Wszystko
o samochodach

Porady / Opony

Najwyższy czas na zmianę opon. Wkrótce śnieg (video)

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / TVN24 / x-news

Fot. Mikołaj Nowacki Posiadacze aut ruszyli do warsztatów, aby zmienić opony letnie na zimowe. Choć jest to zalecane, według polskiego prawa kierowca nie jest zobowiązany do dokonania takiej zmiany.

Według badania TNS Polska przeprowadzonego na zlecenie firmy Michelin Polska blisko połowa kierowców (46%) uzależnia wymianę opon od konkretnego miesiąca, a nie warunków atmosferycznych. I tak 25% badanych wskazuje na październik, 20% na listopad, zaś 1% na grudzień. Dodatkowo 4% kierowców uważa, że ogumienie zimowe należy zacząć stosować, gdy spadnie pierwszy śnieg, co według specjalistów jest zdecydowanie za późno. Tylko 24% badanych podaje właściwą odpowiedź, czyli wymianę opon przy spadku średniej temperatury poniżej 7 stopni C.

Podstawową różnicą pomiędzy oponą letnią a zimową jest skład mieszanki gumowej bieżnika - mówią specjaliści. Opona letnia przy temperaturze około 7 stopni powyżej zera twardnieje, tracąc swoje właściwości - pogarsza się przyczepność. Im niższa jest temperatura powietrza, tym opona letnia staje się twardsza. Opona zimowa dzięki specjalnej strukturze bieżnika zachowuje elastyczność w niskich temperaturach, a zastosowanie w jej budowie nacięcia - lamele - pozwala w lepszym stopniu „wczepiać się” w pokryte śniegiem i śliskie podłoże. Zalety popularnej ,,zimówki“ najlepiej docenić można w trudnych warunkach atmosferycznych, na zaśnieżonej i pokrytej lodem drodze. Szczególnie ważna jest wyższa skuteczność drogi hamowania w porównaniu z oponą letnią w tych samych warunkach.

Redakcja poleca:

Raport awaryjności. Te auta sprawiają najmniej problemów
Cofanie licznika będzie karane więzieniem?
S
prawdzamy czy warto kupić używanego Opla Astrę II

Jak pokazują policyjne statystyki, wielu kierowców nie uświadamia sobie, jak duży wpływ na bezpieczeństwo na drodze mają opony. Przyczyn problemów związanych z ogumieniem może być wiele. Do najczęstszych zaliczymy zły stan bieżnika, nieprawidłowe ciśnienie w oponach oraz ich zużycie. Ponadto sam dobór opon i montaż może być nieprawidłowy.

Stan naszych opon jest szczególnie ważny przy trudnych warunkach atmosferycznych – mokrej, oblodzonej nawierzchni, niskich temperaturach. Dlatego w okresie zimowym większość kierowców wymienia opony na zimowe. Chociaż w Polsce nie ma takiego obowiązku, to warto pamiętać, że ogumienie przystosowane do zimowych warunków atmosferycznych zapewnia dużo lepszą przyczepność i kontrolę nad pojazdem.

Starty bieżnik sprawia, że pogarsza się przyczepność pojazdu. Oznacza to, że łatwiej wpaść w poślizg, zwłaszcza na zakręcie. Według prawa unijnego dopuszczalna minimalna głębokość bieżnika wynosi 1,6 mm i odpowiada wskaźnikowi zużycia opon TWI (Tread Wear Indicato). Dla własnego bezpieczeństwa lepiej wymienić oponę już przy bieżniku 3-4 mm, ponieważ często opony poniżej tego wskaźnika nie spełniają dobrze swoich zadań.

Równie ważny jest prawidłowy poziom ciśnienia w oponach. Należy sprawdzać go przynajmniej raz w miesiącu oraz przed wyjazdami w dalszą trasę. Nieprawidłowe ciśnienie wpływa na sterowność samochodu, jego przyczepność oraz koszty eksploatacji auta, bowiem przy niskim ciśnieniu poziom spalania jest dużo wyższy. Auto w takim przypadku będzie „ściągało” na boki nawet w przypadku jazdy prosto, a na zakrętach pojawi się efekt pływania. Łatwo wtedy stracić kontrole nad pojazdem.

W przypadku złego stanu ogumienia pojazdu policja ma prawo ukarać kierowcę mandatem w wysokości nawet 500 zł oraz skonfiskować dowód rejestracyjny. Będzie on możliwy do odbioru wtedy, gdy auto będzie się nadawało do jazdy. - Stan ogumienia należy sprawdzać systematycznie. Gdy tylko poczujemy drgania albo „ściąganie” pojazdu na jedną ze stron udajmy się do serwisu. Takie anomalie mogą świadczyć o złym stanie opon. W ten sposób możemy uniknąć nie tylko wysokiego mandatu, ale przede wszystkim niebezpiecznych sytuacji na drodze – wyjaśnia Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Daniel (gość)

    Jak już wybierać zimówki to tylko coś z marek premium. Wtedy opona w każdych warunkach będzie się dobrze zachowywać, nie tylko na śniegu. Dużo większa przyczepność takich opon można odczuć zwłaszcza podczas przymrozków rano, kiedy na drogach jest bardzo ślisko. U mnie sprawdza się Yokohama Winter V905, dobrze trzyma się drogi, a do tego dość cicha jak na zimówkę.

  • Kuba (gość)

    No nie wiem za bardzo gdzie ten śnieg, ale ja swoje wymieniłem już w listopadzie, więc chociaż na ten pierwszy śnieg się z moimi zimówkami załapaliśmy. Swoją drogą niewiele mnie to kosztowało, bo zamówiłem sobie doskonałe na logistyce opon, więc online, nawet nie musiałem się nachodzić i nadźwigać, ale fajnie jakby jeszcze coś z tego nieba spadło.

  • Strachu (gość)

    Zgadza się na taką pogodę jak teraz mamy zdecydowanie opona premium najbardziej optymalna. Yokohama jest godna polecenia. Ja akurat jeździłem na poprzednim modelu V.drive 905 ale dawała radę. Teraz mam Nokiany hakapellitte i byłem przerażony jak ta opona zachowuje się przy lekkim deszczy i temp 0-1 stopień. Zero kontroli nad pojazdem.

  • marekwrona77

    Śnieg nadchodzi i nadchodzi :D Ale warto być zabezpieczonym, bo może w końcu przyjdzie, pewnie każdy z nas ma już założone opony zimowe ja ostatnio założylem dwa nowe komplety i co mogę polecić zarówno Nokian WRD4 jak i Kleber HP3 sprawują się świetnie, więc mogę śmiało polecić :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości