Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Kierowcy na haju

Data publikacji: Autor: (tj) - Express Ilustrowany

Fot. Grzegorz Michałowski: Łódzcy policjanci nie mają testerów wykrywających obecność narkotyki w organizmie prowadzącego. To, czy ktoś „brał”, czy nie funkcjonariusze określają  „na oko”.

Prawo o ruchu drogowym przewiduje kary nie tylko dla kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu, ale i dla tych, którzy siadają za „kółko” po zażyciu środków odurzających. Nie wszyscy policjanci dysponują jednak testerami wykrywającymi obecność narkotyków w organizmie prowadzącego.

 Fot. Grzegorz Micha³owski: £ódzcy policjanci nie maj± testerów wykrywaj±cych obecno¶æ narkotyki w organizmie prowadz±cego. To, czy kto¶ „bra³”, czy nie funkcjonariusze okre¶laj±
„na oko”.

Testerów nie mają m.in. łódzcy policjanci To, czy ktoś „brał”, czy nie funkcjonariusze mogą jedynie określić „na oko”.

 

– Jeśli kierowca jest trzeźwy, ale zachowuje się podejrzanie, możemy skierować go na specjalistyczne badanie – mówią funkcjonariusze z drogówki. – To jednak zdarza się bardzo rzadko. Ostatnio jednak wpadł 22-letni łodzianin. Kierowany przez niego Opel Kadett wzbudził podejrzenie funkcjonariuszy. Zatrzymali samochód. W trakcie sprawdzania kierowca upuścił trzymany w ręce przedmiot. Okazało się, że jest to woreczek z zaciskiem strunowym, w którym znajdowało się ok. 0,5 grama suszu roślinnego. Przeprowadzona kontrola zawartości narkotyku w organizmie kierowcy wykazała, że prowadząc samochód, znajdował się pod wpływem amfetaminy i marihuany. Sprawdzony susz roślinny okazał się marihuaną.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości