Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Most się wali

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

 Widziałem ostatnio w Niemczech transporty używanych samochodów. Jechały ku polskiej granicy, bo Polacy kupują wszystko, co na razie się rusza.

M inisterstwo Infrastruktury opracowuje dwa nowe rozporządzenia. Od dawna, jak to ministerstwo coś opracowuje, to od razu budzi trwogę, ale tym razem również zainteresowanie.

 

Chodzi o przepisy dotyczące sprowadzania używanych samochodów. Obecnie otworzyła się rzeka i płynie do Polski wszystko, czego nie chce Europa, a szczególnie Niemcy.

W tym roku sprowadzono już 180 tys. używanych samochodów, z których większość ma ponad 8-10 lat. Za taki samochód płaci się 300, góra 500 dolarów i to się opłaci nawet wtedy, jeżeli trzeba zapłacić 65-procentowy podatek akcyzowy. Polski klient nie myśli jeszcze zbyt daleko, Polak się cieszy, że za 2-4 tys. złotych ma Volkswagena, czy nawet Mercedesa. Samochody te lada chwila dostaną zawału silnika, albo czego innego, ale przy radości okazyjnego zakupu Polak o takich drobiazgach nie myśli.

 

Granica jest otwarta i płynie każdy złom. Szacuje się, iż za rok import używanych samochodów może wynieść w sumie 500 tys. sztuk. Producenci - i słusznie - obawiają się, że ograniczy to zakup nowych samochodów. To są co prawda inni klienci, ale ich już nigdy nie będzie stać na nowy samochód, bo bez przerwy będą musieli wydawać pieniądze na zreperowanie starego. Można się też spodziewać jeszcze większej plagi kradzieży. Samochody będą kradzione na części, bo będzie ich potrzebnych coraz więcej. Już obecnie firmy zajmujące się sprzedażą części planują wzrost obrotów o 10 procent i zrozumiałym jest to, że zwiększą się też obroty typu „krzak”.

 

Dopływ aut zdezelowanych, starszych niż 10-letnie trzeba zahamować, byle nie tak, żeby utopić dziecko. Ministerstwo Infrastruktury opracowuje dwa rozporządzenia. Jedno określa wymagania techniczne, jakie musi spełniać auto sprowadzone do Polski. Drugie ma określić wymogi techniczne przy przeglądach i rejestracjach. Wszystko to ma ograniczyć napływ złomu.

Nowe regulacje prawne mają wejść w życie po wakacjach. Można to było zrobić wcześniej i przed otwarciem granic ustalić kryteria oceny, czy auto jest już odpadem czy jeszcze samochodem, chociaż wątpliwe, czy to by się u nas przyjęło. W Polsce przystępuje się do remontu mostu dopiero wtedy, jak się zawali.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości