Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Kolejne miasta wspierają akcję "A1 za darmo"

Data publikacji: Autor: Aleksander Król

fot. archiwum Mieszkańcy całego regionu szturmują drzwi instytucji, w których wyłożono listy, gdzie można podpisywać się pod apelem w sprawie darmowej autostrady A1 z Sośnicy do Gorzyczek i z Bytomia do Pyrzowic. Od wczoraj pod petycją, która zostanie wysłana do Cezarego Grabarczyka, ministra infrastruktury, podpisują się mieszkańcy Raciborza.
fot. archiwum - Wyłożyliśmy specjalne karty w biurze interesantów magistratu i Urzędzie Stanu Cywilnego. Mieszkańcy podpisują się od rana - mówi Anita Tyszkiewicz-Zimałka, rzecznik raciborskiego magistratu. Podpisy zbierane są również w siedzibie starostwa powiatowego w Raciborzu przy placu Okrzei.

CZYTAJ TAKŻE

Dalszy ciąg akcji A1 za darmo

Dziennik Zachodni walczy o darmowy przejazd odcinkiem A4


Akcja Dziennika Zachodniego spotkała się także z dużym zainteresowaniem mieszkańców Knurowa, który przedwczoraj przyłączył się do zbierania podpisów.

- Nie zdążyliśmy jeszcze wystawić kart, a już byli pierwsi chętni - przyznaje Magdalena Czapińska z Urzędu Miasta Knurowa. Głosy mieszkańców w sprawie darmowej autostrady chcą zbierać też duże zakłady pracy.

- Jedna z dużych firm, działających na naszym terenie poprosiła nas o udostępnienie kart. Chcą zbierać podpisy swoich pracowników - mówi Magdalena Czapińska.

Tymczasem nie tylko A1 powinna być darmowa! Przypomnijmy, w poniedziałek radni województwa śląskiego przyjęli oświadczenie w sprawie bezpłatnych przejazdów odcinkami dwóch autostrad A1 i A4, leżących na terenie województwa. Chcą, by ministerstwo zrezygnowało z opłat na autostradzie A1, od węzła Pyrzowice do węzła Gorzyce oraz na autostradzie A4, od węzła Kleszczów do węzła Brzęczkowice. Akcję "DZ" poparły już także śląskie media: TV Silesia, Radio Katowice, Nowiny Rybnickie i Radio 90.

Akcję "A1 za darmo" komentujecie na Facebooku oraz na stronach: dziennikzachodni.pl i rybnik.naszemiasto.pl.

Oto niektóre z komentarzy:

Arek z Rybnika:
Jadąc do Katowic, czy Rudy Śląskiej oczywiście mogę wybrać kilka innych tras. Zamiast zjechać w Bełku na autostradę, można pojechać dalej do Orzesza, a potem "opłotkami" jechać do Rudy Śląskiej. W ten sposób będzie można zaoszczędzić. Ale przecież nie o to chodziło. Autostrady miały zabrać ruch z małych wiosek. Żeby tam znów było bezpiecznie i spokojnie. Gdy autostrada będzie płatna, kierowcy dalej będą rozjeżdżać te małe ojczyzny. Każdy będzie liczył grosz. Dlatego popieram akcję z całych sił. Podpisałem się już pod apelem i zachęcam do tego innych. Zabiorę do urzędu nawet swoją babcię! Musi nas być siła!

Hajnel:
Skoro mam autostradę 70 metrów od domu, to za ten smród i hałas powinno być za darmo. Chciałoby się jeździć za darmo aż nad morze, ale myślę, że przynajmniej te 100-150 kilometrów od miejsca zamieszkania powinno być za darmo.

Źródło: Dziennik Zachodni

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • RysiekK

    Może wreszcie lud dozna olśnienia i przestanie wymuszać na władzy pakowanie sie w szkodliwy luksus - autostrady. Jej zadaniem jest budowa dróg potrzebnych obywatelom do zwykłego przemiaszczania, a nie wchodzenie w podejrzane konszachty "publiczno-prywatne" majace zapewnic wybranym mozliwość zap..lania tu i ówdzie. a póki co władze miast powinny się zastanowić czy nie mają możliwości wymuszenia na kosorcjach rezygnacji z opłat jakimiś środkami nacisku (chyba można im jakoś utrudnić prowadzenie biznesu, czyż nie ? )

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości