Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Mycie auta. Czy można dostać mandat za mycie samochodu na własnej posesji?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Arkadiusz Dembiński Wiele osób po doniesieniach, że za skorzystanie z publicznej myjni w czasach epidemii koronawirusa mogą grozić mandatami, zaczęło myć auta np. na własnych posesjach.

Prawo obowiązujące w Polsce zakazuje mycia samochodów w miejscach do tego nie przeznaczonych. Za jego złamanie można zostać ukaranym mandatem. Wysokość kar finansowych ustalają rady gmin i mogą się różnić w poszczególnych regionach, ale myjąc auto na własnej posesji jeśli nie została do tego przystosowana czy robiąc to pod blokiem zapłacić można nawet 500 zł. Co oznacza odpowiednie przystosowanie posesji? Aby uniknąć kary kluczowe jest nieprzepuszczalne podłoże i odpływ zużytej wody do kanalizacji.

Mycie pojazdu na własnej posesji. Przepisy

Brudna woda wsiąka w ziemię, a to z kolei jest niezgodne z prawem, co wynika z ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 ze zm.). Ustawa w artykule 4 stanowi:

Art. 4.
1. Rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej „regulaminem”; regulamin jest aktem prawa miejscowego.
2. Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące:
1) wymagań w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenie nieruchomości obejmujących: (…)
c) mycie i naprawy pojazdów samochodowych poza myjniami i warsztatami naprawczymi;

Każda gmina w Polsce ma wspomniany regulamin, a wynika z niego, że mycie pojazdów samochodowych poza myjniami można przeprowadzać pod warunkiem, że ścieki odprowadzane są do kanalizacji lub zbiorników bezodpływowych po przejściu przez osadnik. Zabrania się odprowadzania ścieków bezpośrednio do zbiorników wodnych lub do ziemi.

Redakcja poleca: Kodeks drogowy. Pierwszeństwo przy zmianie pasa ruchu

Samochody można zatem bez łamania prawa myć w myjniach oraz w miejscach wyznaczonych do tego przez zarządców spółdzielni, wspólnot czy przez władze gminy.

Mycie auta. Jakie przepisy obowiązują w danej gminie?

Wystarczy wejść na stronę internetową samorządu, wyszukać na niej tzw. BIP czyli Biuletyn Informacji Publicznej, a w nim „Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy...”.

I tak przykładowo w Warszawie mycie pojazdów samochodowych poza myjniami dopuszcza się jedynie w razie zachowania łącznie następujących warunków:

  1. stosowane są środki ulegające biodegradacji;
  2. mycie prowadzone jest w miejscach nieprzeznaczonych do użytku publicznego o utwardzonym, szczelnym podłożu, a powstające ścieki odprowadzane są do kanalizacji sanitarnej lub zbiornika bezodpływowego, z którego są usuwane zgodnie z regulaminem.

Z kolei w Łodzi mycie i naprawy pojazdów samochodowych mogą się odbywać w miejscu wyznaczonym przez właściciela nieruchomości, pod warunkiem, że powstające ścieki odprowadzane są do kanalizacji sanitarnej lub ogólnospławnej za zgodą zarządcy kanalizacji lub gromadzone w sposób umożliwiający ich usunięcie zgodnie z wymaganiami Regulaminu.

Zobacz także: Testujmy Skodę Kamiq - najmniejszego SUV-a Skody

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Tomkownik (gość)

    A jak myję ciągnik rolniczy to też muszę jechać na myjnie?Tam na pewno zostanę nieprzyjęty.

  • Juha (gość)

    Moja posesja i moje auto,wolno mnie.

  • Nicki (gość)

    Urzednicy sa w stanie wymyślić, kazdy bzdurny przepis . Ciekawe czy kogos ukarali za palace sie wysypiska ?

  • Mati (gość)

    Żaden debil nie będzie nam mówić kiedy i gdzie mamy myć i pucować swoje autka. Sami będziemy o tym decydować! Co raz bardziej widać że ci co rządzą, myślą że my jesteśmy dla nich. Trzeba pokazać gdzie jest ich miejsce.

  • Tomeksiembida1@gmail.com (gość)

    Powinni odrazu strzelać do baranów

  • Tsaaa (gość)

    Ale wyngiel, szmaty i kości można w piecu palić

  • KK (gość)

    A dlaczego samochód się brudzi? A moze myjnie powinny byc darmowe ? Jezdzimy po drogach publicznych i podatek drogowy placimy, chcesz umyc to jeszcze masz problem . To z czego jest ta brudna woda ? Z kwasu ,czy z tego co na drodze do auta sie przyklei? To moze trzeba wszystkie drogi pozamykac , bo ten brud wsiąka w ziemie ? Najlepiej wlepic mandat , tylko za co ? Ja ten samochod zbrudzilem ? Dla zabicia czasu myjemy te samochody ?

  • Jupi (gość)

    Trzeba myć na sucho i ok

  • Henryk (gość)

    A to że firmy sprzątające często w budynkach zgm myjąc klatki schodowe wylewają mydliny na ulicę do burzówki tego nikt nie widzi Aten proceder jest domyślam w każdym mieście

  • Andrzej Majchrzak (gość)

    Na szczescie mieszkam w austri i tutaj nie ma takich durnych przepisow

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości