Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Lexus RX200t F Sport. Spore zaskoczenie. Pozytywne?

Data publikacji: Autor: Konrad Grobel

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad Grobel Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

Zaprezentowany w 2015 r. RX jest już czwartą odsłoną modelu obecnego na rynku od 1998 r. Największy SUV Lexusa jest oferowany z dwoma rodzajami napędu – benzynowym, występującym w testowanym egzemplarzu oraz hybrydowym. Diesla brak. I to nie tylko tutaj, ale i we wszystkich modelach tej należącej do Toyoty marki premium. Oznaczenie 200t mówi, że mamy do czynienia z dwulitrowym silnikiem z turbodoładowaniem, który produkuje 238 KM. Jednak o tym wszystkim za chwilę.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelPierwsze co rzuca się w oczy, gdy nadjeżdża RX to jego wielkość. Może moje odczucia były spotęgowane przez kolor auta (głęboki granat, chociaż w konfiguratorze widnieje po prostu jako niebieski Sapphire Blue), a może przez efektowny pakiet F Sport. Niemniej rzeczywiście robi wrażenie.

Redakcja poleca:

Wpadki producentów podczas testów zderzeniowych
Oto najniebezpieczniejsze drogi w Polsce
Konserwacja samochodu przed zimą

Ostre linie to element charakterystyczny RX-a - ciągną się od świateł przez zderzaki po zakończenie okien. RX aż kipi agresywnością i ostrym charakterem. Ostra i odważna stylistyka zewnętrzna to niewątpliwy atut tego modelu.

Nie zapomnijmy jednak, że jest to wersja F Sport. Czyli właściwie co? Jak producent chwali się na swojej stronie: „Jego charakterystykę jezdną dostrajał ten sam zespół, który stoi za konstrukcją kultowego supersamochodu LFA i sportowych modeli z serii F: RC F i GS F”. Mamy więc zmienioną atrapę chłodnicy, kanały do chłodzenia przednich hamulców i aerodynamiczne żebrowanie, które ma zwiększyć siłę docisku auta do drogi. Również zderzaki zostały przestylizowane, aby wyglądały bardziej agresywnie i masywnie. Wisienką na torcie są trzy elementy – diodowe światła przednie z trzema soczewkami w kształcie litery „L”, monumentalne 20-calowe alufelgi i… przedłużenie płaszczyzny tylnych okien czarnym plastikiem, który sprawia, że oglądając auto mamy wrażenie, iż szkło ciągnie się przez całą długość nadwozia.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelWarto zauważyć, że liczne załamania tworzą zakamarki, które... trudno będzie umyć. Czy jest jeszcze coś, co przeszkadza? Kwestia gustu, a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Nie powiem, że jest to auto, który byłoby moim faworytem w rankingu na najpiękniejszy samochód na świecie, ale nie określiłbym go również jako szkaradne. Jest oryginalne, można powiedzieć, że urzekające i zapowiadające niezapomniane doznania, a małe plakietki z napisem F Sport dają obietnicę, ale… czy jest to obietnica z pokryciem? O tym trochę później.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelPrzejdźmy do środka. F Sport posiada dobrze wyprofilowane fotele, które są ręcznie obszywane skórą, sportową kierownicę, która jest dosyć cienka w obwodzie, ale dzięki temu dobrze się ją trzyma. Ma również aluminiowe pedały. Przy pierwszym kontakcie z samochodem najbardziej rzuca się w oczy pokaźnych rozmiarów ekran systemu multimedialnego. Później odkrywamy obecność podgrzewania kierownicy, przeziernego wyświetlacza HUD (pokazuje prędkość i stan auta na przedniej szybie), dwusegmentowego, otwieranego dachu panoramicznego czy firmowanego przez Mark Levinson systemu audio z 15 głośnikami i subwooferem. Są też  podgrzewane tylne siedzenia, podgrzewane i wentylowane przednie fotele, otwierana i zamykana elektrycznie klapa bagażnika, a także mały, aczkolwiek przydatny element, czyli pojemnik na napoje z regulowaną wysokością. Kolejnym wartym odnotowania elementem są składane elektrycznie oparcia tylnej kanapy. I nie dość, że składają się same, to rozkładają się za pomocą przycisków z bagażnika oraz tych znajdujących się we wnętrzu kabiny. Największą zaletą jest jednak przestrzeń. Osoby siedzące na tylnej kanapie nie dość, że nie będą szurać głową po podsufitce, to jeszcze są w stanie założyć nogę na nogę.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelO ile z zewnątrz nie do końca miałem się do czego przyczepić, o tyle we wnętrzu nie jest już tak różowo. Nawet osoby o różnych gustach przyznają, że coś nie do końca wyszło. Chociaż tak naprawdę są to jedynie detale, np. pokrętło do zmiany trybów jazdy jest w dosyć niewygodnym miejscu do operowania nim, kierownica posiada tyle przycisków, że czasem można się na chwilę pogubić, który służy do obsługi komputera pokładowego, a który do odbierania telefonu i obsługi radia. Problemem jest również wrażenie, że materiały nie są tak dobre, jak być powinny.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelO ile menu systemu multimedialnego jest przetłumaczone na język polski, tak nie dokonano lokalizacji zawartości komputera pokładowego, którego komunikaty są prezentowane na panelu wskaźników. Druga bolączka, która najdotkliwiej przeszkadza w odbiorze multimediów i map, to joystick do obsługi tego wszystkiego. Problemy z nakierowaniem kursora pojawiają się podczas postoju, a co dopiero podczas jazdy, gdy całe auto się trzęsie. Trzeba wykazać się wówczas iście chirurgiczną precyzją. Na gorszych drogach nie ma szans by trafić za pierwszym razem, a jeśli się uda to tylko przypadkiem.

O ile również odbiór map jest pozytywny ze względu na wielkość ekranu, o tyle wpisanie celu i jego ustalenie nie jest już takie łatwe. Wpisując nazwę miejscowości joystickiem system nie podpowiada nazw, każdą literkę trzeba wpisać oddzielnie, a kursor wcale tego nie ułatwia. Zazwyczaj po wprowadzeniu celu auto powinno do niego prowadzić, jednak nie tutaj. Nawigacja Lexusa najpierw przypomni, gdzie ostatnio byłeś i najchętniej pokieruje Twoją trasę właśnie przez poprzedni punkt docelowy. Istna paranoja.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelW ten gładki sposób doszliśmy do wrażeń z jazdy. Na początek kilka przydatnych faktów. Pod maską drzemie turbodoładowane 2.0. Moc to 238 KM, moment obrotowy wynosi 350 Nm, prędkość maksymalna sięga 200 km/h, a sprint od 0 do 100 km/h trwa 9,5 s. Napęd na wszystkie koła, a skrzynia biegów oczywiście automatyczna z sześcioma biegami. W  wersji wyposażenia F Sport dostajemy system ochrony przedzderzeniowej (PCS) w standardzie, czujniki parkowania i asystenta świateł (AHB). W pakiecie Assist za 8300 zł zawarto czujnik martwego pola (BSM), czujnik zbliżającego się pojazdu z boku podczas cofania (RCTA) i asystenta parkowania z widokiem 360 stopni.

Opisując wygląd zewnętrzny czy wnętrze wspominałem o tym, co daje wersja F Sport. Niestety nie wpływa w żaden sposób na osiągi. Nie podnosi mocy, momentu, ani prędkości maksymalnej. Jak zatem sprawdza się RX? Mamy w sumie cztery tryby: Eco, Normal, Sport i Sport+ (pomiędzy tymi dwoma ostatnimi nie zauważyłem różnicy). Jeżdżąc po mieście głównie w Eco i Normal trzeba przyznać, że auto nie należy do zbyt oszczędnych. RX spalił około 12 l/100 km, chociaż w prospekcie podają, że spalać powinien około 9 l. Rozumiem rozbieżność na poziomie 1-1,5 l/100km, ale nie ponad dwóch litrów.

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelJak wypada sama jazda? Siedzi się wysoko, wygodnie, hamulce reagują jakby dopiero co wyszły z fabryki, w zakręty wchodzi zgrabnie. Miłe zaskoczenie, w szczególności, że wyższe auta mają tendencję do kołysania się. Nie czuć niepotrzebnych wibracji, RX jest umiarkowanie cichy (zależy czy odsłonimy szklany dach, czy nie). Prowadzący rzeczywiście czuje się pewny i spokojny wiedząc, że ma tak duże auto.

Tym co trochę przeszkadza jest natomiast dynamika jazdy. Dopiero po przełączeniu na tryb Sport dostajemy trochę przysłowiowego „mięsa”. Zrzucany jest bieg i auto dostaje werwy, ale niestety to nie jest to, czego się można było spodziewać. Zresztą przełożeń jest trochę za mało - jedynie sześć, podczas gdy konkurenci proponują już osiem, a nawet dziewięć. Od SUV-ów o zbliżonych mocach RX odstaje także osiągami. Warto zwrócić uwagę na BMW X5, które ma zbliżoną pojemność, waży więcej, ale oferuje trochę lepsze wyniki. Wiem, że jest to diesel, ale może gdyby Lexus nie zrezygnował z diesla to jego wyniki byłoby lepsze?  

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad GrobelLexus RX200t F Sport to zdecydowanie auto oryginalne ze względu na swój wygląd zewnętrzny. Wnętrze to kwestia gustu i kompromisów, natomiast osiągi w zupełności wystarczają do jazdy po mieście i do spokojnej na trasie.

Największy problem to jednak nadal cena. W bazowy RX200t F Sport kosztuje 317 900 zł, wersja testowana aż 345 350 zł. Niestety wydanych pieniędzy nie czuć. Kierowca nie czuję się dopieszczony, nie czuję się wyjątkowo przez to, że tyle wydał. Mimo że RX ma wysoką pozycję w hierarchii, to brakowało mi kropki nad „i”. Kto jest zatem głównym odbiorcą tego auta? Z całą pewnością prezesi, dyrektorzy czy przedsiębiorcy, którym udało się odnieść sukces. Jak inni postrzegają właściciela RX-a? Jako pewnego siebie człowieka sukcesu, który nie wkracza na wydeptaną i wytartą ścieżkę do salonów Mercedesa, BMW czy Audi. Chociaż z drugiej strony, co się musiało stać w życiu takiego człowieka, że wybrał bogatszą Toyotę niż niemiecką tradycję?

Lexus RX200t F Sport i konkurenci

 

Lexus RX200t F Sport

Audi Q7 3.0 TDI quattro

BMW X5 xDrive25d

Mercedes-Benz GLE 350d 4Matic

Cena

od 317 900 zł

od 320 840 zł

od 267 000 zł

od 291 500 zł

Liczba miejsc

5

5

5

5

Długość/szerokość/wysokość mm

4890/1895/1690 mm

5052/2212/1741 mm

4886/1938/1762 mm

4819/2141/1796 mm

Waga

1960 kg

2070 kg

2115 kg

2185 kg

Pojemność bagażnika

453 l

890 l

650-1870 l

690-2010 l

Pojemność zbiornika paliwa

72 l

85 l

85 l

93 l

Rodzaj paliwa

benzyna

diesel

diesel

diesel

Pojemność (cm3)

1998 cm3

2967 cm3

1995 cm3

2987 cm3

Skrzynia biegów

automatyczna, 6-biegowa

automatyczna, 8-biegowa

automatyczna, 8-biegowa

automatyczna, 9-biegowa

Moc (KM)

238 KM / 4800-5600 obr./min

272 KM / 3250-4250 obr./min

231 KM / 4400 obr./min

258 KM / 3400 obr./min

Moment obrotowy (Nm)

350 Nm / 1650-4000 obr./min

600 Nm / 1500-3000 obr./min

500 Nm / 2000-3000 obr./min

620 Nm / 1600-2400 obr./min

Przyspieszenie 0-100 km/h (s.)

9,5 s

6,3 s

7,7 s

7,1 s

Prędkość maksymalna

200 km/h

234 km/h

220 km/h

225 km/h

Napęd

AWD

AWD

AWD

AWD

Średnie spalanie

7,9 l/100 km

5,9 l/100 km

5,6 l/100 km

6,6 l/100 km

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad Grobel

Lexus RX200t F Sport

Odważnie stylizowany, bogato wyposażony, mocny, jednak wolniejszy od konkurencji. Czym jeszcze zaskakuje Lexus RX200t?

fot. Konrad Grobel

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Abc (gość)

    Ależ brzydki, przód kojarzy się z elektryczną golarką braun z lat 90.

  • WILK (gość)

    https://www.facebook.com/wilczynskystudio/videos/vb.794313817285760/1659265180790615/?type=2&theater

  • gtv (gość)

    Dzięki za inteligentną i celną ocenę tego dziwoląga lexusa rx 200t. Jedynie dzięki rzeczowym, profesjonalnym i nie pozbawionym poczucia humoru Motofaktom można ominąć szerokim łukiem bezczelnie reklamowane, azjatyckie zasadzki.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości