Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kiedy tramwaj "ma rację" cz. 3

Data publikacji: Autor: (maj)

 Jak pokonać skrzyżowanie ze światłami i nie zderzyć się z tramwajem? Kto ma pierwszeństwo? To często zadawane przez kierowców pytania. Na prośbę czytelników przypominamy zasady rządzące pierwszeństwem w takich przypadkach.

Najprościej można powiedzieć, że na skrzyżowaniu, na którym ruch sterowany jest sygnalizacją świetlną, pierwszeństwo ma zawsze samochód jadący prosto przed skręcającym tramwajem. Z kolei skręcający samochód zawsze ustępuje pierwszeństwa skręcającemu tramwajowi. Tramwajowi jadącemu na wprost ustępują wszyscy.

Jak to wygląda w praktyce? Na rysunku widzimy sytuację, kiedy tramwaje T1 i T2 jadą prosto. Ustąpić im musi zarówno kierowca A, jak i B. Pozostałe pojazdy przejadą swobodnie, bo ich tory jazdy nie krzyżują się z tramwajami.

Inaczej wygląda sytuacja, kiedy tramwaj skręca. Jeśli tramwaj T2 skręci w lewo, musi ustąpić pierwszeństwa jadącemu prosto z przeciwka pojazdowi E. Z kolei ma pierwszeństwo przed skręcającymi pojazdami A i B.

Pojazd C pojedzie przed skręcającym w prawo tramwajem T2. Z kolei pojazdy B i D muszą mu ustąpić pierwszeństwa.

W przypadku pojazdów skręcających równolegle z tramwajem - np. T2 i D - zarówno tramwaj, jak i samochód mogą pojechać równocześnie pod warunkiem, że droga poprzeczna jest na tyle szeroka, że D zmieści się obok tramwaju. Podobnie może zachować się skręcający w lewo kierowca B, o ile tramwaj T2 również skręca w lewo.

Kierowcy powinni jednak zachować szczególną ostrożność i wiedzieć, że skręcając "w cieniu" tramwaju muszą pamiętać, że jeśli po skręcie będzie za mało miejsca dla obu pojazdów, tramwaj powinien pojechać jako pierwszy.

Przeczytaj też: Kiedy tramwaj "ma rację" cz. 1 | cz. 2 | cz. 4

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Znawca (gość)

    Takie rozwiązania generalnie nie występują. Jeżeli skrzyżowanie ma sygnalizację świetlną to tramwaj przeważnie ma też swoją oddzielną sygnalizację. Tramwaje jeżdżą przeważnie po dużych miastach gdzie ruch nie jest mały, wiec trzeba założyć, że za pojazdem C znajduje się duża ilość samochodów chcących jechać na wprost. Taki układ doprowadza do sytuacji, że jadą tylko samochody C i wszystkie za nimi, a reszta stoi i czeka lub też kierowcy z samochodów B i D widząc, że tramwaj i tak nie wjedzie na skrzyżowanie, ruszają. No trzeba przyznać, że to trochę niebezpieczne, więc tramwaj musi mieć w takich sytuacjach swoją sygnalizację.

  • kier. od roku (gość)

    jeszcze nie jezdzilem w miescie gdzie sa tramwaje ale wiadomo ze tramwaj ma pierwszeństwo przed skrecajacym pojazdem na skrzyżowaniu z sygnalizacja swietlna i gdy tramwaj jedzie i skreca a samochod jedzie prosto to tramwaj musi ustapic pierwszeństwa wiec czemu na innym rysunku przedstawiony jest skrecajacy tramwaj który ma pierwszeństwo przed pojazdem jadącym prosto skoro w tej sytuacji tramwaj skrecajacy musi ustapic pierwszeństwa?? mowi ciagle o skrzyżowaniu z sygnalizacja swietlna...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości