Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Naprawa auta. Czy wizyta u mechanika będzie droższa?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Janusz Wójtowicz Zmiany w prawie miały dotknąć nie tylko posiadaczy aut, ale także właścicieli niezależnych warsztatów samochodowych. Chodzi o usunięcie portu OBD.

Prace nad rozporządzeniem trwały dwa lata, a dotyczyło ono zarówno homologacji jak i napraw oraz utrzymania pojazdu. Najwięcej wątpliwości wzbudzał brak zapisu o dostępie do informacji dotyczących napraw i konserwacji pojazdów. Chodzi o tzw. port OBD.

Redakcja poleca: Mandaty. Za to kierowca nie zostanie już ukarany

Dzięki portowi OBD mechanik ma możliwość sprawdzenia komunikatów o błędach w samochodzie. Wystarczy podłączyć komputer do auta, aby uzyskać informacje o błędach. Eksperci przekonują, że możliwości technologiczne są dziś zdecydowanie większe niż w 2003 roku, gdy gniazdo OBD stało się standardem we wszystkich typach samochodów osobowych, a pojazdy coraz częściej korzystają ze stałego łącza internetowego.

Jeśli zmiany weszłyby w życie, niezależne warsztaty straciłyby możliwość samodzielnego diagnozowania usterek przy pomocy testerów diagnostycznych. Kierowcy z poważniejszą usterką musieliby zgłosić się do autoryzowanego serwisu, co wiąże się z wyższymi kosztami.

Parlament Europejski przyjął rozporządzenie gwarantujące prawo wyboru kierowców w zakresie tego, gdzie będą oni mogli naprawiać swoje samochody. Gniazdo OBD, za pomocą którego niezależne warsztaty mają możliwość komunikacji z pojazdem i dokonania precyzyjnej diagnostyki pozostanie w obowiązkowym wyposażeniu nowo produkowanych samochodów. Dla kierowców rozporządzenie w tej wersji oznacza możliwość swobodnego wyboru gdzie chcą naprawiać auto oraz gwarancję, że nie zapłacą więcej jak mogłoby to się stać po usunięciu portu OBD.

Zobacz także: Jak dbać o opony?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • ODB było od 1992 roku (gość)

    a nie 2003. Gniazdo to jedno ale komunikacja z nim to drugie i tu producenci zapewniają standard tylko dla podstawowych parametrów auta. ODB to nie tylko zaczytanie błedów

  • Assl (gość)

    Nie rozumiem tego artykułu. To będzie ten OBD, czy nie?

  • czlonkowie rodzin (gość)

    Marsz dla Życia i Rodziny w czerwcu 2018r, zapraszamy, pokaz, że Twoja rodzina , to rodzina silna, dobra i że jest Twoim oparciem i radością. Członkowie rodzin

  • czlonkowie rodzin (gość)

    Nie atakujcie Radia Maryja, jaki macie interes w tym , że rozpowszechniacie nieprawdziwe informacje na ich temat i oczerniacie to jedyne w Polsce i na świecie wielkie i ważne dzieło? A no to , że jest lepiej - lepiej się czują ci źli , jak zaatakują coś pozytywnego i pożytecznego społecznie. Tylko tyle im potrzeba? Żenujące!

  • Hm (gość)

    Skoro już przyjeli, że musi być obowiązkowe to po co tytuł artykułu wprowadza w błąd i sugeruje inaczej?

  • pandan (gość)

    Mnie tam do aso nie ciągnie bo nieźle golą za byle jaką rzecz, mam sprawdzony warsztat niezależny gdzie po dobrej cenie sprzedają części oe delfi i gitara gra.

  • Romeo (gość)

    Zależy, bo jak ktoś ma zaufanego mechanika, to raczej nie powinna być droższa, bo niby dlaczego? Ja mam w Świętochłowicach Panów z Volvos, którzy mnie nie nabijają w butelkę i na prawdę wiem, że mają fajne ceny i są fachowcami ;)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości