Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Kodeks drogowy. Wielu kierowców ignoruje ten przepis

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Renault Wielu kierowców ignoruje obowiązujące przepisy i pozostawia samochód zbyt blisko przejścia dla pieszych. Grozi to mandatem, ale przede wszystkim negatywnie wpływa na bezpieczeństwo pieszych.

Znalezienie miejsca do parkowania w centrum miasta czy na gęsto zabudowanym osiedlu bywa wyzwaniem. Z tego powodu nierzadko można zaobserwować kierowców, którzy pozostawiają auto tuż przy przejściu dla pieszych.

Auta stojące bezpośrednio przy przejściu dla pieszych znacząco ograniczają widoczność zarówno pieszym, którzy chcą wejść na pasy, jak i kierowcom zbliżającym się do nich. Jest to szczególnie niebezpieczne w okresie jesienno-zimowym, gdy wcześnie zapada zmrok, co dodatkowo utrudnia kierowcy dostrzeżenie pieszego – mówi Adam Knietowski, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Zakaz zatrzymywania się i postoju obejmuje odległość 10 m przed i za przejściem dla pieszych. Wyjątek od tej zasady stanowią drogi jednokierunkowe, gdzie można pozostawić auto tuż za „zebrą”. Za nieprawidłowe parkowanie grozi nam mandat, a w niektórych sytuacjach pojazd może zostać również odholowany.

Zobacz także: Jak oszczędzać paliwo?

Kierowcy powinni jednak nie tylko przestrzegać przepisów dotyczących pozostawiania samochodu, lecz także zachować szczególną ostrożność w miejscach, gdzie stoją nieprawidłowo zaparkowane pojazdy i poruszać się z taką prędkością, by w razie potrzeby zatrzymać się przed przejściem.

Należy uważać zwłaszcza w pobliżu przejść w okolicy szkół, przedszkoli i osiedli mieszkaniowych. Tam często zdarza się niewłaściwe parkowanie, a jednocześnie duże jest prawdopodobieństwo, że na pasach pojawi się dziecko. Z uwagi na jego niski wzrost jeszcze trudniej je zauważyć pomiędzy samochodami – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Choć źle zaparkowane pojazdy to wina kierowców, nie zwalnia to pieszych z troski o własne bezpieczeństwo. Gdy wychodzimy zza samochodu, lepiej założyć, że nadjeżdżający kierowca nas nie widzi i wejść na jezdnię dopiero, gdy auto przejedzie lub zatrzyma się, by ustąpić nam pierwszeństwa.

Zostawienie pojazdu w niewłaściwym miejscu może nas sporo kosztować. Wysokość mandatu karnego waha się od 100 zł do 300 zł.

Zobacz także: Testujmy Skodę Kamiq - najmniejszego SUV-a Skody

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Polak (gość)

    Zostawienie tak samochodu w Polsce teoretycznie moze kosztowac 100 do 300 zł. W pracktyce, biorąc pod uwagę ilość ukaranych średnio zapłaci się chyba 1 - 3 gr za takie parkowanie.

  • snickers (gość)

    tych wielu kierowcow to banda baranow - ja zaczynam pytac pajacow czy na egzaminie tez mieli za zadanie zaparkowac na przejsciu lub skrzyzowaniu ;]

  • łodzianin (gość)

    Zapraszam do Łodzi gdzie kierowcy jako wyzwanie traktują takie wlaśnie parkowanie. Policja również nic sobie z tego nie robi. Widzi ale nie reaguje.

  • Komentarz usunięty.
  • cris (gość)

    Przepis powstał z myślą o bezpieczeństwie pieszych. Propagujemy kulturę zatrzymywania się bezpośrednio przed przejściem (w celu przepuszczenia pieszego) - co jest wykroczeniem, bo stwarza zagrożenie dla pieszego, następnie karane są osoby, które się przed przejściem nie zatrzymały - z powodu wyprzedzania na przejściu!!! Możemy ten przepis "ubogacić kulturowo" - auto zaparkowane przed przejściem cały czas kulturalnie przepuszcza pieszych, a wszystkie jadące auta wyprzedzają go na przejściu i popełniają wykroczenie - wszyscy do ukarania, he, he.

  • Agnieszka (gość)

    Cześć! Nazywam się Agnieszka, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/agnieszka96

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości