Wszystko
o samochodach

Porady / Samochód zimą

Kiedy zakładać opony zimowe?

Data publikacji: Autor: Grzegorz Wojtyrowski

Fot. Grzegorz Mehring Pod koniec kalendarzowej jesieni warto zmieniać opony letnie na bardziej „dopasowane” do trudnych, zimowych warunków panujących na naszych drogach.

W naszej strefie klimatycznej występuje ponad 150 dni, podczas których panuje temperatura poniżej plus 7 stopni C, a na drogach występuje deszcz, śnieg, gołoledź czy błoto pośniegowe. Fot. Grzegorz Mehring

 

Jest to okres około 5 miesięcy od listopada do końca marca. W tym czasie panują bardzo zmienne i trudne warunki jazdy spowodowane zmniejszeniem się przyczepności opon letnich do nawierzchni. Dlatego pod koniec kalendarzowej jesieni warto zmieniać opony letnie na bardziej „dopasowane” do jesienno-zimowych warunków, które panują na drogach.

 

Ponieważ zima przychodzi szybko i regułą jest, że zaskakuje drogowców, gdy temperatura spadnie poniżej 7 stopni C należy wymienić opony na zimowe. Kto raz spróbował „zimówek”, ten doceni ich przewagę na oponami letnimi.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • tomek (gość)

    mam pytanko??? czy zimówki w aucie przednionapędowym lepiej zalozyć na przód , czy ta tył????prosze mi doradzic

  • bash (gość)

    nigdzie.. taki mix jest bardzo niebezpieczny - tylko komplet

  • zielaki (gość)

    Spytajcie któregoś niemca czy holendra czy nie ma zimówek ?????????? zabije was śmiechem

  • fosheed (gość)

    akurat zielaki niemcy uzywaja normalnie zimówek tak jak i my

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • do bash i tomka (gość)

    bash nieznasz sie to niegadaj. Przednonapedowe rzadziej wpadaja w poslizgi niz tylnonapedowe. Tomek na przod jak masz przednionapedowy i stac cie tylko na jedna pare opon,to tez powiedza wulkanizatorzy.

  • burus (gość)

    [quote="tomek"]mam pytanko??? czy zimówki w aucie przednionapędowym lepiej zalozyć na przód , czy ta tył????prosze mi doradzic[/quote]=burus=> do przodu!pzrede wszystkim. Buirus

  • burus (gość)

    pan bash- myli naoed AWD czy chocby 4x4 z 4x2- i to z przednim! TAKIE SAME MUSZA BUC TYlko DO AWD!gdzie ciagna i hamuja wszystkie kola z proporcjonalna do potrzeb trakcyjnosci- sila!Juz w 4x4- ( obojetnie - wlaczane samoczynie- czy mechanicznie) nie ma to specjalnego znaczenia! a w samochodach 4x2- z systemem TRACTION CONTROL- czyli dyferencjalem pozytywnym i blokada-na te os- jest malowazna gorsza przyczepnosc osi wleczonej! jasnez,e lepsze winny byc zawsze z przodu- gdyz te wiecej prezyjmuja obciazenia w hamowaniu!@ Natomiast z tylnim napedem,lepiej miec wszystkie 4 kola o tym samym biezniku- gdyz tyl pcha A PRZOD HAMUJE! bURUS

  • arkadjuz

    Mam pytanie?Czy w aucie z przednim napedem mozna zalozyc opony zimowe przod a tyl pozostawic z letnimi?

  • ube

    arkadjuz, bron Panie Boże! nie mieszaj opon. Zawsze zakladaj taki sam rodzaj na wszystkie kola, a lepsze zawsze i w kazdym napedzie na tyl!

  • wipeer

    i tu sie nie zgodze z tobą ube gdyz lepsze opony powinny być z przodu. po pierwsze dlatego że na nich spoczywa wieksza siła hamowania a po drugie że skręcają i od ich przyczepności właśnei zależy czy nie wpadniemy w poślisk jak samochodem bez ABS gdzie nie wiele już można zrobić... a jak tył wpadnie w poślizg to wszystko jest pod kontrolą(prawie zawsze) każdy powie kto ma tył napęd:)

  • Adam

    Wpadnięcie tyłu w poślizg jest dużo bardziej niebezpieczne niż wpadnięcie przodu w poślizg.

  • wipeer

    no faktycznie... jak przód wpadnie w poślisk na zakręcie to samochód leci prosto do rowu albo w drzewo a coś o poślizgach tylniej osi to ja wiem hehe

  • Adam

    No chyba jednak za mało. Zgodnie z przepisami pojazd musi być tak zaprojektowany aby jego charakterystyka prowadzenia nie była nadsterowna. W przypadku podsterowności samochód ma tendencję do łagodzenia zakrętu (nigdy przód nie leci prosto, chyba że ktoś zblokuje koła – ale to już zupełni co innego), zmniejszenie promienia skrętu powoduje spadek siły odśrodkowej a tym samym ustalenie nowego stanu równowagi (trochę poszerzamy łuk). Rolą kierowcy jest tylko lekkie zwiększenie skrętu i ewentualne zdjęcie nogi z gazu.

  • Adam

    Jeśli natomiast dojdzie do nadsterowności to zakręt jest zacieśniany, wtedy promień skrętu spada siła odśrodkowa rośnie i powoduje dalsze zacieśnianie zakrętu, to z kolei powoduje znowu wzrost siły odśrodkowej i jeszcze większe zmniejszenie promienia skrętu…. itd., jeśli kierowca nie zdąży skorygować (z zazwyczaj nie zdąży) to auto efektownie wylatuje z drogi kręcąc przy kilka obrotów.

  • Adam

    A teraz odpowiedzi na to co masz zamiar właśnie napisać 1. wież mi że też nie zdążysz, po prostu te poślizgi które do tej pory opanowywałeś to było wymuszone tylko przez dociśnięcie gazu i zerwanie przyczepności, prędkość była na tyle niska że bo odjęciu gazu wszystko wraca do normy i wystarczała tylko lekka kontra kierownicą.

  • Adam

    2. BMW mimo tylnego napędu też jest projektowane jako podsterowne (no może neutralne) spróbuj wyrzucić tył bez używania gazu ani hamulca – zawsze najpierw wyjeżdża tył (oczywiście za wyjątkiem ekstremalnych sytuacji np. zmiana nawierzchni itp.)

  • Adam

    3. Im mniejszy samochód tym trudniej opanować nadsterowność, a konkretniej mówiąc im mniejszy masowy moment bezwładności względem osi pionowej pojazdu. Za to taki pojazd znacznie sprawniej porusza się w ciasnych łukach i szybciej reaguje na ruchy kierownicy (właśnie dlatego prawdziwe sportowe samochody mają silnik centralnie – aby zmniejszyć masowy moment bezwładności)

  • Adam

    Co do opon. Jeśli masz 4 opony zimowe jedne trochę gorsze to można wrzucić te gorsze na tył, ale trzeba być świadomym co może się dziać z tyłem samochodu. Jeśli różnica w bieżniku nie jest duża to dużego nie powinno to radykalnie zmieniać prowadzenia auta, lepsze opony z przodu zapewnią większą skuteczność hamowania i rozpędzania. Poza tym po kilkuset kilometrach stan bieżnika się wyrówna (przód zazwyczaj szybciej się zużywa – oczywiście chodzi o sam FWD).

  • Adam

    Jeśli masz 2 letnie i 2 zimowy to ogólnie uważa się ze względu na bezpieczeństwo powinny być letnie z przodu a zimowe z tyłu. W warsztatach natomiast zakładają na odwrót, wychodząc z założenia że przód napędza przód hamuje a tył jest nieważny. Ja natomiast zdecydowanie odradzam zakładanie tylko 2 opon zimowych. Moim zdaniem lepiej kupić 4 tańsze choćby bieżnikowane niż tylko 2 zimowe. Podsumowując w 100% zgadzam się z bash’em

  • DreamCar

    4 zimówki zimą 4 letnie latem. NIE KOMBINOWAĆ;)

  • zbychur

    a jaką konfigurację proponujecie, jeśli posiadam 2 zimówki i 2 wielosezonówki??

  • zbychur

    wielosezonówki dostałem gratis, a ponieważ są z 2006 roku i mają sporo bieżnika, chciałem je wykorzystać... Proszę o odpowiedź :)

  • TAD1

    [quote=]Wpadnięcie tyłu w poślizg jest dużo bardziej niebezpieczne niż wpadnięcie przodu w poślizg.[/quote] - BZDURA KOMPLETNA ! Jeśli tył ma poślizg , a przód sterowny to już mówi samo za siebie !!! - Natomiast jeśli przód ma poślizg to p.Adaś może sobie kierownicą kręcić jak chce , a i tak wyląduje w najlepszym wypadku w rowie . O ile w między czasie nie zaliczy drzewka .

  • nadkanclerzy

    Wydaje mi się że znalazłem ciekawe informacje na temat zmiany opon. Jest tym bardzo żywo zainteresowany bo nie wiem czy zmieniac już czy też nie Polecam każedmu http://polskalive.pl/pl/podcasts/79/Moto_Live-Opony.html

  • leser

    ja zawsze zakladam jednakowe opony na obie osie i koniec. bez kombinowania

  • cosma

    popieram zmianę opon pod koniec jesieni w zeszłym roku stałam dwie godziny przy warsztacie, bo spadł pierwszy śnieg i byłam jedną z wielu, który się przypomniało, że zapomnieli zmienic opony ;)

  • lasoczczyk

    Jaka temperatura jest odpowiednia na zmianę opon? - jeżeli jest poniżej 10 °C w dzień?

  • Stasio22

    Dziś jest najlepsza temperatura na zmianę opon a i tak nie wszyscy to zrobili z tego co widziałem jak jechałem do pracy. Ja zimówki zawsze zakładam w pierwszym tygodniu listopada i jeszcze (poza zeszłym rokiem) mnie zima ani razu nie zaskoczyła.

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.
  • dsfg (gość)

    Pytalem wlasnie Holendra gdzie moge kupic nowe zimowki w dobrej cenie,powiedzial ze nie wie bo nie uzywa

  • sd (gość)

    ej przestańcie się mądrzyć, zakładać zimowe i basta

  • mietek (gość)

    przepisy wyraźnie określają zakładanie zimowych opon (nie wielosezonowych czy jakichś wynalazków) w terminie do 1 listopada. Rozmawiałem z policjantem drogówki i tak mi powiedział. Przepisy mają moc od tego roku, mandat 500zł za brak KOMPLETU zimowych opon... Opłaca się ryzykować? Ja nówki za 700zł komplet kupiłem z 5 letnią gwarancją, nie opłaca się używek brać, a tym bardziej nie rozumiem jak można zakładać tylko na przód? W razie kolizjii przy braku zimowych opon ubezpieczalnia ma prawo ( i na pewno skorzysta :D) obciążyć kosztami kierowcę. Tak więc lepiej pozyczyć 300zł i dokupić dwie NOWE opony i mieć święty spokój

  • mietek (gość)

    "Nie powinno się zakładać np. jednej pary opon zimowych na przód, zostawiając z tyłu letnie. Najlepiej zmienić cały komplet, używając ogumienia tego samego typu, konstrukcji i rodzaju bieżnika. Auto wyposażone w koła różnego rodzaju będzie mniej przewidywalne. W przypadku opon używanych, NA TYLNĄ OŚ zakładamy parę mniej zużytą, bez względu na to, czy napęd w naszym aucie jest na przód czy na tył. Gwarantuje to lepszą przyczepność oraz stabilność na zakrętach i mokrej nawierzchni." źródło:http://www.motofakty.pl/artykul/co-warto-wiedziec-o-zimowych-oponach.html

  • rumcajs od cioci (gość)

    Ja do honekera (i nie tylko) wkładałem 2 pustaczki, albo ziemniaczki w worku na zime. ale jak zjadłem ziemniaki oj to tył mi tańczył. Ale też stąd wiem, że tył jest ważny. Dobrze mieć jednak kpl 4szt. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości