Wszystko
o samochodach

Porady / Samochód zimą

Klimatyzacja w aucie zimą. Dlaczego warto jej używać?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. materiały prasowe Powszechnie przyjęło się, że klimatyzacji używamy wyłącznie do chłodzenia auta latem. Jednak odpowiednio użytkowana, przyczynia się w dużym stopniu do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Zwłaszcza w wilgotne, jesienne i zimowe dni.

Wbrew pozorom zasada działania całego systemu nie jest skomplikowana. Klimatyzacja to układ zamknięty, składający się z kilku elementów oraz przewodów sztywnych i elastycznych. Całość dzieli się na dwie części: wysoko- i niskociśnieniową. W układzie krąży czynnik klimatyzacji (obecnie najbardziej popularna substancja to R-134a, wymieniana powoli przez producentów na mniej szkodliwą dla środowiska HFO-1234yf). Sprężarnie i rozprężanie czynnika pozwala na obniżenie temperatury powietrza przepływającego przez układ klimatyzacji, a jednocześnie usunięcie z niego wilgoci. To właśnie dzięki temu włączona w zimny dzień klimatyzacja błyskawicznie usuwa zamglenia z szyb auta.

W czynniku chłodzącym rozpuszczony jest specjalny olej, którego zadaniem jest smarowanie sprężarki klimatyzacji. Ta z kolei napędzana jest zwykle paskiem osprzętu – wyjątek stanowią samochody z napędem hybrydowym, gdzie stosowane są sprężarki o napędzie elektrycznym (wraz ze specjalnymi dieelektrycznymi olejami).
Co dzieje się, gdy kierowca naciska guzik z ikonką śnieżynki? W starszych autach sprzęgiełko wiskotyczne umożliwiało połączenie sprężarki z kołem napędzanym paskiem osprzętu. Po wyłączeniu klimatyzacji sprężarka przestawała się obracać. Dziś coraz częściej stosowany jest elektronicznie sterowany zawór ciśnieniowy – sprężarka obraca się zawsze, ale tylko przy włączonej klimatyzacji tłoczy czynnik pod ciśnieniem. „Problem w tym, że w czynniku rozpuszczony jest olej, zatem jazda przez kilka miesięcy z wyłączoną klimatyzacją prowadzi do przyspieszonego zużycia sprężarki” – tłumaczy Constantin Iordache z Valeo.
 
Dlatego z punktu widzenia trwałości układu, klimatyzację warto mieć włączoną zawsze. Ale co ze zużyciem paliwa? Czy dbając w ten sposób o klimatyzację nie narażamy się na zwiększony koszt paliwa? „Producenci układów klimatyzacji stale pracują nad tym, by sprężarki jak najmniej obciążały silnik. Jednocześnie rośnie moc silników montowanych w samochodach i relatywnie do nich sprężarka klimatyzacji stanowi coraz mniejsze obciążenie. Włączona klimatyzacja to wzrost zużycia paliwa o pojedyncze dziesiętne litra na każde 100 km” – tłumaczy Constantin Iordache. Z kolei zatarta sprężarka pociąga za sobą o wiele więcej kosztów niż tylko nowa sprężarka i jej montaż. „Jeśli w układzie klimatyzacji pojawią się opiłki metalu z zatartej sprężarki, konieczna jest także wymiana skraplacza, ponieważ nie ma skutecznej metody wypłukania opiłków z jego równoległych rurek” – przestrzega Constantin Iordache.
 
Dlatego należy pamiętać o regularnym serwisowaniu klimatyzacji, przynajmniej raz na dwa lata, a ponadto o wymianie czynnika chłodzącego i – jeśli zachodzi taka konieczność – wymianie oleju w sprężarce. Jednak co najważniejsze, klimatyzację powinno używać się przez cały rok. To znacznie obniży ryzyko uszkodzenia układu i wpłynie na poprawę bezpieczeństwa jazdy, dzięki lepszej widoczności zza kierownicy.

Zobacz także: Seat Ibiza 1.0 TSI w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Veronika (gość)

    Klimatyzacja w nowoczesnych samochodach przy ujemnych temperaturach nie załącza się .

  • Włodek2018 (gość)

    Pytanie dlaczego w moim Chevrolecie Aveo 1.4 100 konnym kompresor klimy od kilku dni jak zrobiło się ponownie zimno przestał się uruchamiać jakieś pomysły w sobotę jeszcze klima działała a od kilku dni brak reakcji

  • Włodek2018 (gość)

    Pytanie dlaczego w moim Chevrolecie Aveo 1.4 100 konnym z 2010 roku Kompresor klimy od kilku dni jak zrobiło się ponownie zimno przestał się uruchamiać jakieś pomysły w sobotę jeszcze klima działała a od kilku dni brak reakcji dodam że jest to klimatronik czy są jakieś czujniki które uniemożliwiają uruchomienie sprzęgła elektromagnetycznego kompresora klimy

  • faxx (gość)

    To teraz już wiem, czemu mi wiosną tak śmierdziało z klimy i konieczna była wizyta w serwisie perfectclima.pl :( Następnym razem będę już mądrzejszy :)

  • grzybiarz (gość)

    śmierdziało z klimy bo sie zagrzybiła

  • AFR (gość)

    Żadna klimatyzacja nie włączy się w temperaturze ponizej 0, a nawet ponizej +4 stopni w zależności od producenta. Jest to zabezpieczenie przed zamarznięciem parownika klimatyzacji.

  • Fan (gość)

    Przynajmniej o 1litr na 100km zwrasta spalanie.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości