Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Nagrody dla wiernych

Data publikacji: Autor: (gram)

 Wierność ma swoją cenę. Na stacjach benzynowych ta cena przejawia się w punktach i w nagrodach. Karty lojalnościowe, mają przywiązać klientów do firm i przekonać ich, że to dla wszystkich opłacalny interes.

Wierność ma swoją cenę. Na stacjach benzynowych ta cena przejawia się w punktach i w nagrodach. Karty lojalnościowe, których wydaje się coraz więcej, mają przywiązać klientów do firm i przekonać ich, że to dla wszystkich opłacalny interes.

Wszyscy sprzedawcy paliwa starają się, żeby to właśnie u nich zaopatrywało się jak najwięcej kierowców.

Klienci Shella korzystają z programu Smart, w BP Partnerclub uczestniczą klienci stacji BP Polska i Aral, a w programie Vitay - PKN Orlen. Od kilku miesięcy istnieje też program Premium Club, skierowany do klientów Statoil Polska oraz Pizzy Hut i KFC. Wszystkie te usługi polegają na wymianie punktów za zatankowaną benzynę na nagrody albo usługi. Podobne programy lojalnościowe ma w całej Europie większość paliwowych koncernów. Swoim stałym klientom czynią prezenty i oferują ekstrazniżki, byle tylko zdobyć ich przywiązanie i skłonić do częstszych zakupów.

Każdy uczestnik programu dostaje plastikową kartę, która rejestruje punkty, przyznane za zakupy.

Trochę inaczej działa to na stacjach Rafinerii Gdańskiej, gdzie klient posiadający "plastikowy kartonik" jest upoważniowny do 4 gr rabatu na 1 l paliwa przy każdym tankowaniu. Jednak jak twierdzą przedstawiciele tej firmy, ta propozycja znacznie zwiększyła zainteresowanie klientów, którzy z kartami częściej niż dotychczas odwiedzają stacje Lotosu.

Sądząc po tym, jak programy lojalnościowe rozwijają się na Zachodzie, prawdziwa rewolucja jeszcze przed nami.

  • Vitay - Orlen - gadżety, zniżki w sklepach, paliwo, sprzęt AGD i RTV; 200 pkt na powitanie, paliwo - 0,5 zł - 1 pkt, sklep - 1 zł - 3 pkt, myjnia - 1 zł - 5 pkt, bar - 1 zł - 10 pkt.
  • Premiumclub - Statoil/KFC - pizza, posiłki w KFC, gadżety, kasety, płyty DVD; KFC 1 zł - 10 pkt, Pizza hut 20 zł - 20 pkt, Statoil - 3 zł - 1 pkt, 300 l oleju opałowego - 40 pkt.
  • Partnerclub - BP/Aral - rabaty na wycieczki w Scan Holiday, rabat na bilety do kina, zniżki w PZU, gadżety, kanapki w McDonald's; 1 l benzyny - 1 pkt, 1 butla gazu - 50 pkt, myjnia złoty program - 100 pkt, olej 1 l - 100 pkt, bistro 7 zł - 75 pkt.
  • Smart - Shell - gadżety, posiłki, sprzęt RTV i AGD, narzędzia, gry komputerowe, 1 l benzyny -1 pkt, 1 l V- Power Racing 99 - 5 pkt, płacąc kartą Pekao/Shell 5 zł - 1 pkt.

  • Stacje paliwowe kuszą kierowców

    Kto ma punkty, ma nagrody
    Większość kierowców posługuje się kartami kilku stacji benzynowych. Jeśli muszą zatankować, podjeżdżają do tej stacji, do której mają najbliżej. Najbardziej lojalni wobec jednej stacji są kierowcy dużo jeżdżący po kraju służbowo. Ich firmy często podpisują bowiem umowy z jednym sprzedawcą paliwa. Wtedy łatwo jest nazbierać tyle punktów, by zamienić je na atrakcyjne nagrody.

    W ten sposób w ciągu roku czy dwóch można nawet wyposażyć mieszkanie - w nowy odkurzacz, telewizor, drobniejszy sprzęt AGD. Ale do tego, by dostawać takie prezenty od stacji benzynowych, trzeba przejechać rocznie kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Punkty, które dostaje, zapisywane są na plastikowej karcie wielkości karty kredytowej, którą wręcza się kasjerowi, płacąc za paliwo.

    Zwykły posiadacz karty Statoil, BP, Shell czy Orlen, przejeżdżając 10-20 tys. km rocznie, może nazbierać punktów na żetony do myjni, płyny do spryskiwaczy, kilka litrów gratisowego paliwa albo na drobne prezenty typu parasol, termos czy zabawka dla dziecka. Jednak wszystkie koncerny twierdzą, że nawet do 80 proc. paliwa sprzedawane jest z dopisywaniem punktów na kartach.

    Sądząc po tym, jak programy lojalnościowe rozwijają się na Zachodzie, prawdziwa rewolucja jeszcze przed nami. Tam coraz częściej niekonkurujące ze sobą firmy tworzą jeden lojalnościowy program, skierowany do wybranej grupy konsumentów, których łączy styl życia, zasobność portfeli czy nawet hobby. Klientom to odpowiada, bo zbierane przez nich punkty stają się specyficzną walutą, honorowaną przez wspólnotę sklepów, restauracji, hoteli itp. Korzyść polega na tym, że przydzielane przez nie punkty trafiają do jednego worka, przez co znacznie szybciej można je uzbierać na atrakcyjną nagrodę.

    W Polsce namiastką programu multipartnerskiego jest Premiumclub, który do spółki z restauracjami KFC prowadzi Statoil. Właściciel takiej karty zbiera punkty, tankując na stacji Statoil (10 pkt za każde 30 złotych) i stołując się w KFC lub Pizza Hut (10 pkt za każde 10 złotych). Nagrody wybiera ze wspólnego progamu Premiumclub. Jak zapewnia Katarzyna Zubrzycka z Premiumclub, już niedługo dołączy do tego sieć hipermarketów.

    Lotos
    Stacje paliw Rafinerii Gdańskiej nie prowadzą programów lojalnościowych, oferują jednak karty rabatowe. Klient, który jednorazowo zatankuje na dowolną kwotę, otrzymuje kartę, która przy każdym kolejnym tankowaniu upoważnia go do 4 gr zniżki za 1 l paliwa. Stacje Rafinerii przygotowują także akcje promocyjne.
    Co kilka tygodni organizują dni, podczas których w wybranych stacjach Lotos można kupić tańsze paliwa. Podczas ostatniego takiego dnia - w piątek 9 maja - benzyny były tańsze o 11 groszy na litrze, a olej napędowy i LPG o 6 groszy na litrze.
    Lotos proponuje także program "Umyj swój wóz". Tym, którzy zatankują 3 razy po 20 litrów paliwa na jednej z biorących udział w akcji stacji (posiadacze maluchów 3x15 litrów) i zrobią za 15 zł zakupy w sklepie na stacji, mogą skorzystać z pełnego programu myjni za 9,90 zł.

    BP i Aral
    Klient, ktory chce wziąć udział w programie Partnerclub nie musi podawać swoich danych osobowych i w każdej chwili może otrzymać katalog z nagrodami wycenionymi w punktach. Zdobywa je, kupując paliwo, gaz w butlach, robiąc zakupy w sklepach na stacjach paliw i korzystając z oferowanych przez nie usług.
    W ramach swojego programu BP i Aral współpracują m.in. z McDonald's, Beverly Hills, Scan Holiday, Multikino, Geant, Cyfra Plus, IDEA i British Airways.
    Klienci mogą przeznaczać uzbierane przez siebie punkty na rzecz Polskiej Akcji Humanitarnej.

    Orlen
    Kartę programu Vitay może dostać każda pełnoletnia osoba, która dokona na jednej ze stacji zakupu na co najmniej 49 zł i wypełni formularz zgłoszeniowy. Przy wydaniu karty każdy klient otrzymuje 200 pkt "na powitanie".
    Partnerami w tym programie są Warta, Plus GSM, Interflora, Q-Serwis, TC Dębica, Fotolub i Orbis Travel. Ciekawostką jest 20-procentowa zniżka, jaką każdy właściciel karty otrzymuje na noclegi w pięciu domach wypoczynkowych należących do PKN Orlen.
    Punkty przeznaczyć można na Centrum Zdrowia Dziecka i fundację Dar Serca.

    Shell
    By uzyskać kartę Smart, trzeba złożyć u pracownika stacji albo na stronie internetowej firmy odpowiedni wniosek, zawierający dość szczegółowe dane osobowe. W ciągu dwóch tygodni na adres domowy dociera imienna karta ważna przez pięć lat. Dopuszczalne jest łączenie punktów z dwóch różnych kart. Swoje konto, oprócz tankowania, można powiększać też, korzystając z baru, myjni oraz kupując firmowe oleje i płyny do spryskiwaczy. Posiadacze kart, którzy chcą na ten cel przeznaczyć 150 punktów, mogą korzystać z bezpłatnego systemu pomocy drogowej. W programie Shell współpracuje m.in. z Kodakiem, Philipsem, bankiem Pekao SA, Cinema City i Telepizza. Punktami można wesprzeć Polski Czerwony Krzyż.

    Statoil
    W Premiumclub na jedno wspólne konto punkty może zbierać kilka osób, szybciej więc je można zgromadzić, by uzyskać wybraną nagrodę. Do programu może przystąpić każda pełnoletnia osoba po wypełnieniu formularza. Nowy uczestnik dostaje powitalny zestaw, w skład którego wchodzą dwie karty Premiumclub, katalog nagród i lista wszystkich punktów sprzedaży.
    Program realizowany jest wspólnie z KFC i Pizza Hut - wszędzie tam można zdobywać punkty. Premiumclub nawiązał współpracę z Towarzystwem "Nasz Dom", pomagających osieroconym dzieciom.

    Za ile
    Za firmową parasolkę trzeba wydać 330 - 750 punktów. Nawet najmniejszy samochodowy telewizor to "wydatek" 6,8 - 10,5 tys. punktów. Opiekacz do kanapek "kosztuje" ponad 3 tys. punktów. Najdroższe nagrody w katalogach, czyli sprzęt RTV (magnetowidy, odtwarzacze DVD) wymagają zgromadzenia ponad 20 tys. punktów.
    "Ceny" nagród zależą przede wszystkim od tego, ile punktów "płacą" za jeden litr paliwa poszczególne koncerny.
    Odkurzacz np. w programie Vitay kosztuje 41,7 tys. punktów, a w programie Partnerclub 17 tys. Komplet narzędzi w Vitay - 18 tys. punktów, a w Partnerclub - 4,1 tys. Opiekacz do kanapek - odpowiednio - 20 tysięcy i 3,2 tysiąca punktów, a programie Premiumclub - 3380 punktów.
    Jednak w BP jeden punkt otrzymuje się za 1 litr benzyny, natomiast w Orlenie - 1 punkt za każde wydane 50 groszy. "Punktowe ceny" są więc porównywalne.

    Jak to się robi
    Każdy, kto ma kartę kilenta jakiejś stacji, dostaje również katalog prezentujący nagrody. Można je potem odbierać na stacjach paliw albo zamawiać z dostawą do domu. Różnice w ofercie polegają przede wszystkim na tym, w jaki sposób wydawana jest karta, dopuszczalnej liczbie potencjalnych użytkowników programu, liczbie punktów przyznawanych za poszczególne towary oraz na doborze firm partnerskich, które honorują punkty przyznawane przez koncerny paliwowe.
    Różnią się też katalogi, chociaż w każdym z nich jest m.in. sprzęt AGD, zabawki, akcesoria samochodowe. W zależności od rodzaju programu inna jest też "punktowa" cena opiekacza do kanapek, discmana czy parasola.

    Zadbają o stałych klientów
    Przedstawiciele Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego zapewniają, że w najbliższym czasie firmy pewnie zmienią swoje nastawienie i w bardziej wyrafinowany sposób zaczną wykorzystywać gromadzoną o klientach wiedzę. Rośnie bowiem przekonanie, że lepiej jest hołubić stałych klientów, niż cały czas pozyskiwać nowych. Niektóre firmy po dwóch latach przetwarzania danych wyselekcjonowały już grupy osób, na których najbardziej im zależy. Potwierdzają to m.in. koncerny paliwowe. Statoil chce wysłać do domów najlepszych klientów oferty, których nie można znaleźć w ogólnodostępnym katalogu. Niektórzy mają być np. premiowani podwójną liczbą punktów. Monika Kielak-Łokiwetek z Shell Polska mówi, że firma wybrała już blisko 600 tys. stałych klientów. Orlen i BP też, jak mówią, szykują niespodzianki.

    Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

    Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

    Tagi:

    Brak komentarzy - napisz pierwszy

    Najnowsze motofakty

    Wszystkie artykuły

    Motofakty mazowieckie

    Top 5 motofaktów

    Testy i porównania

    Premiery i nowości