Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Kodeks drogowy. Czy kierowca straci prawo jazdy jeśli jechał po pijanemu rowerem?

Data publikacji: Autor: (mm)

Fot. Archiwum Wielu kierowców korzysta także z roweru. Co jeśli osoba prowadzi jednoślad po pijanemu i jak taką kwestię regulują przepisy?

Fot. Archiwum Poruszanie się rowerem w stanie nietrzeźwości nie jest traktowane przez polskie prawo jako przestępstwo. Jest natomiast wykroczeniem zagrożonym do 30 dni aresztu lub grzywną, a sąd nie ma prawa w takim przypadku odebrania prawa jazdy.

Nietrzeźwy rowerzysta posiadający ponad 0,5 promila alkoholu we krwi zostanie ukarany mandatem w wysokości 500 zł lub trafi do aresztu na okres do 30 dni. Jeśli rowerzysta będzie w stanie po spożyciu alkoholu – 0,2 do 0,5 promila – wysokość mandatu to od 300 do 500 zł lub do 14 dni aresztu. Rower może zostać odholowany na parking.

Warto zaznaczyć, że sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych jak mechaniczne na okres od sześciu miesięcy do trzech lat. W przypadku złamania zakazu – grożą trzy lata więzienia. 

Podstawa prawna

Art. 28 par.  1, art. 87 par. 1a, 2 i 4 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku – Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2015 r. poz. 1094 z późn. zm.)

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • misialdinio (gość)

    "Rower może zostać odholowany na parking" - kurcze, widział ktoś holowany rower za radiowozem?

  • ja (gość)

    na lawecie.

  • Clex (gość)

    To laweta jest holowana a nie rower.

  • Tomek (gość)

    Za kare i jako forma szybszego wytrzezwienia, rowerzysta musi odholowac rowerem radiowoz na parking policyjny.

  • Nik (gość)

    To jest to co mnie najbardziej denerwuje czyli nierówność obywateli wobec prawa, tymczasem za takie samo przewinienie powinna być taka sama kara a w przypadku alkoholu szczególnie, na kpinę zakrawa fakt że kierowca auta jadący na promilach jest traktowany jak przestępca ( zresztą całkiem słusznie) tymczasem dla rowerzystów stosuje się taryfę ulgową i w tym upatruję przyczynę wielu patologii drogowych dlatego że takie dzielenie na lepszych i gorszych obywateli sprawia że wielu ludzi uważa że stoją ponad prawem ale to nie jest ich wina lecz państwa które stosuje podwójną taryfę dzieląc użytkowników dróg na lepszych i gorszych.

  • Nik (gość)

    Obowiązek posiadania kart rowerowych spowoduje zanik irracjonalnej sytuacji która polega na tym że na co dzień różne organy państwa tłumaczą że nieznajomość prawa szkodzi tymczasem w przypadku rowerzystów praktyka jest taka że tłumaczenie się nieznajomością przepisów traktuje się jako okoliczność łagodzącą

  • Łowca frytek (gość)

    Wpis człowieka powyżej o nicku: NIK, pokazuje że w społeczeństwie nie brakuje ludzi którzy w głowie zamiast mózgu mają trociny i słomę. NIK jest tego najlepszym przykładem. Jak można traktować rowerzystę który jedzie ''po kielichu'' na równi z kierowcą samochodu który również jest pijany ??? Samochód w rękach pijanego kierowcy stwarza niezmiernie większe zagrożenie na drodze a niżeli rower. Jaka jest masa własna samochodu a jaka roweru ? Jaką prędkość rozwija samochód a jaką rower prowadzony przez ''wstawionego'' rowerzystę ? Wiadomo że z górki i rower może się rozpędzić i wpaść na kogoś. Ale poziom zagrożenia jest inny. Skoro kara w razie zatrzymania jest taka sama to w imię czego człowiek taki ma się męczyć pedałując jeśli można wygodnie podjechać autem ? W razie czego odpowiedzialność będzie taka sama prawda ? Co za idiotyzm. Karą za jazdę ''pod wpływem'' na rowerze powinien być mandat w wysokości 50zł. i spuszczenie powietrza z kół. Nic więcej.

  • Łowca frytek (gość)

    Może w takim razie idąc tokiem ''rozumowania'' człowieka o nicku: NIK i w ramach równouprawnienia powinno się nakładać kary na pijanych pieszych i zabierać im czasowo prawa jazdy ? Przecież taki pieszy może nieoczekiwanie wtargnąć na jezdnię będąc pod wpływem alkoholu i spowodować zagrożenie na drodze. Może również i należy zająć się pijanymi wrotkarzami, narciarzami, łyżwiarzami, tymi którzy pod wpływem alkoholu wychodzą z psem na spacer albo jeżdżą na deskorolce, koszą trawnik bo po pijaku mogą swoją kosiarką najechać komuś na stopę i obciąć palec itd. Im należy zabrać prawa jazdy. Jak równość to równość.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości