Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Koszalińskie drogi w budowie i w planach

Data publikacji: Autor: redakcja.gdp

Koszalińskie drogi w budowie i w planach W tym roku drobne remonty drogowe w Koszalinie miały pochłonąć 4 miliony złotych, ale pieniędzy wystarczy na sfinansowanie jednej czwartej z tego. Mniej dróg przejdzie też gruntowną przebudowę –  część musi poczekać. 

Z uwagi na to, że konieczne są oszczędności także w kasie miejskiej, będziemy też w tym roku oszczędzać w wydatkach na drogi. To nie znaczy jednak, że nic nie zostanie zrobione. Z większych robót, które będą kontynuowane, to budowa obwodnicy śródmiejskiej, która docelowo ma połączyć ul. Gnieźnieńską poprzez Szczecińską z ul. Władysława IV i Gdańską. 
Na jakim etapie jest obecnie ta inwestycja? –  Pierwszy odcinek, od Gnieźnieńskiej do Połczyńskiej, wymaga jeszcze położenia ostatniej warstwy –  mówi Andrzej Zubrzycki, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Koszalinie. –  Tu wykonawcą jest Strabag. Kontynuować roboty będzie na wiosnę. Czekamy też na projekt na nowe ekrany dźwiękochłonne na tym odcinku. 
Kolejny odcinek przypada od ul. Wenedów do Szczecińskiej. –  Tu wykonawcą jest Mostostal Warszawa –  mówi dyrektor ZDM. –  Teraz prowadzone są roboty uzbrojeniowe. Koniec prac mają w czerwcu 2013. Następny odcinek obwodnicy to trasa od ul. Szczecińskiej w stronę ul. Władysława IV. –  Przetarg na "zaprojektuj i wybuduj” wygrała Eurovia, wykona zlecenie za 35 mln złotych –  mówi Andrzej Zubrzycki. 
Jeżeli nic się nie wydarzy, to nową obwodnicą będziemy mogli pojechać na koniec września 2013 roku. Tak przynajmniej przewiduje harmonogram prac. Ale to oczywiście niczego nie przesądza. Tak, jak w przypadku budowy ronda w rejonie ul. Jana Pawła II –  Gdańskiej. Harmogram przewidywał zakończenie prac w marcu, a już dzisiaj wiadomo, że termin został wydłużony o trzy miesiące, do końca czerwca. Na rondzie brakuje ostatniej warstwy. –  To z uwagi na warunki pogodowe –  mówi Andrzej Zubrzycki. –  Nie dało się dalej pracować. To dlatego, że temperatury są niestabilne. Najlepiej jak jest chociaż po 10 stopni, i w dzień i w nocy. Firma wróci do robót na wiosnę. Najlepszy czas to będzie przełom kwietnia i maja. 
Mogą być też problemy z odbiorem ul. Gdańskiej, która miała być gotowa do końca stycznia. Trwają bowiem badania, bo –  jak nam powiedział dyrektor ZDM –  wątpliwości budzi jakość wykonanych prac, a konkretnie chodzi o nierówności na asfalcie, których rzekomo nie widać na pierwszy rzut oka. –  Ale tu niczego nie chcę przesądzać –  mówi szef ZDM. –  Czekamy na wyniki badań. Wtedy zobaczymy, co dalej. Przypomnijmy, Gdańska raz już była poprawiana, a jeszcze wcześniej konieczna była zmiana wykonawcy, bo poprzedni opuścił plac budowy. 
Trwa też przebudowa ul. Moniuszki w rejonie urzędu skarbowego. Wcześniej został już zakończony odcinek od strony ul. Piłsudskiego. Ulica nadal jest jednak nieprzejezdna i jeszcze długo to potrwa. Do przebudowania został jeszcze cały odcinek Moniuszki na wysokości Szopena –  Zwycięstwa. Tu w najbliższym czasie mogą być prowadzone raczej drobne prace; zamknięcia na dłużej i związanych z tym robót ziemnych możemy się spodziewać dopiero na wiosnę. Wykonawca, czyli firma Infrabud, ma czas do końca sierpnia na dokończenie przebudowy. Kontrakt obejmował także przebudowę ul. Matejki –  to już zostało zrobione. A co z sąsiednimi ulicami? W planach był dalszy odcinek ul. Szymanowskiego (Moniuszki do Traugutta), zjazd z ul. Zwycięstwa w Waryńskiego, a także rondo na Piłsudskiego –  Kościuszki przy stacji paliw. Te inwestycje muszą poczekać. 
W tym roku będzie kończona inwestycja na osiedlu Raduszka –  ul. Paproci i kanalizacja. Ponadto ma być remontowana ul. Bohaterów Warszawy za 5 mln złotych. W planach jest też budowa ul. Rolnej w kierunku ul. Śniadeckich (na wysokości nowej hali widowiskowo –  sportowej), ale odcinek tej drogi w kierunku ul. Piłsudskiego na razie musi poczekać. Za pilne uznano też m. in. ul. Dąbka, Kutrzeby, Dębową, Rzeczną, drogi na os. Unii Europejskiej (Hiszpańska) i Bukowym (Śląska, Małopolska). 
Na projekt na Bosmańską (od Franciszkańskiej do Batalionów Chłopskich) przewidziano 150 tys. złotych. Na skrzyżowanie Dąbrowskiego –  Franciszkańska –  85 tys. złotych. Na Radogoszczańską i Ratajczaka –  300 tysięcy. 
Kolejne miliony, i to spore, bo ponad 13 mln zł, pochłonie zbrojenie strefy ekonomicznej –  ma być budowane przedłużenie ul. Strefowej, Cegielskiego i rondo na ul. Mieszka I. 
Z kolei, z uwagi na konieczność ograniczeń wydatków, na pewno nie zostanie przebudowana ul. Stawisińskiego –  Zwycięstwa, nie będzie przebudowane skrzyżowanie 4 Marca –  Wojska Polskiego, ani nie będzie remontowana ul. Wojska Polskiego. Nie ma też mowy o remoncie jednego z głównych skrzyżowań –  Monte Cassino –  Fałata. 

Koszalińskie drogi w budowie i w planach
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Koszalińskie drogi w budowie i w planach

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości