Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kodeks drogowy. Rząd chce zmian. Duże zmiany m.in. dla pieszych

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, przedstawiony przez ministra infrastruktury. Duże zmiany w przepisach mogą czekać m.in. pieszych.

Pierwszeństwo pieszych na przejściach

Obecne przepisy nakazują kierowcom zbliżającym się do przejścia dla pieszych zachowanie szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Po zmianach, kierowca pojazdu, który zbliża się do przejścia dla pieszych będzie musiał – poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych:

  • zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego,
  • ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście.

Nowe rozwiązanie wymusi na kierowcach obowiązek dokładnej obserwacji nie tylko przejścia dla pieszych, ale i jego okolicy. Kierowcy będą musieli stworzyć możliwość bezpiecznego przejścia przez jezdnię, zarówno dla pieszych znajdujących się na przejściu, jak również dla tych, którzy wchodzą na przejście.

Przepis dotyczący pierwszeństwa przy wchodzeniu na przejście przez pieszych nie będzie dotyczył tramwajów. Droga hamowania przeciętnego tramwaju z kompletem pasażerów jest bowiem kilkukrotnie dłuższa niż jadącego z tą samą prędkością samochodu osobowego. Ponadto, rozszerzono dotychczasowy obowiązek zachowania przez pieszego szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko również na pieszego wchodzącego na jezdnię lub torowisko.

Zakaz korzystania z telefonów podczas przechodzenia przez jezdnię 

W trakcie wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię albo torowisko (także w obrębie usytuowanych tam przejść) pieszych obowiązywał będzie zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu.

Mniejsza prędkość pojazdów na obszarze zabudowanym w godzinach nocnych

Obecnie dopuszczalna prędkość pojazdów na obszarze zabudowanym wynosi 60 km/h w godzinach 23:00-5:00 oraz 50 km/h w pozostałych godzinach. Po zmianach, dopuszczalna prędkość pojazdów na obszarze zabudowanym będzie wynosić 50 km/h – bez względu na porę doby.

Zobacz także: TOP 10 sposobów na mniejsze spalanie

Różnica prędkości między 50 i 60 km/h ma istotne znaczenie, jeśli chodzi o długość drogi hamowania pojazdu oraz potencjalnych skutków zdarzeń drogowych. W szczególności ma to znaczenie na obszarze zabudowanym, gdzie znajduje się więcej pieszych.

Koniec z „jazdą na zderzaku”

Niezachowanie odległości między pojazdami jest jedną z głównych przyczyn wypadków na drogach ekspresowych i autostradach. Na polskich drogach nagminną jest tzw. „jazda na zderzaku”, w niewielkiej odległości za poprzedzającym pojazdem. To niezwykle ryzykowana praktyka zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu, takich jak autostrady i drogi ekspresowe.

Na autostradach i drogach ekspresowych bezpieczna odległość między pojazdami wynosić będzie połowę aktualnej prędkości. Oznacza to, że kierowca jadący 100 km/h będzie musiał poruszać się 50 m za poprzedzającym samochodem, a 120 km/h – 60 m.

Podobne rozwiązania zostały zastosowane w wielu europejskich państwach, w tym m.in. w Niemczech.Obowiązek zachowywania bezpiecznej odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach nie będzie dotyczyć przypadków, w których kierowca wykonuje manewr wyprzedzania.

Kiedy zmiany wejdą w życie?

Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Dokładna data nie jest znana.

Zobacz także: Nie pamiętasz o tej zasadzie? Możesz zapłacić 500 zł

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Szofer (gość)

    Natychmiast podnosić mandaty x 10 /słownie:razy dziesięć/. Nasi kartoflano-buraczani politycy wszystkich ugrupowań mający zamiast jaj, wydmuszki ze styropianu, to tchórze, którzy boją się spodku poparcia i dlatego nie podnoszą mandatów. 500 zł. to kpina z życia i zdrowia Polaków. Po utracie prawa jazdy, odzyskanie po trzech miesiącach powinno być poprzedzone powtórnym egzaminem i obowiązkowym uczestnictwem w szkoleniu na temat przestrzegania przepisów drogowych. Oczywiście wszystko to bardzo "słono" płatne.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości