Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kierowcy dowiedzą się ile poczekają na światłach

Data publikacji: Autor: (mm) TVN Turbo/x-news

Fot. Anna Kaczmarz Zarządcy ruchu będą mogli instalować wyświetlacze odmierzające czas do zmiany świateł. Taką zmianę przewiduje podpisane przez ministra Mariusza Błaszczaka oraz Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury i budownictwa rozporządzenie.

Sekundniki to urządzenia instalowane przy sygnalizacji świetlnej. Dzięki temu rozwiązaniu kierowcy oczekujący na zmianę światła wiedzą, ile czasu jeszcze będą musieli stać na skrzyżowaniu. W niektórych miastach urządzenia spotkały się z aprobatą kierujących.  Jest ich jednak niewiele, gdyż dotychczasowe przepisy nie dopuszczały ich stosowania.

Wyświetlacze mogą być instalowane na drogach zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, marszałka województwa, starostę lub prezydenta miasta na prawach powiatu.

Redakcja poleca:

Autostrady w Niemczech. Koniec z bezpłatną jazdą
Rynek pikapów w Polsce. Przegląd modeli
Testujemy Seata Ibizę piątej generacji

Urządzenia nie należą do najtańszych. Koszt jednego z nich to 2250 zł bez montażu i serwisu. Oznacza to, że wyposażenie standardowego skrzyżowania w sekundniki (osiem dla pieszych i cztery dla kierowców) to wydatek 27 000 zł.

Przepisy wejdą w życie po 30 dniach od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Wyczyść i osusz wnętrze

Alfa Romeo Stelvio - sprawdzamy włoskiego SUV-a

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • zeb (gość)

    Nareszcie. Sekundniki w miastach naprawdę upłynniają ruch. Przykładem dla mnie są Wrocław i Płock. Jeśli tylko kierowcy zwracają na nie uwagę, to na każdej zmianie świateł przejeżdża nawet kilka aut więcej.

  • Społ.EkoRzecznik (gość)

    Świadomość że to o czym się nauczało od lat dociera do głów i że patałachy , dyletanci i inni szkodnicy przegrywają ( chyba )- BEZCENNA !

  • komu kit? (gość)

    Sekundniki niebezpieczne?! Kto chce wciskać nam ten kit? Upłynniają ruch i pokazują jak długo będzie się świeciło zielone, dzięki czemu przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa. Koszt niewielki w porównaniu do efektów, zwłaszcza jeśli zostaną sprzężone z kamerami rejestrującymi przejazd na "późnym żółtym". Piraci będą zapewne niezadowoleni w przeciwieństwie do zwykłych kierowców, którym funkcjonariusze na gwałt potrzebujący wykonać plan przestaną wciskać mandaty za frajer.

  • Niezdecydowanie (gość)

    Założyli, potem zdjęli, bo niby takie niebezpieczne. Teraz okazuje się, że jednak potrzebne i korzystne dla kierowców. Niech się na górze zdecydują w końcu jak to z tymi sekundnikami. Przecież to taki wydatek, a 3 raz już wydają na to samo. A jako kierowca, jestem zdecydowanie na tak!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości