Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Leasing zamiast kredytu

Data publikacji: Autor: Leszek Nowak

 Jak stać się właścicielem czterech kółek - nowy sposób.

Jeszcze kilka miesięcy temu klient przychodzący do salonu po nowy samochód miał do wyboru dwa sposoby płatności. Jedni przychodzili z plikiem banknotów ukrytych po kieszeniach, inni z kolei woleli zdać się na kredyty. Okazuje się jednak, że w posiadanie własnych czterech kółek można jeszcze wejść nieco inaczej. Zamiast kredytu proponujemy wam dzisiaj leasing. Dokładnie tak. Leasing samochodów osobowych dla osób fizycznych, czytaj przeciętnego Kowalskiego. Brzmi to bardzo groźnie, ale takie nie jest.

Nowy sposób na samochód - tak reklamuje swój produkt bank BZ WBK. Jego idea - przedstawiona na konferencji w krakowskim hotelu Novotel Centrum - polega na tym, że znacznie zostały uproszczone formalności potrzebne do załatwienia leasingu. Kto choć raz starał się o „tradycyjny” kredyt ten wie, że nie jest to sprawa łatwa i przyjemna. Bank dokładnie prześwietli zarobki nasze oraz naszych najbliższych, sytuację materialną, a na końcu może się okazać, że nie mamy zdolności kredytowej. Cała procedura musi tedy być powtarzana od nowa, pod warunkiem wszakże, iż znacząco wzrosną w międzyczasie nasze pobory.

W przypadku leasingu wymagania leasingodawcy są mniejsze, albowiem właścicielem pojazdu przez cały czas trwania umowy jest właśnie towarzystwo udzielające nam tego swoistego kredytu. Na podstawie szczegółowego kontraktu klient dostaje w użytkowanie wybrane cztery kółka, zaś wykup auta następuje wraz z wpłatą ostatniej raty (może ona wahać się w granicach od 5 do 20 procent wartości przedmiotu leasingowego).

Jakie są zatem podstawowe różnice w stosunku do klasycznego kredytu? - Najważniejsza z nich to sposób rozliczania podatku VAT - wyjaśnia Monika Piątkowska, specjalistka z BZ WBK Finanse & Leasing - w przypadku normalnego kredytowania odsetki nalicza się od wartości brutto, zaś w leasingu od kwoty netto. Vat od dzierżawionego auta rozbija się na równe sumy, doliczane do każdej raty. W ten sposób otrzymujemy niższą ratę, a o to przecież chodzi.

Nie bez znaczenia są również zniżki, które towarzystwo leasingowe jest w stanie wynegocjować u dealerów. Stała współpraca z Fiatem, Fordem, Oplem czy też innymi producentami daje możliwość korzystania z upustów, normalnie niedostępnych, a które czasami pozwalają po prostu znacznie wzbogacić wyposażenie naszych wymarzonych wehikułów. Kredytować zatem czy leasingować? Odpowiedź nie jest prosta. Wszystko zależy od wartości pojazdu, a ta w przypadku leasingu nie może być mniejsza niż 20 tysięcy złotych brutto. Ale w tej granicy to mieszczą się prawie wszystkie auta na naszym rynku. Najlepiej po prostu wszystko dokładnie przeliczyć.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości