Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Leki, po których nie wolno bądź nie powinno się wsiadać za kierownicę

Data publikacji: Autor: Maciej Pobocha

Fot. Tomasz Szmandra Przyjmowanie niektórych leków może okazać się dla kierowców fatalne w skutkach. Nie dość, że rośnie prawdopodobieństwo spowodowania wypadku, to można też stracić prawo jazdy.

O tym, że po alkoholu nie powinno się siadać za kółko wie praktycznie każdy. Z tego, że lekarstwa bywają równie groźne dla kierowcy, zdaje sobie sprawę niewielu. Tymczasem leki nasenne, przeciwdepresyjne, przeciwbólowe i przeciwalergiczne mogą negatywnie oddziaływać na przetwarzanie informacji, ich analizę, podejmowanie decyzji i koordynację ruchów. Jak wskazują statystyki dotyczące niekorzystnego wpływu leków na sprawność kierowców, nawet do 20 proc. wypadków i kolizji drogowych może być spowodowanych przez tych, którzy stosują lekarstwa niekorzystnie oddziałujące na zdolność prowadzenia pojazdów.

 

Szczególnie groźna jest senność wywołana działaniem niektórych leków. Senni kierowcy częściej powodują wypadki, szczególnie podczas wykonywania nużących i monotonnych czynności np. podczas jazdy po autostradzie. Większe zagrożenie z powodu senności w dużej mierze jest skutkiem opóźnienia hamowania, przez co wyraźnie maleje szansa uniknięcia zderzenia.

 

Badanie przeprowadzone na 593 zawodowych kierowcach w Australii wykazało, że więcej niż połowa z nich zapadała w drzemkę podczas jazdy. Ponad 30 proc. przyjmowała przy tym leki mogące być przyczyną senności lub znużenia. W badaniu holenderskim, przeprowadzonym na grupie 993 sprawców wypadków drogowych, aż u 70 proc. kierowców stwierdzono obecność we krwi pobieranej bezpośrednio po wypadku obecność benzodiazepin – leków o działaniu przeciwlękowym i uspokajającym.

 

Redakcja poleca:

Nielegalny sposób na tańsze OC. Grozi nawet 5 lat więzienia
Nieoznakowane BMW dla policji. Jak je rozpoznać?
Najczęstsze błędy na egzaminie na prawo jazdy

Zobacz także: Dacia Sandero 1.0 SCe. Budżetowe auto z oszczędnym silnikiem

Zaskoczeniem dla wielu kierowców może być informacja, że problemy z prowadzeniem samochodu mogą mieć po zażyciu niektórych, zwłaszcza silnych leków przeciwbólowych. Zawierają one związki mogące powodować zawroty głowy i spowolnienie reakcji. Negatywnie na prawidłowe kierowanie wpływają też leki ziołowe zawierające kozłek lekarski, melisę lekarską czy chmiel, sprzedawane czasem jako suplementy diety. Kierowcy powinni zachować ostrożność przy zażywaniu preparatów zawierających guaranę, taurynę i kofeinę, takich jak napoje energetyzujące (np. Red Bull, Tiger, R20, Burn). Zapobiegają one co prawda zmęczeniu, ale po początkowym okresie większego pobudzenia powodują wzrost zmęczenia.

 

Informacje o wpływie lekarstwa na sprawność organizmu powinny znajdować się w ulotce. Niektóre z nich zawierają np. zapis, że „w czasie stosowania preparatu nie wolno prowadzić pojazdów ani obsługiwać urządzeń mechanicznych w ruchu”. Niestety tylko 10 proc. przyjmujących leki czyta ulotki, w efekcie czego ryzyko prowadzenia samochodu po zażyciu szkodliwego dla kierowcy lekarstwa jest wysokie.

 

Działanie leków na organizm kierowcy, podobne do działania alkoholu, może zostać wykryte przez policję. Służą do tego specjalne testy, przeprowadzane coraz częściej m.in. w trakcie rutynowych kontroli drogowych. Dodatni wynik może zostać potwierdzony poprzez badanie krwi lub moczu kierowcy. Niektóre leki zawierają substancje obecne w narkotykach. W przypadku ich wykrycia sprawa jest kierowana do sądu, który na podstawie opinii biegłego oceniającego jaki wpływ na zdolność do prowadzenia miała wykryta substancja, wydaje wyrok. Stało się tak m.in. w 2010 r., gdy student z Poznania wziął zawierającą kodeinę tabletkę na ból głowy. Sąd zatrzymał mu prawo jazdy na 10 miesięcy i skazał na grzywnę w wysokości 550 zł.

 

Niektóre leki np. w dużym stężeniu, mogą działać odurzająco. Jeśli kierowca w stanie odurzenia zostanie zatrzymany przez policję, to grozi mu kara do 3 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata. W przypadku spowodowania wypadku pod wpływem środka odurzającego – za który mogą zostać uznane niektóre leki – kierowcy grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat.

 

Dr Jarosław Woroń, Zakład Farmakologii Klinicznej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego

 

Należymy do narodów, które lubią się leczyć, więc prawdopodobieństwo zażycia leku wpływającego na bezpieczne prowadzenie pojazdu jest duże. Aby tego uniknąć, kierowca idąc do lekarza powinien zaznaczyć, że jest kierowcą, aby lekarz poinformował go o ewentualnym niekorzystnym działaniu przepisanych lekarstw. Podobnie powinien zrobić w aptece, jeśli kupuje leki bez recepty, a przynajmniej powinien czytać ulotki dołączone do lekarstw. Leki bywają bardziej zdradliwe od alkoholu, bo wpływ niektórych z nich na organizm potrafi utrzymywać się nawet klika dni. Problemem jest też wzajemne oddziaływanie różnych lekarstw. Przyjmowanie kilku jednocześnie może nasilać zmęczenie, senność, zaburzenia koncentracji, w efekcie czego dużo łatwiej o wypadek.

 

Negatywne skutki działania leków

• senność

• nadmierne uspokojenie

• zawroty głowy

• zaburzenia równowagi

• zaburzenia widzenia

• zmniejszenie napięcia mięśni

• wydłużenie czasu reakcji

 

Leki, po których lepiej nie prowadzić samochodu

 

Leki stosowane w leczeniu przeziębienia, grypy i kataru:

Acatar Acti-Tabs

Acatar Zatoki

Actifed

Actitrin

Cirrus

Disophrol

Febrisan

Fervex

Gripex

Gripex MAX

Gripex NOC

Ibuprom Zatoki

Modafen

Tabcin trend

Theraflu Extra GRIP

 

Leki przeciwkaszlowe:

Butamirat

Thiocodin i inne leki złożone zawierające kodeinę

 

Leki przeciwbólowe:

Antidol

APAP NOC

Ascodan

Nurofen PLUS

Solpadeine

 

Leki przeciwalergiczne:

Cetyryzyna (Alerzina, Allertec, Zyrtec, Zyx 7)

Loratadyna (Aleric, Loratan)

 

Leki stosowane w chorobie lokomocyjnej:

Aviomarin

 

Leki przeciwbiegunkowe:

Loperamid (Imodium, Laremid, Stoperan)

 

Źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Tagi:

Komentarze

  • tomek1

    Często przyjmuję "Solpadeine" (tylko te w miarę pomagają), bo migrena daje się we znaki i o wiele pewniej prowadzę auto jak mi pomogą niż miałbym prowadzić auto z makabrycznym bólem głowy - ten dopiero powoduje negatywne skutki koncentracji bardziej niebezpieczne niż przyjęcie tych leków. Nie należy ich łączyć z innymi a w szczególności branie leków przeciwalergicznych potrafi bardzo "zmulić" (na ulotkach wyraźnie jest napisane, że po nich faktycznie nie należy prowadzić auta). Co do leków na choroby lokomocyjne to już sama choroba powinna dyskwalifikować od prowadzenia pojazdów ;)

  • agapac

    wiesz, może to troche zabawne, ale jako jeszcze pasazer bralam aviomariny przed dalsza podroza(i nigdy nie czulam się jakos otepiala ). Od jakiegos czasu jestem kierowca:-) a problem… jak reka odjal zniknął

  • TAD1

    Przy każdym leku jest ulotka i wyraźnie jest napisane o przeciwwskazaniach , więc nie ma obaw.

  • B e l l a (gość)

    Ja jak wzięłam acatar-acti-tabs to spałam ze 3 godziny wzięłam większą dawkę niż należy i byłam strasznie otępiona ale kataru brak jak by go wcale nie było więc polecam ...pozdroo...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości