Wszystko
o samochodach

Przepisy / Prawo jazdy

Najwyższa Izba Kontroli sprawdza szkolenie kierowców i egzaminy na prawo jazdy

Data publikacji: Autor: Agnieszka Jasińska

Fot. archiwum Dziennika Łódzkiego Sprawdzana jest m.in. jakość nadzoru nad wykonywaniem badań lekarskich oraz wyposażenie i place manewrowe ośrodków szkolenia.

Fot. archiwum Dziennika ŁódzkiegoNajwyższa Izba Kontroli rozpoczęła kontrolę szkolenia i egzaminowania kierowców. Osoby, które w ciągu ostatnich lat odebrały prawo jazdy, mogą wypełnić ankietę. Chodzi o sprawdzenie, czy nowy system szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców funkcjonuje prawidłowo i wpływa pozytywnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

- Nowe przepisy w ogóle się nie sprawdzają. Kontrola NIK jest bez sensu - mówi wprost Mieczysław Karbowańczyk, instruktor z łódzkiej szkoły jazdy. - Zalecenia dla instruktorów są zbyt drobiazgowe. Na naukę określonych zadań przeznaczony jest odpowiedni czas. Nikt nie przewidział sytuacji, że dla niektórych kursantów może to nie wystarczyć i trzeba poświęcić więcej godzin. Jedni nauczą się jazdy po łuku w godzinę, inni w trzy godziny. Każdy uczy się jeździć w innym tempie.

NIK oceni również, jak swoje zadania wykonują urzędy, nadzorujące przebieg szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców.

Izba sprawdza jakość nadzoru nad wykonywaniem badań lekarskich i przeprowadzaniem badań psychologicznych. Przygląda się również wyposażeniu oraz placom manewrowym ośrodków szkolenia.

Ankieta dla kierowców, którzy w ostatnim czasie odebrali prawo jazdy, jest dostępna na stronach internetowych NIK. Kontrolerzy wykorzystają zebrane dane do stworzenia raportu, przygotowywanego dla Sejmu.

W województwie łódzkim najwyższa zdawalność egzaminów praktycznych na prawo jazdy jest w Sieradzu. Ośrodek od lat jest numerem jeden w regionalnym zestawieniu. Za pierwsze półrocze tego roku Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Sieradzu może pochwalić się 36,1% zdawalnością. Kolejne miejsce zajmuje Piotrków z wynikiem 35,2%, potem Łódź - 30,4% (to średnia z dwóch punktów egzaminowania: filia przy ulicy Maratońskiej ma 29,76% zdawalność, a przy ulicy Smutnej - 31,05%). Ostatnie miejsce zajmują Skierniewice. Zdawalność praktyki wynosi tu 30,15%. Jeśli chodzi o teorię, tutaj numerem jeden jest Łódź.

                                                                                                    Źródło: Dziennik Łódzki

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • bryan (gość)

    Zgadzam się co do M.Karbowańczyka i powiem więcej-NIKbędzie patrzył na"wykonawstwo"przepisów,a nie na samych ustanowionych przepisach jako"chory i potrącony kręgosłup",pytań na egzaminach o wymagającej b.szerokiej wiedzy nie mającejNIC WSPÓLNEGO BEZPOŚREDNIOz prowadzeniem pojazdu na drodze,przez tzw."ekspertów",którzy zapewne zdawali prawko na starych zasadach(hipokryzja),boNIKpo p-szeNIE MAmożliwości wpłynięcia na nie zdrową sytuację oraz po drugie jest"ulepione z tej samej gliny".Powiem wprost:nic się nie zmieni diametralnie a pogorszy.Niewątpliwie działanieNIKu są naCELUjak daleko rządzący nabrali wody w usta i czego się spodziewać przed ew.przyszłymi komisjami sejmowymi,powiedźmy,dsAFERY"PRAWKOWEJ"iAFERY FOTORADAROWEJ,którePRZEWIDUJĘw niedalekiej przyszłości bo już utrudnienie do granic absurdu powodują straty dla gospodarki narodowej:m.in.wyższe bezrobocie np.od dealerów,spadek firm wymagających pojazd jako narzędzie pracy,BRAKchętnych na kurs wiedząc o łupiectwie państwa itd.itp.

  • Icek Wicek (gość)

    Postuluję o utworzenie w trybie pilnym kolejnej instytucji kontrolnej, kontrolującej NIK. Mogłaby się nazywać Jeszcze Wyższa Niż Najwyższa Izba Kontroli. Kontrolnie kontrolowałaby ona losowo wybrane kontrole pod kątem przestrzegania przepisów kontrolnych podczas wykonywanych kontroli.

  • Fundaca SOS Odpowiedzialne Szkoły Jazdy (gość)

    W związku z rozpoczęciem przez NIK postępowania kontrolnego w branży nauki jazdy Fundacja wystosowała pismo w sprawie sposobu dokonywanej diagnozy. W naszej ocenie ankieta zawiera pewnego rodzaju błąd mogący wpłynąć na finalny obraz, jaki zostanie uzyskany po zakończeniu postępowania. Dotyczy on właśnie konieczności przedłużania szkolenia podstawowego kandydatów. Oczekujemy na odpowiedź. Z treścią przesłanego pisma można się zapoznać w aktualnościach na www.fundacjasos.org

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości