnie nieomal, jako logo Kia.

Fot. Ryszard M. Perczak

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Ekspert (gość)

    Freemont to nie ta liga - nie może ciągnąć dwutonowej przyczepy jak normalny SUV.

  • gutek (gość)

    Moim zdaniem trzeba było jeszcze dodać, że Sorento straciło zbyt dużo z terenowego charakteru

  • Young23 (gość)

    Panowie z Syreny przesiedli sie widze. Jak kur.... moze nie byc podgrzewanych lusterek!!!???? Trzeba wiedziec jak wlączyc!!! .tzn w kazdym samochodzie wł. Ogrzewania szyby tylnej to tez lusterka.ale trzeba ustawic pizycje regulacji lusterek na 0. Ludzieee! stara Nubira juz to miala.Polowy nie opisaliscie nawet jak nabity jest ten samochod elektroniką!!!! A mieliscie najwyzsza wersje.a reflektory wiecie co tam robią na zakrętach??? I wiele innych.Wiem bo mam taki model i taki kolor nawet. Na traktory!!! Tam opisywac!!!

  • Young23 (gość)

    A ktory samochod z silnikiem euro6 nowy z salonu nie odpali w mróz? Czy ta Sorento przy -10C nie odoali??? Skad wy sie urwaliscie??? A podajcie marke samochodu ktory nagrzewa sie szybciej niz po 3km???? Chyba Tico 0.8 ccm.ale Diesla z ta pojemnoscia bez Webasto to chcialbym wieedziec. CZY panowie KIA POLSKA to czytaliscie!!!,??

  • Young23 (gość)

    motobzdury a nie motofakty

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Kia Sorento zdjęcia

Kia Sorento dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Kia Sorento Cena

Części dla marki Kia

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

659 zł