Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Kupujesz samochód używany? Zobacz, jak rozpoznać auto po wypadku

Data publikacji: Autor: Bartosz Gubernat

Kupujesz samochód używany - zobacz, jak rozpoznać auto po wypadku Samochody "bezwypadkowe" królują na polskich giełdach i w komisach. W rzeczywistości wiele z nich ma za sobą co najmniej kolizję. Sprawdź, jak nie dać się oszukać.

Na polskim rynku motoryzacyjnym codziennie dochodzi do tysięcy transakcji kupna i sprzedaży samochodów. W ogłoszeniowych portalach internetowych w każdej chwili można przebierać w morzu ofert. Większość sprzedawców deklaruje, że oferowane przez nich auta są w stu procentach bezwypadkowe, sprawne a ich stan jest idealny. Jak zapewne przekonał się niejeden kierowca, czar pryska wówczas, gdy sprzedawany wóz jedziemy obejrzeć. Inny odcień i złe spasowanie poszczególnych elementów nadwozia, szyby wymienione z powodu „uderzenia kamyczkiem”, czy nierówno ścięte opony to codzienność.

- Dlatego oględziny używanego auta zawsze warto przeprowadzić z fachowcem. Dla doświadczonego lakiernika czy blacharza wyłapanie felerów wynikających z kolizji i związanych z nimi napraw to nietrudne zadanie. Zwłaszcza, gdy dysponuje profesjonalnym miernikiem grubości powłoki lakierniczej – tłumaczy Stanisław Płonka, mechanik samochodowy z Rzeszowa.

Jakie problemy może sprawiać powypadkowe auto? Najczęstsze z nich to nieszczelności nadwozia, przez które woda dostaje się do środka, kłopoty ze zbieżnością i trakcją, korozja, uszkodzenia niefabrycznego lakieru (np. na myjni wysokociśnieniowej), a w skrajnych przypadkach zagrażające życiu i zdrowiu, niekontrolowane zniszczenie nadwozia w razie powtórnego wypadku. Aby nie wydawać pieniędzy na darmo przed przeglądem samochodu używanego u profesjonalisty, jego stan można w dużej mierze zweryfikować na własną rękę. Poniżej kilka sprawdzonych sposobów na wstępne oględziny.

 1. W aucie bezwypadkowym szczeliny pomiędzy poszczególnymi elementami karoserii powinny być równe. Jeżeli np. listwy na drzwiach i błotniku nie pokrywają się, a dziura między błotnikiem i drzwiami z lewej strony ma inną szerokość niż po drugiej stronie, może to oznaczać, że któryś z elementów nie został dobrze wyprostowany i dopasowany przez blacharza.

2. Śladów malowania nadwozia szukaj na progach, słupkach środkowych, nadkolach i czarnych, plastikowych elementach sąsiadujących z blachą. Każdy zaciek powstały w wyniku lakierowania oraz niefabryczne złącze i spaw powinny budzić twoje zastrzeżenia.

3. Podnosząc maskę obejrzyj pas przedni. Jeżeli widać na nim ślady lakierowania albo innych napraw możesz podejrzewać, że samochód był z przodu uderzony. Przyjrzyj się również wzmocnieniom pod zderzakiem. W aucie bezwypadkowym będą proste i nie znajdziesz na nich śladów spawania.

4. Otwierając bagażnik i podnosząc wykładzinę sprawdź stan podłogi samochodu. Wszelkie spawy i złącza niewykonane przez producenta zdradzają, że samochód był uderzony w tył.

5. Niechlujni lakiernicy malując elementy nadwozia często zostawią ślady lakieru bezbarwnego np. na uszczelkach. Warto zatem dokładnie przyjrzeć się każdej z nich. Guma powinna być czarna i wolna od wszelkich nalotów. Poza tym, sfatygowana uszczelka wokół szyby może świadczyć o tym, że do lakierowania szkło było wyciągane z ramy.

6. W samochodzie bezwypadkowym wszystkie szyby powinny posiadać ten sam numer. Zdarza się, że numerki różnią się od siebie, ale tylko o jedno oczko. Tak więc samochód posiadający szyby np. z szóstkami i siódemkami nie koniecznie musiał być uderzony. Po prostu w fabryce mogło zostać sporo szyb z poprzedniego rocznika. Ważne też, aby szyby były jednego producenta.

7. Nierównomiernie „ścięty” bieżnik opon może świadczyć o problemach ze zbieżnością pojazdu. Gdy samochód nie ma problemów z geometrią, opony powinny ścierać się równomiernie. Tego typu kłopoty najczęściej zaczynają się po wypadkach, głównie tych poważniejszych. Raz naruszonej konstrukcji pojazdu nie jest w stanie naprawić nawet najlepszy mechanik.

8. Wszelkie ślady spawów, łączeń i napraw na podłużnicach świadczą o mocnym uderzeniu w przód lub przedni bok pojazdu. To dla auta najgorszy rodzaj zderzenia.

9. Reflektory nie powinny zaciekać wodą i parować. Upewnij się, że te zamontowane w samochodzie, którym się interesujesz, to lampy fabryczne. Można to sprawdzić np. odczytując logo ich producenta. Wymieniony reflektor nie musi oznaczać wypadkowej przeszłości auta, ale powinien dać do myślenia.

10. Na kanale lub podnośniku obejrzyj podwozie i elementy zawieszenia. Zastrzeżenia powinien budzić każdy wyciek, pęknięta osłona (np. przegubu) i ślady korozji. Zazwyczaj naprawa uszkodzonych elementów zawieszenia nie jest droga, ale warto zorientować się, ile będą kosztować nowe części i spróbować o taką kwotę zbić cenę samochodu. Pamiętajmy, że mocno zardzewiałe podwozie może wymagać gruntownego remontu. W aucie bezwypadkowym spód powinien zużywać się (korodować) równomiernie.

11. Kontrolka poduszek powietrznych powinna gasnąć niezależnie od pozostałych. Często zdarza się, że nieuczciwi mechanicy w samochodzie z wystrzelonymi poduszkami podłączają martwą kontrolkę do innej (np. ABS). Jeżeli zatem zauważysz, że lampki gasną razem możesz podejrzewać, że auto było mocno uderzone. Jeśli samochód ma mieć poduszki w fotelach, sprawdź ich szycia. Wielu nieuczciwych sprzedawców naprawiając samochód powypadkowy szyje fotele na własną rękę.

12. Malowanie fabryczne zazwyczaj jest wolne od zacieków lakieru. Jeśli znajdziesz łezki albo załamania w powłoce lakierniczej sprawdź, czy element nie był naprawiany.

13. Łuszczący się lakier bezbarwny może sugerować, że samochód był malowany. Zazwyczaj przyczyną tego problemu jest niewłaściwe przygotowanie elementu do malowania.

14. Obejrzyj spasowanie z nadwoziem zderzaków. Nierówne szczeliny mogą sugerować uszkodzenie zaczepów. W takiej sytuacji zderzak trudno dopasować względem błotników, klapy, czy przedniego grilla.


Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Żorż Kwacierewicz (gość)

    15. Nie oczekuj cudów po aucie za kilka-kilkanaście tys. zł.

  • obywatel (gość)

    wzmocniony budzet panstwa ;wieksza akscyza to zn ;ze auto starsze moze byc lepsze jak to 10 -letnie bo oco chodzi jak auto jest eksploatowane np ; auto z postoju tzv taryfiasz jest wiecej wyjezdzone jak to starsze do tej akcyzy trzeba podejsc z rozwaga gdy przemysl w polsce ruszol z produkcja na duza skale aut to by nikt nie sprowadzal aut z zagranicy i oczywiscie cena atrakcyjna auta tak jak jest za granica zarobki wieksze auta tanie na ich zarobki w tym jest cala filozofia a unas sie nie potrafi myslec w czym przyczyna tkwi ze stare auta kupujemy .

  • piotrowski (gość)

    Słuchajcie, kupcie nowe auto, chociazby z wyprzedaży rocznika i unikniecie takich problemów centrumpoznan.seat-auto.pl/ Uważam ze to naprawdę rozsądne rozwiazanie.

  • POSZUKUJIACY AUTA (gość)

    NOWE CHETNIE BYM KUPIL TYLKO ZE CZLOWIEKA MALO ZARABIAJACEGO Z POWODU ZDROWIA NIE STAC NAWET NA DACIE ZA 34,000ZL W PRL BYLO PRZYSTEMPNIEJ NOWE AUTO KUPIC NP SYRENA R20 PICKUP ZA 9.500ZL TAMTYCH PIENIEDZY A DZIS NIEMA TAKIEJ MOZLIWOSCI NOWA SYRENA TO SUPER DROGIE AUTO MOZNA JEDYNIE POMAZYC NIEMA POLONEZA ZSKODA ZE NIEMA AUT NOWYCH PL ZA NP 22.000ZL SZUKAM AUTA JUZ 4 LATA MA TO BYC 1 AUTO W ZYCIU PO ZDANIU NA PRAWKO MYSLE O MALYM AUCIE TAKIM ZDOBRA WIDOCZNOSCIA MYSLE O MINI VANIE ZA 9,400ZL LUB 206 SW KOMBI PEGUOT OCZYWISCIE W BENZYNIE ZA 8,500ZL OJ CIESZKO ZNALESC DLA SIEBIE AUTO

  • hahahah (gość)

    "Słuchajcie, kupcie nowe auto, chociazby z wyprzedaży rocznika i unikniecie takich problemów centrumpoznan.seat-auto.pl/ Uważam ze to naprawdę rozsądne rozwiazanie." naprawde? seat? juz lepiej kupic starsza audi, albo bmw.

  • hahahah (gość)

    http://www.elblag.net/artykuly/kupujesz-pewne-uzywane-auto-z-salonu-badz-ostrozny,21045.htm

  • kamil (gość)

    VF3HURHC8CS045619 vin według ogłoszenia miał być bezwypadkowy, po sprawdzeniu na miejscu w aso okazało się, że naprawiany młotem po porządnym dzwonie...

  • jimmy (gość)

    Co do szyb to się nie zgadzam.szyba czołowa jest najbardziej narażona na uszkodzenia,przez co np w Skandynawii jest wymieniana w zależności ile kto jeździ nawet co parę lat.a z tym "kamyczkiem" sam miałem sytuację że szyba pękła na słońcu sama od odprysku.dla mnie wymieniona szyba czołowa to raczej plus niż minus.wazne żeby auto nie było po wypadku ,a w tym przypadku wymieniona szyba przednia nie może żadnym wyznacznikiem tego że auto uległo wypadkowi bo się ja wymienia i to często.

  • Pablo (gość)

    Ludzie - nie piszcie o nowych autach bo to bzdura. Nawet z nowymi autami jest problem, bo Kowalski w salonie się nie liczy tylko flota. Można dostać felerne aut z salonu. Polecam kupowanie 5 latków z dużym przebiegiem.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości