Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Kontrola prędkości. Policyjne laserowe mierniki źle mierzą prędkość?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Lucyna Nenow Ręcznym miernikom radarowym od dawna zarzucano bardzo małą dokładność. Laserowym miernikom prędkości coraz częściej nie wierzą sądy, które stają po stronie kierowców.

Sprawa laserowych mierników prędkości zainteresowała jednego z posłów. Piotr Liroy-Marzec zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z prośbą o wyjaśnienia. W lutym 2016 roku w interpelacji nr 1091 zwracałem uwagę na problemy z urządzeniami Iskra-1, które nie spełniały ministerialnych wymogów metrologicznych. Dokonywane tym radarem pomiary prędkości były niewiarygodne i powszechnie odrzucane przez sądy. Rozwiązaniem tego problemu miało być wprowadzenie na wyposażenie Policji urządzeń ULTRALYTE LTI 20-20 LR oraz LTI 20/20 TruCAM" - wyjaśnia w interpelacji niezrzeszony poseł.

Redakcja poleca:

Do 500 zł mandatu za ignorowanie nowego znaku
Mapa fotoradarów w Polsce. Lista lokalizacji
Czy bać się aut z dużym przebiegiem?

Tymczasem Sąd Rejonowy w Myślenicach, w wyroku z dnia 16 sierpnia 2016 roku (sygn. akt II W 1141/15), stwierdził, że pomiar dokonany powyżej wymienionym urządzeniem nie może stanowić dowodu w sprawie popełnienia wykroczenia z art. 92a K.w., gdyż nie pozwala ono określić pojazdu, którego prędkość podlegała kontroli.

W marcu tego roku Sąd Rejonowy dla Kraków-Podgórze podważył pomiar wykonany urządzeniem LTI 20/20 TruCAM. Wskazano m.in. na błędy pomiaru wynikające z szerokości wiązki laserowej, która wzrasta w miarę zwiększania się odległości od pojazdu. Stwierdzono, że urządzenie nie posiada również wymaganej przepisami funkcji automatycznej identyfikacji pojazdu, którego prędkość została zmierzona.

Poseł zwraca się z pytaniem ile urządzeń ULTRALYTE LTI 20-20 LR oraz LTI 20/20 TruCAM zostało zakupionych na wyposażenie polskich służb oraz jaki był koszt zakupu i szkoleń? Piotr Liroy-Marzec pyta również czy urządzenia posiadają niezbędne certyfikaty i jakie działania planuje podjąć ministerstwo w związku z powyżej przytoczonymi wyrokami.

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Susek1984 (gość)

    Policja nakupowala "zabawek dla dzieci" ktore nadaja sie conajwyzej do "zabawy" a nie mierzenia predkosci. Nie wiem kto i o czym myslal kupujac te urzadzenia ale sie nie popisal - ale pewnie nagrode w tys zlotych dostal za dobrze wykonana prace. Do tego polijanci nie umiejacy uzywac tych urzadzen popelniaja kardynalde bledy przy pomiarach ( mierzenie przy liniach energetycznych na odleglosc wieksza niz 90m gdzie jeszcze mozna pwiedziec zepomiar moze sie nie minac z prawda itd ) sami przyznaja ze do pomiarow iskara maja odgorne nakazy to wniosek z tego jest jeden proty - policja dziala na szkode kierowy podatnik Polaka - tak jest w cywilizowanym kraju ktory chce byc jak Panstwa na zachodzie gdzie jakos moze byc normalnie - nie wydaje mi siebysmy takim postepowaniem dogonili zachod nawet za 100lat. Robimy z Siebie posmiewisko na kazdym kroku... Tyle moich wywodow kazdy wnioski wyciagnie sam.

  • organek (gość)

    Dlatego właśnie wolę włączyć yanosika i przyhamować, żeby mieć jakąś podkładkę... ale lepiej wmawiać, że z yanosikiem tylko piraci jeżdżą. Jak policja nie umie porządnie kontrolować to niech siębiorą za coś innego...

  • pełen podziwu (gość)

    brawo Panie Liroy , szacunek dla Pana , w końcu coś co dotyczy szarych ludzi , proponuje jeszcze pomysł wyłączenia nieoznakowanych radiowozów , a kwoty z mandatów niech idą na nowe drogi a nie radiowozy.

  • kierowca i rowerzysta (gość)

    Należy wprowadzić wysokie mandaty dla rowerzystów ,którzy nie korzystają ze ścieżek rowerowych i nagminnie poruszają się po jezdni.Wydawane są miliony na durne rzeczy

  • justii (gość)

    jak chcą to niech sobie mierzą prędkość, szybciej im dniówka poleci, z Yanosikiem mkne przez świat, wiec bede wiedziała co i jak i w razie czego

  • x (gość)

    Te artykuły to wielka ściema jak nie zgodzisz się na mandat to i tak ukaże cię sąd a rozprawa odbędzie się za zamkniętymi drzwiami, oskarżonego nawet nie wezwą na rozprawę. Sędzia z policjantem przy flaszce wódki uznają że jesteś winny. A ty dostaniesz tylko informację że masz zapłacić i już

  • Fizyk (gość)

    Do Susek1984 a od kiedy do miernikowi laserowemu przeszkadzają linie energetyczne, laser to światło a nie fale radiowe.

  • Juzek (gość)

    No raczej że linie energetyczne nie przeszkadzają, podstawy fiz.

  • Ściema. Nie ma coś takiego jak uniewinnienie kierowcy. (gość)

    Zwykły szary "janusz" kierowca, zjadacz chleba, jest traktowany jak trybik w wielkiej urzędniczej machinie . Sąd z reguły nie sprzeciwia się policji. Jak się podoba - to płacić. Nie podoba się, to też płacić. Opisany przypadek to może jakiś totalny wyjątek u jakiegoś wójta lub sołtysa na wsi. Tak normalnie, to doją kierowców jak tą dojną kozę kuciapę zagrodową. Zwykły "janusz" niewiele ma do gadania. Może sobie palcem pogrzebać.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości