Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kodeks drogowy 2020. Nowe obowiązki i kary dla kierowców. Jednak nie od 1 lipca

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Tomasz Holod Od 1 lipca mają obowiązywać zaostrzone kary dla kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, a także nowe zasady pierwszeństwa pieszych na przejściach. Czy tak się jednak stanie? Sprawdzamy.

Zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h także poza obszarem zabudowanym, ujednolicenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym niezależnie od pory dnia oraz zwiększenie zakresu ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych. To zmiany przewidziane przez projekt ustawy, wprowadzający rozwiązania, które mają poprawić bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego.

Kiedy nowe przepisy?

Ustawa początkowo miała wejść w życie 1 lipca 2020 r. Wiceminister infrastruktury Rafał Weber zapewniał, że pandemia koronawirusa nie wpłynęła na tempo prac resortu nad projektem nowelizacji prawa o ruchu drogowym.

 - Projekt ustawy został skierowany pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Po przyjęciu przez rząd będzie przedmiotem prac parlamentarnych. Nowe rozwiązania wejdą w życie po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw - informuje w rozmowie z Motofaktami Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

Dokładny termin nie jest znane kiedy przepisy wejdą w życie, ale jak widać na pewno nie będzie to 1 lipca jak pierwotnie zakładano. Nikt tego terminu oficjalnie nie odwołał, ale dotrzymanie ustawowych terminów, aby przepisy zaczęły obowiązywać od lipca jest niemożliwe.  - Będziemy na bieżąco informować o kolejnych etapach prac nad projektem - podkreśla Szymon Huptyś.

Kodeks drogowy. Zmiana w limitach prędkości

Obecnie w Polsce na obszarze zabudowanym zakazane jest przekraczanie prędkości 50 km/h w godzinach 500-2300, 60 km/h w godzinach 2300-500. Projekt zmian zakłada, że w godzinach nocnych też będzie obowiązywało obniżenie prędkości pojazdów w obszarze zabudowanym do 50 km/h.

Kodeks drogowy. Łatwiej stracić prawo jazdy

Starosta wyda decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h, bez względu na to, czy przekroczenie prędkości nastąpiło na obszarze zabudowanym czy poza nim. Obecnie regulacja ta dotyczy tylko obszaru zabudowanego.

Ilu kierowców straci prawo jazdy w ten sposób? Rząd szacuje, że w tym roku będzie to 20 tysięcy. W przyszłym - 40 tysięcy.

Zobacz także: Prawo jazdy. Czy można zobaczyć nagranie z przebiegu egzaminu?

Kodeks drogowy. Pieszy z pierwszeństwem?

Nowe przepisy nie oznaczają, że piesi będą mogli wchodzić na przejście w każdej chwili i bez względu na okoliczności. W projekcie zmian w prawie drogowym zapisano:

  • Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz (...) korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

Pieszy będzie musiał obserwować drogę jeszcze przed wejściem na przejście. Podobnie jest z kierowcami:

  • Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na tym przejściu.

Obecnie kierowca, zbliżając się do przejścia dla pieszych, musi zachować szczególną ostrożność i musi zmniejszyć prędkość tak, by móc w porę zareagować na nagłe sytuacje. Zmianie zatem ulegnie to, że prowadzący pojazdy zostaną zobowiązani do obserwowania nie tylko przejść, ale również ich otoczenia.

DLA PRZYPOMNIENIA!

Trzy zmiany, które czekają kierowców

    • obniżenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym do 50 km/h niezależnie od pory dnia
    • zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h również poza obszarem zabudowanym (obecnie przepis ten dotyczy tylko obszaru zabudowanego
    • nowe obowiązki kierowców względem pieszych na przejściach

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • trajan (gość)

    stek bzdur z tymi ograniczeniami już się słuchać tego nie daje kary kary i ograniczenia niedługo będziemy 20 na godziwe w mieście jeździć a 50 km/godz poza i tak znajda się ludzie którzy powiedzą ze za szybko..... Kasa się liczy żeby jej jak najwięcej wyrwać z kierowców a nie nasze bezpieczeństwo....Planują budżety i liczą ile to wyciągną z fotoradarów i mandatów wiec pytam co to jest......Infrastruktura sie kłania szkolenia już na etapie robienia prawo jazdy a nie kary i ograniczenia....

  • Jedrula (gość)

    Już to widzę jak pieszy wchodzi na pasy albo na drogę po wcześniejszym rozejrzeniu sie,włażą na pasy jak gdyby nic nie było a policja jeszcze im powinna po tyłkach lizac

  • Eryk (gość)

    A od kiedy mandaty względem zarobków?iż jedni jadą autem za milion zł.i dostają tyle samo co zwykły Kowalski na najniższej krajowej co spieszył się do pracy aby miał za co rodzinę utrzymać?

  • Benrnard (gość)

    Co za debilizm wracam o drugiej w nocy z pracy już od kilku lat i nie ma żywej duszy na drodze komu przeszkadzało te 60 km na godzinę - kasa szybciej przekroczyć prędkość większy mandat lub stracić prawko nie takie rzeczy robi się w naszym kraju pod pozorem bezpieczeństwa lepszego życia itp a Oni rozbijają się swoimi samochodami za miliony i kto winien sami widzicie

  • Polak (gość)

    To bzdury dla przeciętnego Kowalskiego. Widac po wyrobach sądowych

  • Jsm (gość)

    Panie redaktorze a co w godzinach 22.00-23.00 ??

  • Zbigniew (gość)

    Durny rząd przekupni policjanci dla kasy wszystko zrobią sprzedawczyki życzę końca temu rządowemu dziadostwu

  • Piotr (gość)

    Jestem taksówkarzem i jeżdżę przepisowo wolniej znaczy bezpieczniej oraz ekonomiczna jazda pozwala mieć większy zasięg wzroku niż jazda 70 km na godz

  • Gość (gość)

    Stek bzdur . Policja niech faktycznie weźmie się za to za co im płacą A nie robi to co narzucają im politycy .

  • Iza (gość)

    Ja mieszkam przy ruchliwej ulicy. Zauważyłam, że większość kierowcòw zatrzymuje się by przepuścić pieszego stojącego przed przejściem dla pieszych. Tak jest w Niemczech i innych krajach. Uważam, że ta zmiana w przepisach zwiększy bezpieczeństwo.

  • Piotr (gość)

    Miałem sytuację, w której gość sam mi wlazł pod auto i usiłował wymusić odszkodowanie. O tego czasu mam zawsze włączoną kamerę. Innym też to radzę, szczególnie po 1 lipca.

  • Gość (gość)

    Proponuję zjeżdzic na wstecznym biegu debile !!!!

  • Hen (gość)

    Karac ikarac ignebic I karac ,to tylko ci potrafia oj ale mam beznadzuejne rzady . Kiedy zaczna strzelac ,bo to nsstepny etap karania ! Bojcie sie Najwyzszego za swe niecne sprawowanie wladzy.

  • Stefan (gość)

    Politucy powinni od pieprzyć się od przepisów bo robia tylko szkody w przepisach niech to robia ludzie którzy się znaja ja jerzdze 50 lat bez kolizji bez mandatu arobjlem 200 km dziennie

  • Polak (gość)

    To trzeba będzie nasz rząd posadzić w taksówki, kierowcy rządowych aut jako pierwsi stracą prawa jazdy

  • Alek (gość)

    Nie mogę się doczekać kiedy te przepisy w koncu wejdą i mam nadzieję ze choć trochę utemperują dzicz na drogach w Polsce. Gdyby kierowcy w Polsce w t, zabud jeżdzili te 50-60 to by nie krzyczeli, oni wszyscy jeżdzą 70-90, a jak zadarzy się taki co chce jechać przepisowo to uważają go za idiotę, zawaligrogę piedołe czy nie wiem co gorszego. W nocy jest słabsza widoczność więc dlaczego mają keriwcy jeżdzić szybciej niż w dzień. Gdzie tu logika. Taa mają światła, tylko dlaczego jak wjadą w pieszego to krzyczą że go nie widzieli. Swiatła za słabe czy prędkość za duża??? Odpowiadam!!! ZAWSZE PRĘDKOŚĆ ZA DUŻA.

  • Pepe.gosc (gość)

    To wszystko polowanie na dojne krowy

  • Alek (gość)

    Jak dla mnie mogą karać karać i jeszcze raz karać , bo przeciętny polski kierowca ma za nić przepisy i tylko solidne mandaty mogą go czegoś nauczyć, zadne apele policji nie mają najmniejszego sensu. Kiedy w koncu podniosą mandaty 3 krotnie i dodatkowo połączą z wysokością zarobków. MA boleć, inaczej szkoda marnować roboczogodziny policji.

  • Minio (gość)

    Chcieliście Unii to macie takie są przepisy

  • Neron (gość)

    Chyba ktoś wytrzeźwiał i poszedł po rozum do głowy, że wycofał się z tymi przepisami. Trzeba być dobrze naćpany aby zapraszać pieszych pod koła poruszającej się tony żelastwa.

  • Andrzej (gość)

    Debilizm... Chwilę temu kupiłem dobry mocny samochód, 200+ km\h od Wrocławia do Warszawy mniej niż w 2 godziny To co teraz będę mieć 300 koni i jechać jak plebs w fabijach 110km/h i 5 godzin? HAŃBA

  • Kazek emeryt wrd (gość)

    Ja widzę że policja jest na usługach jarka.oni powinni skończyć jak bezpieka Nie mają pojęcia o bezpieczeństwie dochodach utrzymaniu rodziny a tylko o niszczeniu obywatela.czekam o szybkie zmiany w rządzie i rozliczeniu tych tyranów.

  • kierowca (gość)

    skąd ludzie biorą takie pomysły jakie szkoły trzeba ukończyć aby wymyślać tak debilne przepisy.

  • Robson (gość)

    Bardzo dobrze ze jest wreszcie ujednilicenie predkosci 50km/h nie wrzne na pore dnia czy godziny teraz jest jasny i klarowny przepis,co do pieszych to tez jestem na tak! zawsze pieszy ma pierszenstwo przed pojazdem mechanicznym zycie jest kruche wiec trzeba zwiekszyc bezpieczenstwo oraz pouczac pieszych poprzez tv, prase sloganu sygnalizowania ma zamiar wejsc na pasy, tak jak redaktor powiedzial podnosic reke oczywiscie tam gdzie nie ma sygnalizacji swietlnej lub jest uszkodzona, jest wielu kierowcow ktorzy stoja okoniem do takiego podejscia zmiany prawa w kodeksie ruchu drogowym ,(no bo jak mam fure co ma 200 koni a co tam pocisne jestem panem szos) to nie tedy droga drodzy kierowcy! o wypadek nie jest trudno a pozniej lament co ja zrobilem! zabilem przechonia i co teraz ? no wlasnie reasumujac ZDEJMIJ NOGE Z GAZU! i ZACHOWAJ OSTROZNOSC! 50 km/h i tyle a pieszy pozdrawiam wszystkich.

  • Robson (gość)

    Bardzo dobrze że jest wreszcie ujednolicenie prędkości 50km/h nie ważne na porę dnia czy godziny teraz jest jasny i klarowny przepis, co do pieszych to tez jestem na tak! Zawsze pieszy ma pierszenstwo przed pojazdem mechanicznym zycie jest kruche wiec trzeba zwiekszyc bezpieczenstwo oraz pouczać pieszych poprzez tv, prasę sloganu sygnalizowania ma zamiar wejść na pasy, tak jak redaktor powiedział podnosić rękę oczywiście tam, gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej lub jest uszkodzona, jest wielu kierowców którzy stoją okoniem do takiego podejścia zmiany prawa w kodeksie ruchu drogowym ,(no bo jak mam furę co ma 200 koni a co tam pocisne jestem panem szos) to nie tedy droga drodzy kierowcy! o wypadek nie jest trudno a później lament co ja zrobiłem! zabiłem przechodnia i co teraz ? no właśnie reasumując ZDEJMIJ Nogę Z GAZU! i ZACHOWAJ OSTROZNOSC 50 km/h i tyle a co do pieszych ręką w gore zasygnalizować to tez dla waszego bezpieczeństwa to tyle pozdrawiam.

  • taxis (gość)

    Proponuję, z uwagi na bezrobocie, aby przed pojazdem biegł umyślny z choragiewka lub sygnałem dzwiękowym i obwieszczał przejazd pojazdu. Pytam, jaki jest problem, aby firmy produkujące samochody zmniejszały moc silników i robiły ograniczenia do 120 km/h. Co robia te "jewroposły" w UE. Jednak nikt tego tematu nie podejmuje, a rządy po prostu okradają "zgodnie z prawem" obywateli. To jest po prostu hanba aby tak traktować kierowców.

  • wielebny (gość)

    Już niemal wszędzie jest teren zabudowany. Jeżdżę codziennie i na wielu wsiach jest niemal całkowity brak pieszych jak również rowerzystów. Wszyscy jeżdżą samochodami! Więc po co te 50 kmh?

  • Gość Warszawa (gość)

    Fakt dobijaja mnie jak sobie jade, nie no bez przesady 50 na godzine meczy skrzynie biegow ale idealnie chodzi juz 4 bieg przy 60 polecam .a nie ze jakis krawacik pedalek siedzi mojej bryce na tyle bo chce szybciej jechac i prawym pasem co najwolniejszy niech niektorzy sie podszkola co to prawy pas na jezdni:)pozdrawiam tych kierowcow co jak nie są z miasta ,to miasto to nie pole i autostrada poprostu 60 w miescie idealna noga z gazu do 50 jak czychają :)a piesi przed przejsciem smieszni sa wchodza jak na pastwisko nie myśląc ze jedzie maszyna

  • Ja (gość)

    Częsty obraz na drogach kiedy 2 panie (panów nie widziałem, ale możliwe że robią podobnie) stoją na chodniku w rejonie przejścia i prowadzą, za pewne fascynujące rozmowy, nie zważając na żadne zasady a teraz jeszcze będę zobowiązany prawnie do ich obserwacji i jeżeli, nagle taki ktoś wejdzie na przejście i zostanie uderzony przez pojazd to wg nowych przepisów winny będzie kierowca, bo ma obserwować otoczenie. Czy to ma sens?

  • pic (gość)

    Zlikwidować pierwszeństwo pieszego na tzw. pasach, a wypadkowość spadnie do zera. Pieszy niech sobie przechodzi gdzie chce, ale na swoją odpowiedzialność. Natomiast zbudować dużo więcej przejść dla pieszych ze światłami i wtedy będzie OK. ale takie myślenie jest obce europejskiemu lewactwu.

  • warszawa (gość)

    dzisiaj jechałem 217 po warszawie po bielanach Xdrive robi robotę :P I LOVE MY BMW M5 :) i alfa nie ma polotu...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości