Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Kontrola trzeźwości za granicą. Uwaga na wynik badania!

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Maciej Stanik Połowa lata już za nami, ale jeszcze wielu z nas wakacyjne wojaże ma wciąż przed sobą. Podczas kontroli trzeźwości za granicą może spotkać nas przykra niespodzianka. W niektórych państwach policyjny alkomat może wykazać więcej promili niż w innych, mimo że zawartość alkoholu w wydychanym przez nas powietrzu będzie taka sama.

Promile nie wszędzie takie same

Wszystkie alkomaty mierzą zawartość alkoholu w miligramach na jeden litr wydychanego powietrza. Z kolei prawo określa limity dla kierowców, stosując jednostkę zawartości alkoholu we krwi – czyli promile. Alkomaty podają wynik w promilach po przeliczeniu jednej wartości na drugą, stosując tzw. BBR (ang. Blood Breath Ratio), jednak BBR może się różnić w poszczególnych krajach.

W Europie używane są trzy wartości przelicznika BBR – 2300:1, 2100:1 (taki obowiązuje w Polsce) oraz 2000:1. Oznacza to, że wynik badania policyjnym alkomatem w zależności od kraju może się różnić o nawet 15 proc, pomimo identycznej zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.

Gdy wykonamy pomiar alkomatem skalibrowanym w Polsce, może się okazać, że prawidłowo działające urządzenie potwierdzi naszą gotowość do prowadzenia samochodu. Jednak w wyniku kontroli dokonanej przez np. brytyjską policję możemy stracić prawo jazdy.

Zobacz także: Koszty rejestracji auta

Uwaga na wyższy BBR

Dla przykładu, załóżmy, że podczas wycieczki na popularną Maltę (gdzie według prawa można prowadzić samochód, mając nie więcej niż 0,8 ‰ we krwi) wypiliśmy wieczorem kilka piw. Zabrany z Polski alkomat wskazuje rano zawartość alkoholu we krwi na poziomie 0,76 ‰, więc możemy zdecydować się wsiąść za kierownicę. Niestety, chwilę później podczas kontroli, maltański alkomat policyjny wskazuje wartość 0,83 ‰, czyli powyżej dopuszczalnego limitu.

Jak to możliwe? W jednym litrze wydychanego powietrza mieliśmy 0,36 mg alkoholu. W przypadku polskiego przelicznika BBR na poziomie 2100:1 wynik dla zawartości alkoholu we krwi jest niższy niż na Malcie, gdzie BBR wynosi 2300:1. Jest to różnica, która może zaważyć na wyniku kontroli policyjnej.

Z punktu widzenia polskiego kierowcy szczególną uwagę należy zachować w krajach, gdzie BBR jest wyższy niż 2100:1. W Europie te kraje to wspomniana już Malta, a także Wielka Brytania oraz Irlandia – tam BBR wynosi 2300:1.

Zobacz także: Volkswagen up! w naszym teście

Z kolei w Danii, Finlandii, Francji, Norwegii, Hiszpanii i Szwecji przelicznik jest niższy niż w Polsce i wynosi 2000:1. Jeżeli wracamy z tych krajów, mając alkomat ustawiony na tamtejszy BBR, należy koniecznie go zmienić na przelicznik obowiązujący w Polsce, ponieważ wyniki będą zaniżone.

– Odmienne wartości przelicznika w różnych krajach bywają zaskoczeniem dla kierowców. Najlepszym rozwiązaniem jest powstrzymanie się przed spożywaniem alkoholu, jeżeli zamierzamy krótko po tym prowadzić. Jednak gdy zajdzie potrzeba upewnienia się co do naszego stanu trzeźwości, najlepiej używać alkomatu, w którym można przełączać przeliczniki BBR stosowane w poszczególnych państwach – wyjaśnia Hunter Abbott, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z firmy AlcoSense Laboratories.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Darek (gość)

    Jak się chce jechać to się nie pije, a jak się pije to trzeba się powstrzymać, bo coś się wydarzy i później się tłumacz albo ponoś konsekwencje.

  • Tomasz (gość)

    Rok temu mieszkałem w Stuttgarcie. Wieczorem łupnąłem 7 bronków i rano na kaca jednego. Godzinę później wydmuchałem policajom dosłownie 0,04 $. Nie pomyliłem się cztery setne.

  • szofer (gość)

    Ale tam są inne normy i nawet po wypiciu piwa można jechać nie łamiąc prawa. W Polsce są jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów . Jeżeli pisze się taki artykuł leżało by podać w jakim kraju jakie obowiązują normy zawartości alkoholu we krwikierowcy.

  • szymon (gość)

    Na trzeźwość trzeba uważać nie tylko za granicą ale i w kraju. Jak ktoś nie jest pewny czy może jechać to wystarczy kupić jakiś lepszy alkomat i po problemie. Sam wożę taki w avensisie aby mieć pewność że mogę prowadzić. Jak jest zero to jedziemy a jak nie to lepiej nie ryzykować. Nie ma co jeździć na podwójnym gazie

  • Artykuł dla idiotów (gość)

    Podstawowa i oczywista zasada: jutro jadę, dziś nie piję. Na szczęście na świecie są setki milionów głąbów, więc jest praca dla policji, lekarzy sądowych, sędziów, klawiszy, prawników specjalizujących się w rozwodach albo w postępowaniach spadkowych...

  • bez taryfy ulgowej (gość)

    Przez takiego z 0,5 straciłem rodzinę i jestem kaleką. Dlatego (proszę się nie dziwić) jestem za odstrzeleniem na miejscu każdego pijaka za kierownicą.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości