Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Kontrola drogowa. Tak kończą się manipulacje przy tachografie

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / GITD

Fot. Michał Gaciarz Jeden dzień kontroli i cztery takie same, poważne przypadki oszustw. Podlascy inspektorzy transportu drogowego wykryli w kilku ciężarówkach urządzenia, za pomocą których przewoźnicy fałszowali czas pracy.

Zatrzymane pojazdy należały do polskich firm transportowych, które realizowały przewozy międzynarodowe. W czterech ciężarówkach, skontrolowanych przez inspektorów z WITD w Białymstoku, znaleziono urządzenia elektroniczne, które służą do manipulowania tachografami.

Eksperci z autoryzowanych serwisów tachografów w Białymstoku i Suwałkach zdemontowali nielegalne urządzenia, ale na tym kontrole ITD się nie zakończyły.

Redakcja poleca: Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu

Kierowców ukarano mandatami na łączną kwotę 4500 złotych, a wobec przewoźników wszczęte zostały postępowania administracyjne. Inspektorzy zawiadomili także prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Zygi (gość)

    I aż dziwne, że szef nie kazał z yanosikiem jeździć i omijąc. nowość...

  • ernest (gość)

    z tachografem czy bez, u mnie szef wręcz dał premie żeby sobie wlasnie yanosika do auta kupić

  • Dsjflkjsd (gość)

    ITD to debile, które powinny zająć się swoimi sprawami. Uber jeździ w najlepsze, a oni udają że nic nie widzą. Każdy uber i taxify to 10 000 PLN dla skarbu państwa, a ITD czepia się ciężarówek które jadą 5 minut za długo. Jebac cweli z itd

  • Zen (gość)

    zabierać licencje, samochod skonfiskować, narzedzie przestępstwa

  • Zen (gość)

    zabierać licencje, samochod skonfiskować, narzedzie przestępstwa

  • Zen (gość)

    zabierać licencje, samochod skonfiskować, narzedzie przestępstwa

  • gutwar (gość)

    Właśnie jechałem we Wrocławiu z Taxifajem i jak wysiadlem przy dworcu to poszedł do mnie jakiś gość po cywilnemu i kazał pokazać dowód osobisty. Ja mu na to że nie ma mowy, to mi pokazał legitymację policyjną. Dałem mu dowód i się pytam czy w złym miejscu wysiałem, a on pyta czy zapłaciłem za przejazd nieoznakowanym samochodem osobowym, to mówię że jechałem Taxify z rynku. A ten że wszystko jasne i machął ręką do kogoś. Okazało się ze mój kierowca stał na światłach z parkingu na PKP, a ten gość machał do dwuch mundurowych policjantów, którzy następnie zatrzymali auto, którym wcześniej jechałem.

  • gutwar (gość)

    Ja się pytam czy to nielegalne czy co, a koleś że od dziś przez następny tydzień jest jakaś akcja prowadzona przez policję skarbową i drogówkę i że będą zatrzymywać kierowców Ubera i Taxify do wyjaśnienienia, i następnie postawią zarzuty za brak kasy fiskalnej i licencji czy coś. Szajba totalna! Jak w końcu coś fajnego i taniego wymyślono to od razu chcą za to kasę dla siebie!. Nie może być jak w stanach, gdzie się nie czepiają tego?

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości