Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kiedy tramwaj "ma rację" cz. 2

Data publikacji: Autor: (maj)

 Dzisiaj pokażemy sytuację równie prostą, co - praktyka to pokazuje - niebezpieczną. Tramwaj na skrzyżowaniu z drogą niemającą pierwszeństwa przejazdu.

W pokazanej na rysunku sytuacji tramwaj jedzie drogą z pierwszeństwem przejazdu. Jeśli jedzie przez skrzyżowanie na wprost, nie ma problemu z oceną sytuacji. Jeśli skręca w lewo, niektórzy kierowcy uważają, że powinien stosować przepisy identyczne, jak kierowcy innych pojazdów. Wszak pojazd skręcający w lewo musi ustąpić innym, jadącym z przeciwka na wprost lub skręcającym w prawo.

Otóż z tramwajem jest inaczej. Tramwaj ma pierwszeństwo zarówno kiedy jedzie prosto, jak i podczas skrętu. Na rysunku tramwaj T1 skręcając w lewo ma pierwszeństwo przed pojazdem A. Z kolei skręcając w prawo pojedzie bezwzględnie przed pojazdem B. Nie ma tu znaczenia, w którą stronę pojazd B jedzie.

Trzeba zaznaczyć, że w praktyce bywa inaczej. Jeśli przy skręcie w prawo T1 i samochodu B jest na tyle dużo miejsca, że mieszczą się oba pojazdy, B może pojechać "w cieniu" tramwaju. Kierowca samochodu musi jednak zachować szczególną ostrożność i pamiętać, że jeśli po skręcie droga będzie zbyt wąska i dojdzie do kolizji, winien będzie on, a nie motorniczy tramwaju.

O ile tramwaj T1 w pokazanej sytuacji ma wszystkie możliwe przywileje, tramwaj T2 wyjeżdżający z drogi podrzędnej ma prawo jedynie czekać, aż przejadą wszyscy, którzy znajdują się na drodze z pierwszeństwem przejazdu. Zatem T2 skręcając w prawo musi ustąpić pierwszeństwa pojazdowi A, jadąc prosto lub skręcając w lewo poczeka aż przejadą T1, B i A.

Zwykle w sytuacji T1 tramwaj rusza z przystanku. Zatem kierowca A dojeżdżając do skrzyżowania musi ocenić, czy zdąży bezpiecznie przejechać, zanim T1 ruszy z przystanku i wykona manewr skrętu w lewo. Wiele tu zależy od tego, czy motorniczy odpowiednio wcześnie włączy kierunkowskaz i ułatwi nam ocenę: jechać, czy przystanąć i poczekać na przejazd tramwaju. Jeśli mamy wątpliwości, lepiej poczekajmy. Pierwszeństwo przejazdu szynowca jest tu poparte różnicą wagi na korzyść tramwaju.

Przeczytaj też: Kiedy tramwaj "ma rację" cz. 1 | cz. 3 | cz. 4

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • tabasco

    Który przepis pozwala tramwajowi T1 zajeżdżać drogę pojazdom jadącym na wprost drogą z pierwszeństwem przejazdu i dlaczego tak jest???

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • Jan (gość)

    Na drodze rownorzednej tramwaj ma pierwszenstwo przejazdu - zawsze . Pojazd A i T1 jada droga z pierwszenstwem przejazdu ktora jest dla obu rownorzedna.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości