Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Koniec z obowiązkiem jazdy na światłach?

Data publikacji: Autor: (mm) TVN Turbo/x-news

Fot. Archiwum Korzystanie ze świateł mijania przez cały rok? Okazuje się, że przepis budzący kontrowersje może zniknąć.

Światła mijania są używane do oświetlenia drogi z przodu pojazdu, w założeniach, niepowodujące oślepienia ani dyskomfortu dla kierowców pojazdów nadjeżdżających z przeciwka oraz dla innych użytkowników drogi.

Od 2007 roku kierowcy w Polsce mają obowiązek jazdy na światłach mijania przez cały rok. Obowiązek ten niezależny jest od widoczności na drodze oraz pory roku. Kierowcy, którzy nie stosują się do tych przepisów narażeni są na konsekwencje karne. I tak, jazda w dzień bez włączanych świateł mijania lub dziennych naraża nas na mandat w wysokości 100 zł oraz 2 punkty karne.

Redakcja poleca:

Używany Fiat 500L. Wady, zalety, typowe usterki
Jakie nowe samochody kupują Polacy?
Limity prędkości. Propozycja zmian

Wielu ekspertów twierdziło, że jazada na światłach w słoneczny dzień powoduje oślepianie innych kierowców. Unia Europejska rozstrzygnęła już spór czy jazda na światłach w dzień jest potrzebna. Kraje europejskie w znacznej części stosują podobne albo takie same wymagania wobec kierowców. Zauważono korelację miedzy używaniem świateł do jazdy dziennej a spadkiem wypadkowości. W związku tym 7 lutego 2011 roku została wydana dyrektywa Komisji, która nakłada obowiązek wyposażenia wszystkich nowych modeli pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony w tego typu światła.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • bmx (gość)

    Ten IDIOTA który wymyślił jazdę na światłach w dzień powinien trafić do kryminału !!!

  • Świrek Muchomorek (gość)

    Na zdrowy, chłopski rozum od 1-go listopada do końca lutego wystarczyłoby w zupełności. Polska nie leży aż tak daleko na północy, żeby uzasadnić całoroczny obowiązek jazdy na światłach mijania. W Wlk Brytanii/Szkocji na przykład nie ma takiego obowiązku, w Skandynawii jest

  • Świrek Muchomorek (gość)

    Sama jazda na światłach całą dobę niewiele pomaga w kraju takim jak Polska, gdzie nagminnie łamie się wszystkie przepisy ruchu drogowego, zwłaszcza ograniczenia prędkości i zakazy wyprzedzania.

  • artmes (gość)

    Ciekawe... "Obowiązek ten niezależny jest od widoczności na drodze oraz pory roku". Przecież w ciągu dnia podczas np. opadów mogę wyłączyć światła mijania i włączyć światła pozycyjne wraz z przeciwmgielnymi (Art. 30. 1. kodeksu drogowego). Czyżby autor nie znał przepisów...? Pozdrawiam

  • Zwolennikswiatel (gość)

    To artmes: To wlacz swiatla przeciwglowe bez swiatel mijania :)nie da sie:) masz w ogóle samochod?

  • Społ.EkoRzecznik (gość)

    do kryminału to powinien też trafić ten co zrobił zakaz włączania tylnych pozycyjnych gdy świecą dzienne

  • Gaiger (gość)

    "Zwolennikswiatel (gość) 2016-10-11 10:38 To artmes: To wlacz swiatla przeciwglowe bez swiatel mijania :)nie da sie:) masz w ogóle samochod?" W każdym normalnym samochodzie da się włączyć przednie przeciwmgielne bez mijania, tylko z pozycyjnymi.

  • artmes (gość)

    Do Zwolennikaswiatel: do tej pory we wszystkich moich samochodach które miały światła przeciwmgielne mogłem je włączyć bez świateł mijania. Ciekawe jakie Ty masz auto? Ogólnie chodziło mi o to że w artykule autor mija sìę z prawdą. Pozdrawiam

  • KIEROWCA (gość)

    Obowiąze świecenia tylko od 1 listopada do końca lutego-jestem za.

  • qwerty (gość)

    Światła w dzień nie oślepiają, ale istotnie odwracają uwagę od innych, nieoświetlonych użytkowników dróg. Bo ludzki układ nerwowy już tak ma, że kieruje wzrok mimowolnie w stronę sztucznego światła. Nic dziwnego, że żaden kraj na zachód od Polski nie wymaga świecenia przez całą dobę, nawet kraje z takim klimatem jak Wielka Brytania, a jest u nich bezpieczniej.

  • nora (gość)

    Nie trzeba daleko szukać - nasi Zachodni Sąsiedzi/Niemcy - nie mają takiego przepisu przez cały rok, nawet podczas deszczu, a czy ich warunki klimatyczne różnią się jakoś od naszych, bo ja zjeżdżając ten kraj jakoś nie zauważyłem? Jazda na światłach za dnia powinna być uzależniona tylko i wyłącznie od tymczasowych warunków drogowych (np. mgła) a nie jakichś absurdalnych widzimisię ustawodawcy, dlatego brawo, popieram zniesienie! A propos - pewna niewiedza krązy w temacie, bo prawie nikt nie ma pojęcia, że jazda na światłach w Skandynawii wzięła się od zmiany ruchu z lewostronnego na prawostronny i kwestii odróżnienia przodu o tyłu auta (światła jasne i czerwone), a nie dla samego bezpieczeństwa jak to się wciska innym!

  • W@SP (gość)

    Po 10 latach bezsensownego świecenia,które miało corocznie obniżać ilość ofiar o 15-20%,bo tak reklamowali to pomysłodawcy,nareszcie ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy i ma odwagę powiedzieć to w prost.KIEROWCY-byliście dymani na kasę pod pretekstem poprawy bezpieczeństwa!!!

  • normalny (gość)

    Nareszcie.I oby zniknął

  • sssssss (gość)

    czekam z niecierpliwoscią az ten kooorewski przepis zniosą , oczywiscie poloczki w 80 proc dalej beda swiecic bo to najbardziej ociemniały naród na swiecie, ja w sumie i tak nie jezdze na swiatalch w dzien poprostu ignoruje ten idiotyczny przepis ktory drenuje kieszenie kierowców, najgorsze debile to sa ci co dostali prawo jazdy po 2009 ? 8 roku jak ten przepis juz byl na TOPIE ,

  • normalny (gość)

    Chciałbym żeby przez cały rok nie było obowiązku no ale zniesienie zimą i jesienią to już raczej nie będzie możliwe.No ale chociaż żeby powrócić do stanu sprzed 2007 roku czyli wiosna i lato jeździmy bez świateł.I to wszystkich I mijania i dziennych także tych fabrycznych

  • normalny (gość)

    Co do świateł fabrycznych dziennych to je też da się wyłączyć.Ja tak mam.3 kliknięcia guzikiem od komputera pokładowego i już się nic nie świeci albo i palą się ledy. Do wielu aut z rozbudowanym komputerem pokładowym tę funkcję da się wgrać drl on/off.Włączenia dziennych fabrycznych w krajach gdzie nie ma żadnego obowiązku palenia lamp nie jest wymagane.To wszystko li tylko zależy od właściciela auta.

  • normalny (gość)

    Mam bardzo złe zdanie o tym przepisie i to od niepamiętnych czasów.Właściwie od samego początku jak zaczął obowiązywać non stop tylko zachodziłem w głowę.A po co?Po co zmusza się ludzi do palenia lamp za dnia?No dobra jak jest mgła, pada mocny deszcz, jest beznadziejna pogoda szaruga jesienna czy w zimie silne opady śniegu to ok rozumiem.No ale i w listopadzie czy grudniu też potrafią być dni z całkiem przyzwoitą pogodą i widocznością.Wtedy to tylko zadawałem sobie pytanie.I po co świecić czym ta dzisiejsza pogoda się różni od tej marcowej a nawet i w niektórych przypadkach kwietniowej kiedy się już świateł nie pali?A wprowadzenie tego przepisu to dla mnie juz było w pewnym sensie horrorem dramatem itp.Najbardziej w letnie upalne dni kiedy to i potrafi być po 30 kilka stopni.Uważam że w takich sytuacjach włączone światła w dzień w autach są po prostu zabójcze.Zdania swojego nigdy nie zmienię.

  • normalny (gość)

    Mam bardzo złe zdanie o tym przepisie i to od niepamiętnych czasów.Właściwie od samego początku jak zaczął obowiązywać non stop tylko zachodziłem w głowę.A po co?Po co zmusza się ludzi do palenia lamp za dnia?No dobra jak jest mgła, pada mocny deszcz, jest beznadziejna pogoda szaruga jesienna czy w zimie silne opady śniegu to ok rozumiem.No ale i w listopadzie czy grudniu też potrafią być dni z całkiem przyzwoitą pogodą i widocznością.Wtedy to tylko zadawałem sobie pytanie.I po co świecić czym ta dzisiejsza pogoda się różni od tej marcowej a nawet i w niektórych przypadkach kwietniowej kiedy się już świateł nie pali?A wprowadzenie tego przepisu to dla mnie juz było w pewnym sensie horrorem dramatem itp.Najbardziej w letnie upalne dni kiedy to i potrafi być po 30 kilka stopni.Uważam że w takich sytuacjach włączone światła w dzień w autach są po prostu zabójcze.Zdania swojego nigdy nie zmienię.

  • Toni (gość)

    Problemem sa "mysliciele", jezeli nia ma obowiazku to mysla bardzo rozmaicie kiedy wlaczyc a kiedy nie i wtedy mamy w ruchu mieszanke co ulatwia kolizje. Swiatla sa generalnie po to aby inni nas widzieli, jak my nie widzimy nie jest istotne. Jak nie widzimy nic to po prostu nie jedziemy. Jak tos uwaza, ze to przesada to moza zainstalowac odpowiednio silne diody i palic zamiast mijania.

  • Kierownik (gość)

    Sprawa jest prosta. Problemem nie jest brak swiatel/slaba widocznosc samochodow na drodze tylko umiejetnosci kierowcow ich stan zdrowotny (zarowno psychiczny jak i fizyczny). Nie wspominajac o stanie technicznym wiekszosci pojazdow.

  • pieszy (gość)

    Pieszy jest również pełnoprawnym użytkownikiem ulic i dróg dlatego może warto się ich spytać czy jazda w dzień na światłach jest potrzebna Ciemny (nam na myśli kolor samochodu) samochód na ciemnej (czarnej asfaltowej ulicy - drodze) dla pieszego który ma kłopoty ze wzrokiem (gorzej widzi) jest dużo mniej widoczny od tego samego samochodu jadącego z włączonymi światłami

  • dzidek (gość)

    Jazda na światłach całodobowa jest jak najbardziej uzasadniona, bo poprawia to w dużym stopniu bezpieczeństwo pieszych jak i użytkowników drogi.

  • observer (gość)

    Światła w dzień to głupota na maxa. Jak ktoś ślepy to niech nie jeździ .Ameno.

  • Polska rzeczywistość (gość)

    Jak zwykle "eksperci od wszystkiego" zawsze wiedza najlepiej co jest dobre (wyłącznie dla nich!). Prymitywizm umysłowy w połączeniu z nieograniczonym dostępem do internetu to ich żywioł.

  • Ddrf (gość)

    Krótko i na temat światła poprawiają widoczność pojazdu z dużej odległości, dlatego stosowanie świateł do jazdy dziennej uważam za potrzebne , nie raz miałem sytuację na a2 że jadąc z dużą prędkością nie było widać pojazdu i trzeba było nagle ostro hamować

  • P.T. (gość)

    Ten pisze ze nie trzeba,co na zarowkach chce oszczedzic,a prawda jest taka ze swiatla poprawiaja orientacje w odleglosci,a wielu z nas zapewne bylo w sytuacji ze napotkalo auto bez swiatel w zacienionym miejscu prawie nie widoczne z daleka.A blosko czesto moze byc za pozno.CALY ROK NA SWIATLACH to konoiecznosc,tym bardziej ze teraz auta wyposazone w ledy do jazdy dziennej,nie widze problemu.Znow jakis karierowicz chce cos zmienic i przytulic do kieszeni.Ehhh.

  • swoj (gość)

    w niemczech smigaja bez.....a ledy z przodu sa do dupy bo z tylu nic nie widac....wiec,,,,,

  • mfind

    Jeśli proste rozwiązanie ( aczkolwiek czasami wątpliwe w aspekcie zasadności stosowania ) poprawia bezpieczeństwo, to może jednak warto wprowadzić do niego modyfikacje, a nie go znosić ? Pozdrawiam, Maciek, porównywarka ubezpieczeń OC i AC

  • gal anonim (gość)

    lepiej powiedzcie ze wam szkoda na zarówki 50 zl bo jak sie ma klamota to sie czesciej przepalaja a nie ze zaslaniacie sie innymi krajami pokonuje rocznie ok 100 tys km rocznie i gdybyscie pojechali np do holandi gdzie owego obowiazku nie ma a ludzie po zmroku albo o porze w ktorej jest juz mocno szaro albo nie wlaczaja swiatel wcale albo jada na pozycyjnych to nie wiem co jest gorsze brak czy wlaczone mijania. takie przyklady mozna dac do kazdego kraju gdzie nie ma obowiazku jazdy na swiatlach caly czas. poza tym co przeszkadza tym wszystkim ktorzy sa przeciw przekrecenie wlacnika dwie pozycje w lewo ?? chyba brak wyobrazni bo odnoszac sie do wspomnianych innych krajow pamietajmy tez ze maja inna infrastrukture drogowa a u Nas w wiekszosci drogi sa waskie i poprowadzone przez lasy co nawet latem czesto utrudnia widocznosc zwlaszcza jezdli ktos porusza sie samochodem w ciemnym kolorze. Wiem ze bedzie fala krytyki na moja wypowiedz ale pzdr tych ktorzy cenia swoje zycie wiecej jak 50zl

  • HARNAS (gość)

    PO CO SWIATLA W DZIEN ZGADZAM SIE NA OKRES ZIMOWY JESIENNY LATEM TO TYLKO KLOPOT BO ZAPOMNISZ I JUSZ MASZ PALY NA KARKU

  • Dodge (gość)

    Mam automat w dupie mam to co kto tak wypisuje wsiadam i same się zapalają . Ledy starczają na 10 lat co mnie to obchodzi latam i świece . Mi nie przeszkadza że jest ten przepis . Karać to powinno się debili ubranych na czarno bez kamizelki i świateł jadzących drogami na rowerze i chodzących w noc po jedni po nieprawidłowej stronie . Tak samo jak debili parkujących pod prąd .

  • Ktoś (gość)

    Światła do jazdy dziennej / mijania zdecydowanie poprawiają widoczność samochodu !!! Poza terenem zabudowanym jest dużo dróg obstawionych drzewami, zacienionych - samochodu jadącego w takim "tunelu" nie widać. Wiadomo też, że samochód z zapalonymi światłami jest w ruchu - co pomaga w mieście - samochody ze światłami jadą, są w ruchu - nie parkują - widać to z daleka! No i też wieczorem - nie jeżdżą bez świateł dopóki nie jest zupełnie ciemno tylko są włączone wcześniej. Nie jeżdżą bez świateł w czasie mżawki - lepsze do jazdy dziennej niż żadne - jak ktoś ma mózg to oczywiście włączy mijania, nie tylko do jazdy dziennej itp.

  • rodnev2 (gość)

    "Zauważono korelację miedzy używaniem świateł do jazdy dziennej a spadkiem wypadkowości." Ale w porównaniu do jeżdżenia bez świateł czy do jeżdżenia ze światłami mijania??

  • Ciemniak (gość)

    W Egipcie jeżdżą bez świateł nawet nocą. Im tak pasuje.

  • andreess (gość)

    zawsze byłem za .. świeceniem świateł całą dobe..to zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo a jakies chore argumenty to już naprawdę kpina

  • Spoko (gość)

    Jeżdżę po krajach tzw. zachodu zawodowo. W żadnym z tych krajów nie ma obowiązku oświetlania słonecznych dni. Jak długo jeszcze będą z nas robić idiotów? Tyle mówi się i pisze o ekologii, a tu miliardy wat marnowanej energii, tysiące ton spalonego bezużytecznie paliwa. To jest największa głupota w jaką daliśmy się wrobić lobbystom producentów akumulatorów, paliw i żarówek.

  • olo (gość)

    bardzo dobry pomysł gdzie są ekolodzy przecież jazda z włączonymi światłami zwiększa zużycie paliwa szybciej zużywa się także akumulator

  • Olm (gość)

    Tych co chca. W dzien jazdzic na swiatlach to mendy. Wylapac i do kaminiolow gupie polokiiiiiii!!!!!!

  • Marcel (gość)

    Jazda ze światłami w dzień ma taki sam sens jak lodówka w iglo u eskimosa. Ten przepis jest tylko po to żeby karać zapominalskich i łoić kasę na żarówkach. Niemcy, Holemdrzy, Anglicy jeżdżą bez świateł i jakoś to my jesteśmy w czołówce pod względem wypadków i ofiar. Auta wielu marek mają wbudowany system automatycznego oświetlenia zależne od natężenia światła. Powinno się wymusić na wszystkich producentach i problem byłby z głowy.

  • Świetlik (gość)

    Nie tylko samochody ale również rowerzyści i piesi. Każdy powinien zakupić czołówkę i świecić przykładem ciemnej masie z europy zachodniej!

  • kosmita (gość)

    i jeszcze wszystkie lampy swiatla przy drodze niech caly dzien wlaczone swieca a zeby mi bez latarki nikt nie chodzil w dzien i niech w domu tez se zapali bo w ciemno za dnia moze byc, bo drzewa i rowy przy drodze a w nich trawa na 1m wysoka i niech beda zaslaniac po wsze czasy.

  • Gość z zachodu (gość)

    Rację mają ci co są za nie używaniem świateł ale także ci którzy są za ich używaniem. We wszystkim jest gdzieś jakiś sens. Dla mnie najważniejsze jest używanie świateł w złych warunkach atmosferycznych, co jest ważne dla mojego bezbieczenstwa i innych współużytkowników dróg. Mieszkam w Niemczech ponad 33 lata i stosuję się do tego. Jak do tej pory bezwypadkowo i niczyjego życia nie zagrozilem. A może to tylko szczęście ??.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości