Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Kodeks drogowy 2019. Prawo jazdy. Czy kursant może zostać ukarany mandatem?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Marcin Oliva Soto Mandat karny może zostać nałożony na kierowcę, który nie przestrzega przepisów. Ale czy ukarany może zostać kursant, który dopiero się uczy?

Mandat karny może zostać nałożony nie tylko na kierowcę posiadającego prawo jazdy, ale także na kursantów ośrodków nauki jazdy. Ich działania w żaden sposób nie są usprawiedliwione tym, że obok znajduje się instruktor czy egzaminator, który ma możliwość zareagować na nieprawidłowe zachowanie na drodze. Mandat może otrzymać zarówno kursant jak i instruktor, egzaminator w zależności od tego, kto ponosi winę za określony czyn.

Zgodnie z prawem kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz odbywa w ramach szkolenia, naukę jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem instruktora. Kierującym jest również kursant zdający państwowy egzamin pod nadzorem egzaminatora. Kursant nauki jazdy nie może zostać dopuszczony do prowadzenia pojazdu zanim nie opanuje obowiązujących zasad ruchu drogowego.

Zobacz także: Sprzedaż auta - to trzeba zgłosić w urzędzie

Kursant może odpowiadać z art. 177 kodeksu karnego za spowodowanie wypadku drogowego. Każdy kto naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Z kolei jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby, albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Podstawa prawna

Art 3 ust.1 ustawy z 5 stycznia 2011 r o kierujących pojazdami (Dz.U z 2019 r. poz. 341)

Zobacz także: Test Opla Insignii Grand Sport 1.5 Turbo

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Karola (gość)

    Po pierwsze to w przepisach ruchu drogowego jest artykuł 55 który chroni kursantów i nakazuje innym kierowcą zachowanie szczególnej ostrożności, ponieważ jest to pojazd stwarzający zagrożenie wykonując nieprzewidywalne manewry.

  • Karola (gość)

    Instruktor ma czas aby zaaragowac w porę bzdura niezawsze jest to możliwe poznajcie specyfikę tej pracy a potem piszcie takie bzdury!

  • Karol (gość)

    W Polsce z nauki jazdy zrobiono naborzeństwo! W normalnym kraju dziecko 16 lat idzie do osrodka gdzie zdaje egzamin teoretyczny, na komputerze. Potem sa dwie drogi do wyboru ale jedna nie wyklucza drugiej. Mozna zapisac dziecko do sorodka szkolenia co ma taki plus że ubezpieczenie patrzy odrobinę łaskawszym okiem na mlodego kierowcę w rodzinie. Ale ja uczyłem swoje dzieci sam. Dziecko siada za kierownicą z rodzicem lub osobą ktora ma czyste konto, zero alkoholu we krwi oraz prawo jazdy bezwypadkowej min. pięć lat. I tak sobie spokojnie jieździmy. Najpierw na parkingu a potem po ulicach, podczas mniejszego ruchu. Potem pierwszy egzamin i prawo do prowadzenia tylko w dzień, w asyscie osoby dorosłej o parametrach jak wcześniej. Po roku takej jazdy drugi egzamin i prawo do jazdy tylko w dzień, ale tez na autostradach z asystą, ale dalej zabronione wożenie pasażerow ponizej 18 lat bez asysty dorosłego. I wreszcie trzeci egzamin po którym można już bez ograniczeń czuć się kierowcą.

  • True (gość)

    Nie wiem dlaczego w Polsce jest taka beznadzieja. Zrobić tymczasowe prawo jazdy z literą "L" tak jak jest w UK i już można karać kursanta. Tam działa to dlaczego w Polsce ma nie działać .

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości