Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Kłopotliwy fotoradar

Data publikacji: Autor: Robert Domżał - Gazeta Poznańska

Blisko 15 procent wniosków o ukaranie za zbyt szybką jazdę wystawionych na podstawie fotoradaru nie rokuje nadziei na wyegzekwowanie - twierdzą strażnicy miejscy z Lubonia.

 

Chociaż w Luboniu odbyło się zaledwie pięć sesji fotograficznych zgromadzonych zostało 870 zdjęć pojazdów i osób jadących zbyt szybko. W ponad stu przypadkach - głównie dotyczących kierujących spoza Wielkopolski - dotarcie do sprawcy będzie trudne.

 

 - Otrzymujemy informację, że adresat nie podejmuje wezwania, a w kilku przypadkach, że przebywa w więzieniu czy nawet nie żyje. Długą drogę musimy pokonać, by dotrzeć do kierujących autami leasingowanymi - mówi Paweł Dybczyński, komendant Straży Miejskiej w Luboniu.

 

Mamy nadzieję że gdy wejdzie w życie Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców ustalenie sprawców wykroczeń będzie łatwiejsze.

 

Jak na razie straż ale i policja ma ledwie 30 dni na wyegzekwowanie kary. Później sprawę należy skierować do sądu grodzkiego. Ten zaś, oprócz grzywny za przekroczenie prędkości, dolicza koszty administracyjne.

 

Ale w przypadku lubońskiej Straży Miejskiej zmiany muszą być poważniejsze, bo użytkuje ona urządzenie wypożyczone od prywatnej firmy. W tym roku ma wejść w życie rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji, w myśl którego Straż Miejska będzie mogła używać fotoradarów, które będą wyłącznie jej własnością.

 

- Będziemy też starali się współpracować z policjantami, by egzekucja mandatu była natychmiastowa . Jest to też najtańszy sposób - mówi Paweł Dybczyński.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości