Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Maseczka w samochodzie. Kto i kiedy musi zakładać? NOWE zasady

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. 123RF Polska zmaga się z pandemią koronawirusa. To wymuszą stosowanie się do obostrzeń, które dotyczą także kierowców. Przynajmniej część z nich.

Wątpliwości budzi paragraf 27 rozporządzenia dotyczącego ograniczeń wprowadzonych w związku z pandemią. W pierwotnym rozporządzeniu z 9 października czytamy, że "do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego (…) w pojazdach samochodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie".

Zobacz także: Czy można nie płacić OC kiedy auto tylko stoi w garażu?

Uściślono, że obowiązek ten nie dotyczył pojazdu samochodowego, w którym przebywają lub poruszają się jedna osoba albo jedna osoba z co najmniej jednym dzieckiem (do lat 5) albo osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie.

W nowym rozporządzeniu z 16 października wykreślono słowa; "w pojazdach samochodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie". Doprecyzowano, że "obowiązku nie stosuje się w przypadku pojazdu samochodowego, w którym przebywają lub poruszają się: co najmniej jedna osoba albo jedna osoba z co najmniej jednym dzieckiem, o którym mowa w pkt 2 (dziecka do ukończenia 5. roku życia).

Tak skonstruowane przepisy oznaczałyby to, że w autach, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie, maseczki także nie są wymagane. Tym samym w samochodzie w ogóle nie trzeba zakrywać ust i nosa, niezależnie od tego z kim podróżujemy.

TVN24 poprosił rzecznika resortu zdrowia Wojciecha Andrusiewicza o interpretację przepisów. Rzecznik potwierdził, że w samochodzie nikt nie musi teraz zasłaniać ust i nosa.

Zobacz także:Tak prezentuje się nowy Volkswagen Golf GTI

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Artur (gość)

    z tego przepisu wynika, ze jak jedziemy sami to MUSIMY miec maseczke, bo wylaczenie tylko mowi o "conajmniej jednej osobie"". Generalnie widac ze to jest oczywista pomylka i slowo "conajmjiej" jest niepotrzebne. Powinno na logike byc tak ze jak podrozujmey sami to nie zakladamy maseczki, a jak z kims to tak. Z wylaczeniem przewozenia dzieci. Chyba sami juz tam w sejmie nie ogarniaja tego. Ja zwykle jezdze sam, czyli powinienem jezdzic w maseczce. Oczywiscie nie jestem glupi zeby te smieszne przepisy traktowac serio.

  • J76 (gość)

    zarządzenia a nikt nic niewie

  • Lopez (gość)

    To jest bardzo ciekawe jak narazie to widzę policjantów w samochodach w maseczkach katowice i nie jeden samochód a kilka policyjnych wozów w pełnej obsadzie i maseczki. Niech się zdecydują

  • Pat (gość)

    dziecko to nie osoba ???? Po co ten bełkot ? Jaka jest różnica pomiędzy: "co najmniej jedna osoba" a " jedna osoba z co najmniej 1 dzieckiem" Znowu pisanie na kolanie, ręce opadają.

  • poznanianka (gość)

    Dlaczego to wszystko jest tak skomplikowane !? nie potrafia okreslic prostym jezykiem kiedy kto w jakim miejscu co powinien robic Ludzie juz sa zmeczeni tym wszystkim nie ma nadzieji nikt jej nam nie daje Niedlugo bedzie trzeba wiecej psychiatrow potrzebnych ludziom To jest jakis Armagedon Pomimo unijnych srodkow zawsze Polska jest z czyms w tyle BO zawsze byly najwazniejsze stolki w rzadzie urzedach itd Kiedy wreszcie beda wazni Ludzie obywatele tego kraju ktorzy buduja ta cala gospodarke placa podatki a co za tym idzie karmia tych nierobow na gorze ubieraja zapewniaja im wakacje i to jakie a my co mamy w zamian? braki miejsc w szpitalach brak nadziei na lepsze jutro Sprawa lekarzy pielegniarek ciagnie sie od lat Od lat ich jest za malo bo na wszystko bylo tylko nie na slurzbe zdrowia To wstyd !!!!!

  • luk12 (gość)

    Skutki matur na 30 % i brak nauki czytania ze zrozumieniem !!!.

  • jaaa (gość)

    Łatwo krytykować a trudniej coś zrobić. Tylko krytyka zero pomysłów itd.

  • Tyyy (gość)

    Rządzący pchali się do władzy więc niech nie jęczą, że krytyka dotyka ich głupich i nieprzemyślanych działań. A głupotą obecny rząd mógłby obdzielić wszystkie rządy po 1920 roku.

  • Bartek (gość)

    Czytając te wywody o maseczkach - do końca się nie wie na czym się opierać - ogólnie jedna wielka lipa - czy jadąc sam czy idąc przez teren gdzie niema ludzi np. wyprowadzając psa - po jaką cholerę potrzebna jest maseczka - czy wy debile pisząc te ustawy i grożąc mandatami - zdajecie sobie sprawę że w maskach oddychamy tym samym powietrzem czyli dwutlenkiem węgla i maska się robi mokra itd-itp !!! A druga sprawa - nie widać aby ci co noszą maski nie zarażali się mniej od tych co ich nie noszą - więc sprawa ma się tylko do łapania forsy przez reżim rządzących. Policja niema prawa karać ludzi za brak masek - jeżeli to czyni - to wbrew prawu.!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości