Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Mało klarowne paliwa

Data publikacji: Autor: (EBu)

Skład chemiczny paliwa pozostawia wiele do życzenia - ma ono za mało oktanów i za dużo siarki. Zdarza się, że benzyna bezołowiowa zamiast 95 oktanów ma 90 i mniej. Trochę lepiej sprawa wygląda z olejem napędowym.

Dyskusja wokół wprowadzenia biopaliw wzbudza gorące emocje, tymczasem okazuje się, że paliwo w dystrybutorach na wielu polskich stacjach benzynowych często również nie służy naszym pojazdom...

Kontrole przeprowadzone przez Centralne Laboratorium Naftowe i Instytut Transportu Samochodowego wykazują, że w pięciu województwach (mazowieckim, podlaskim, śląskim, dolnośląskim oraz pomorskim) 1/5 stacji sprzedaje benzynę o bardzo niskiej jakości. Ropę złej jakości można było kupić na co trzeciej stacji - najczęściej rozrzedzoną, zawierającą zbyt mało oktanów lub zbyt wiele siarki.

Był okres, w którym benzynę mieszano z tanim paliwem lotniczym dostarczanym ze Wschodu. Dodawano do niego także naftę świetlną sprowadzaną w dużych ilościach z zagranicy. Od pewnego czasu popularne stało się stosowanie, bez badań, różnych dodatków, które mają "uszlachetnić" paliwo.

Psucie paliwa może mieć miejsce u producenta lub u dystrybutora. Winnego trudno znaleźć. Bywa, że na zbiorniki paliw na stacji są zanieczyszczone, jeszcze częściej dolewane są do nich substancje, najczęściej na bazie spirytusu, co ma na celu zwiększenie objętości paliwa.

Zdaniem specjalistów, raczej nie należy się spodziewać, że ustawa o systemie monitorowania jakości paliw wiele zmieni. Badanie jednej próbki paliwa kosztuje 600 - 2000 zł (w zależności czy badania są prowadzone również na laboratoryjnych silnikach). Aby skontrolować stacje, trzeba pobrać kilka próbek. Nie warto więc oszukiwać się, że wejście w życie nowych przepisów zmieni cokolwiek... Raczej sama branża producentów i dystrybutorów paliwa powinna zainwestować w kontrolę czystości i wartości energetycznej paliw. Niestety inicjatywa powołania niezależnej organizacji, która zajęłaby się kontrolą jakości paliw na polskim rynku już we wstępnej fazie projektowania nie znalazła uznania w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcji Handlowej.

Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy Rafinerii Gdańskiej
- W Rafinerii Gdańskiej paliwo kontrolowane jest wielokrotnie - podczas produkcji jak i po jej zakończeniu. Próbki paliwa pobierane są ze zbiorników paliw gotowych, a nawet z cystern przygotowanych do wyjazdu do detalistów. Możemy poszczycić się jednym z najnowocześniejszych laboratoriów w Polsce do badania paliwa. Z mojej wiedzy wynika, że nie zdarza się, aby paliwo opuszczające rafinerię miało niezgodne z wymogami paramerty. Także na naszych stacjach jakość paliwa jest skrupulatnie kontrolowana przez Lotos Paliwa sp. z o.o.

Ustawa z dnia 10 stycznia 2003 r. o systemie monitorowania jakości paliw (Dz.U. nr 17, poz. 154), która wejdzie w życie z początkiem przyszłego roku, obowiązek kontroli w tym zakresie nakłada na Inspekcję Handlową. Każdy wojewódzki inspektorat otrzyma jeden samochód chłodnię do przewożenia próbek, pieniądze na prowadzenie badań laboratoryjnych, logistykę oraz szkolenie inspektorów.

- W tym roku przeszkolimy inspektorów i skontrolujemy około 70 proc. stacji w Polsce - mówi Bogdan Szamota z Wydziału Kontroli Artykułów Nieżywnościowych i Usług w Głównym Inspektoracie Inspekcji Handlowej. - Potem co roku kontrolować będziemy wszystkie stacje w Polsce. Nasz budżet na 2003 rok wynosi 12 mln zł.

Podobny system kontroli jakości paliwa kilka lat temu wprowadzony został w Belgii. Wtedy był tam podobny poziom fałszerstw jak w Polsce (około 25 - 30 proc). Po kontrolach prowadzonych przez organy państwowe paliwa miały obniżoną jakość tylko na 3 proc. stacji.

Jeżeli na stacji diagnostycznej dowiesz się, że silnik twojego samochodu jest uszkodzony z powodu nieodpowiedniej jakości paliwa możesz zabezpieczyć próbkę paliwa, które masz w baku (w czystej butelce lub słoiku). Należy zawieźć ją do laboratorium i ponieść koszt jego badania. Ze względu na wysokie koszty takiego badania, lepiej jeśli jesteś przekonany o wadliwości paliwa.

Wyniki badania wraz ze skargą i żądaniem zwrotu kosztów za naprawę silnika, wymianę katalizatora i badanie laboratoryjne składa się w inspektoracie Inspekcji Handlowej. Ta z kolei przeprowadza w naszym imieniu mediacje. W 2002 r. w skali kraju, 70 proc. takich spraw zostało rozstrzygniętych po myśli klienta.

Do początku artykułu

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości