Kierowcy unikają zbędnych kosztów

(MU)
Kupujący na własną rękę muszą upewnić się, że pojazd wart jest ceny, a przede wszystkim, że jest sprawny i będzie służył przez lata Fot: Archiwum
Kupujący na własną rękę muszą upewnić się, że pojazd wart jest ceny, a przede wszystkim, że jest sprawny i będzie służył przez lata Fot: Archiwum
Polacy wolą naprawiać auta na... własny koszt. I to pomimo faktu, że usługi serwisowe - podobnie jak części samochodowe - stale drożeją.

Takie wnioski można wyciągnąć z badań TNS Polska przeprowadzonych na zlecenie Ergo Hestii - bowiem jedynie 27 procent

Kupujący na własną rękę muszą upewnić się, że pojazd wart jest ceny, a przede wszystkim, że jest sprawny i będzie służył przez lata Fot: Archiwum
Kupujący na własną rękę muszą upewnić się, że pojazd wart jest ceny, a przede wszystkim, że jest sprawny i będzie służył przez lata
Fot: Archiwum

właścicieli samochodów decyduje się na ubezpieczenie autocasco. Oznacza to, że po kolizji z własnej winy, aż 7 na 10 polskich kierowców musi naprawiać auto na własny koszt.

Tymczasem koszty napraw rosną, bowiem jeździmy lepszymi samochodami, w których coraz więcej jest drogich części - szczególnie elektroniki. Niektóre elementy tego wyposażenia są np. schowane w zderzaku - co przy kolizji prowadzi do kosztownych zniszczeń. Przykładowo, wymiana przedniego zderzaka w 6-letniej toyocie yaris to wraz z lakierowaniem koszt rzędu 2.500 zł. W przypadku konieczności wymiany drzwi w mercedesie klasy C w podobnym wieku, orientacyjny koszt wymiany i lakierowania to ponad 6.300 zł. Z kolei dla właściciela kilkuletniej skody octavii wymiana uszkodzonego przedniego błotnika to wydatek ponad 2000 zł. Drobne szkody to 70 proc. wszystkich zdarzeń.

Aż 52 procent badanych przez TNS Polska, którzy zadeklarowali objęcie swojego samochodu ubezpieczeniem AC, przyznało, że ubezpieczyło samochód przede wszystkim ze względu na ryzyko kradzieży.

Część nabywców w ten sposób unika wysokich kosztów napraw, że kupuje auta albo starsze, albo gorzej wyposażone.
Polacy najchętniej kupują używane auta bezpośrednio od właściciela, w komisie lub przez internet. Kupujący na własną rękę muszą upewnić się, że pojazd wart jest swojej ceny, a przede wszystkim, że jest sprawny i będzie służył przez lata. Specjaliści zalecają przed zakupem dokładne sprawdzenie stanu pojazdu w autoryzowanym serwisie lub w prywatnym zakładzie samochodowym. Kompleksowy przegląd auta w autoryzowanym salonie samochodowym kosztuje ok. 200 zł.  

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Otwarcie sezonu motocyklowego na Jasnej Górze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty