Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Leasing konsumencki to lepszy od kredytu sposób na nowy samochód?

Data publikacji: Autor: Paweł Puzio

Leasing konsumencki to lepszy od kredytu sposób na nowy samochód? Dzięki zmianom w przepisach nabywanie aut w leasingu ma być łatwiejsze także dla osób, które nie są przedsiębiorcami. Sprawdź, czy to się opłaca.

Od początku lipca obowiązują nowe przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Co ważne, powinny one ułatwić korzystanie z leasingu także osobom fizycznym.

Zakup np. nowego samochodu w formie leasingu konsumenckiego nie będzie już wiązał się z długą i skomplikowaną procedurą. Według nowych przepisów, konsument będzie musiał dostarczyć firmie leasingowej dwa dokumenty tożsamości oraz zaświadczenie o zarobkach.

Leasing samochodów - jak to działa?

Zasada leasingu konsumenckiego jest prosta. Jedna ze stron - firma leasingowa - przekazuje osobie prywatnej - konsumentowi - prawa do korzystania z określonej rzeczy - w tym wypadku samochodu - w zamian za określone opłaty czyli comiesięczne raty leasingowe.

Leasing konsumencki jest dobrą alternatywą wobec kredytu bankowego. Firmy leasingowe zazwyczaj wymagają mniejszej liczby dokumentów niż banki.

– Jest to propozycja dla osób, które nie mogą udokumentować swoich dochodów, np. przedstawicieli wolnych zawodów. Dla osób, które nie mają szansy na kredyt w banku – wyjaśnia Jerzy Boguszewski, finansista z Lublina.

Leasing konsumencki mało popularny

Z uwagi na skomplikowane przepisy, leasing konsumencji nie był w Polsce zbyt popularny. Masterlease oferuje go od blisko 10 lat, ale z usługi skorzystało niewielu klientów. Dla przykładu w 2010 r. w ramach leasingu konsumenckiego wydzierżawiono 110 samochodów, w roku 2011 – 160. Ta forma to zaledwie do 1 do 1,5 proc. rynku.

– Dotychczasowi nabywcy, którzy wybierali tę usługę to najczęściej ludzie młodzi, z większych aglomeracji, aktywni, którzy decydowali się na auta rodzinne. Co ważne, znakomita większość z tych samochodów to auta nowe, o średniej wartości ok. 60 tysięcy złotych. W tym portfelu dominują trzyletnie umowy leasingowe. Wielu z nabywców wybierało również usługi dodatkowe – serwis, wymianę opon czy auto zastępcze – dodaje Witold Potocki, dyrektor ds. rozwoju Masterlease.

Warto pamiętać, że w leasingu można nabyć nowe samochody lub takie, których wiek po dodaniu okresu spłacania rat leasingowych, nie przekroczy ośmiu lat. Są to wymagania większości firm leasingowych obecnych na rynku.

Właścicielem samochodu jest firma leasingowa

Dotychczasowa mała popularność leasingu konsumenckiego wynika także z tego, że właścicielem samochodu pozostaje firma leasingowa. Dla wielu Polaków bardzo ważna jest świadomość, że auto jest ich własnością.

Tymczasem w przypadku leasingu konsumenckiego za cenę rezygnacji z posiadania samochodu na własność można liczyć na inne korzyści.

Oprócz samego finansowania poprzez leasing nabywca ma do wyboru szeroki pakiet usług dodatkowych, np. serwisowanie auta, ubezpieczenie, dzięki któremu likwidacja szkody jest po stronie leasingodawcy (w przypadku kredytu bankowego obciążają one użytkownika pojazdu). Nabywca może skorzystać z opcji wymiany i przechowania opon, auta zastępczego czy pakietu kart paliwowych. Koszt tych usług jest doliczany do miesięcznej raty leasingowej.

- Łączny koszt sfinansowania auta w leasingu konsumenckim powinien być też niższy niż kredytu, ponieważ firmy leasingowe stale współpracują z producentami aut i uzyskują kilkunastoprocentowe upusty na nowe pojazdy. Dzięki temu raty leasingowe mogą być naliczane od niższej wartości auta - mówi Witold Potocki.

Leasing konsumencki to również znacznie mniej formalności. Każdy, kto decyduje się na taką formę finansowania swojego auta może podpisać umowę po okazaniu tylko dwóch dokumentów tożsamości i wpłacie już od 10 proc. wartości samochodu –

Kolejną zaletą leasingu konsumenckiego jest to, że użytkownik może, co trzy-cztery lata wymienić samochód na nowy model. Nie musi wykupywać auta po zakończeniu umowy, przedłużyć umowę i wziąć nowy samochód.

Korzystanie z leasingu nie jest odnotowywane w Biurze Informacji Kredytowej – nie wpływa zatem na ocenę wiarygodności w banku, gdyby była potrzeba zaciągnięcia kredytu.

 

Okiem eksperta
Witold Potocki, dyrektor ds. rozwoju Masterlease:

- Naszym zdaniem elementami mogącymi realnie wpłynąć na cenę leasingu konsumenckiego oraz zwiększyć de facto jego atrakcyjność względem innych produktów finansowych (kredytów, pożyczek) mogą być w szczególności: wynegocjowane przez finansującego bezpośrednio u producenta lub importera większe rabaty i upusty; ustalone przez finansującego z ubezpieczycielem korzystne warunki i koszty ubezpieczenia; uproszczone procedury oceny sytuacji finansowej korzystającego; mniejsze wymogi formalne oraz krótszy czas oczekiwania na zawarcie umowy.

Utrzymujemy stanowisko, że to właśnie te aspekty zwiększają atrakcyjność leasingu konsumenckiego, nie zaś sam fakt rozliczeń podatkowych finansującego na gruncie znowelizowanych przepisów ustaw o podatkach dochodowych. Jak ostatecznie zachowa się rynek zarówno firm leasingowych, jak i klienta ocenimy zapewne po kilku miesiącach, kiedy będziemy mogli realnie zweryfikować nową sytuację.

 

Plusy leasingu konsumenckiego:

- mniej formalności niż w przypadku kredytu samochodowego

- cena samochodu w leasingu może być niższa od tej w salonie

- możliwość skorzystania z usług dodatkowych (ubezpieczenie, serwis)

 

Minusy leasingu konsumenckiego:

- właścicielem samochodu pozostaje firma leasingowa

- po zakończeniu trwania umowy trzeba albo wykupić samochód, albo wziąć w leasing inny

- można w ten sposób sfinansować tylko zakup nowego samochodu lub co najwyżej kilkuletniego auta używanego.

Leasing konsumencki to lepszy od kredytu sposób na nowy samochód?
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Leasing konsumencki to lepszy od kredytu sposób na nowy samochód?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • wad (gość)

    http://samochodleasing.pl/

  • Marek (gość)

    Ja ostatnio znalazłem coś takiego jak abonament na używany samochód. Nie spłacam całej wartości samochodu, a jedynie tyle ile auto straci przez okres mojego użytkowania. Kupiłem właśnie rocznego Leona 1.4 125 KM za niecałe 1000 zł miesięcznie. Zainteresowanych zapraszam na otomoto, tam znajdziecie dobre oferty wystarczy wpisać "abonament" w szczegółowym wyszukiwaniu w polu "Szukaj". :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości