Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Nie otwierajcie drzwi!

Data publikacji: Autor: Mieczysław Teer

Fot. Tomasz Griessgraber: Z ogólnych warunków ubezpieczenia można się dowiedzieć, jakie wyłączenia stosuje dany ubezpieczyciel. Prawie wszyscy odmawiają wypłaty odszkodowania, gdy szkoda powstała w czasie ruchu pojazdu, a samochód nie miał ważnego badania W razie konieczności skorzystania z ubezpieczenia można się rozczarować, gdy firma odmówi wypłaty odszkodowania.

Usilnie namawiamy do zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU) wybranej firmy asekuracyjnej. Oto przykłady wyłączenia odpowiedzialności z tytułu autocasco, jakie stosują firmy ubezpieczeniowe.

 

Jednym z ważnych kryteriów doboru firmy ubezpieczeniowej powinna więc być nie tylko wysokość stawki lecz również tzw. wyłączenia odpowiedzialności. Ubezpieczycieli, którzy nie chcą brać odpowiedzialności, trzeba omijać. 

 

Urząd celny czy firma ubezpieczeniowa?Fot. Tomasz Griessgraber: Z ogólnych warunków ubezpieczenia można się dowiedzieć, jakie wyłączenia stosuje dany ubezpieczyciel. Prawie wszyscy odmawiają wypłaty odszkodowania, gdy szkoda powstała w czasie ruchu pojazdu, a samochód nie miał ważnego badania

 

Ubezpieczyciele nie odpowiadają za szkody powstałe w pojazdach nielegalnie wprowadzonych do Polski. Wyłączenie to budzi moje poważne wątpliwości. Po pierwsze nie ubezpieczyciel, który ochoczo przyjmuje składkę lecz organy państwa powinny ścigać i karać takie przestępstwa. Po drugie, może się okazać, że kolejny właściciel samochodu, który nie miał zielonego pojęcia, że w trakcie sprowadzania auta do Polski ktoś zrobił jakiś przekręt, kupił auto w dobrej wierze i w dobrej wierze ubezpieczył, dowie się po kradzieży albo kolizji, że dostanie figę a nie odszkodowanie. Najuczciwiej postępuje w tym przypadku Warta, która w OWU ostrzega swoich klientów, że nie wypłaci w takim przypadku odszkodowania „nawet wówczas, gdy obecny właściciel pojazdu nie miał wiedzy o fakcie nielegalnego wprowadzenia pojazdu na polski obszar celny”. 

Zauważmy przy tym, że pojęcie nielegalnego sprowadzenia pojazdu na terytorium RP ma miejsce nie tylko wówczas, gdy jakimś cudownym sposobem ktoś nie zapłacił cła, przerzucając samochód przez zieloną granicę, ale w każdym przypadku, gdy sprowadzający wóz w jakikolwiek sposób wprowadził celników w błąd - w zgłoszeniu celnym lub innym dokumencie podano nieprawdziwe dane. Na przykład dotyczące wartości zakupionego za granicą pojazdu...

 

Pamiętajmy o badaniach

 

Wszyscy ubezpieczyciele ostrzegają, że odmowa wypłacenia odszkodowania nastąpi wówczas, gdy szkoda powstała w czasie ruchu pojazdu, a samochód nie miał ważnego badania technicznego. Zastrzeżenie to wydaje się niesłuszne z dwóch przynajmniej powodów.

Po pierwsze przyczyną kolizji czy wypadku może być zły stan techniczny pojazdu, w żadnym zaś przypadku nie jest nią niedopełnienie obowiązku dokonania przeglądu technicznego. Sam fakt, że samochód nie ma ważnego badania, potwierdzonego stemplem stacji diagnostycznej,  absolutnie nie świadczy o tym, że był on w złym stanie technicznym, to chyba oczywiste? Możemy bez trudu wyobrazić sobie sytuację, w której właściciel auta zapomniał o terminie badań. Popełnia wówczas wykroczenie porządkowe, nie zaś przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego.

 

Po drugie, wyłączenie takie jest krzywdzące dla ubezpieczonego również w takiej na przykład sytuacji, gdy nie posiadający ważnych badań technicznych samochód zostanie skradziony, a złodziej rozbije go w trakcie ucieczki. Zauważmy: jeżeli złodziej był pijany albo pod wpływem narkotyków, a nawet wtedy, gdy spowodował szkodę umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, odszkodowanie zostanie wypłacone, gdyż odpowiedzialność ubezpieczyciela jest wyłączona w takich sytuacjach tylko wówczas, gdy samochód prowadzi właściciel lub osoba przez niego upoważniona. Jeżeli natomiast zostanie nam skradzione i rozbite auto, które następnego dnia miało być dowiezione na badania techniczne, to nasza strata.

 

Tu akurat jedyne, co nam pozostaje, to pilnować terminów, gdyż takie rozstrzygnięcie przyjmują prawie wszyscy ubezpieczyciele. Uwaga! Generali zastrzega, że brak badań technicznych nie powoduje odmowy wypłaty odszkodowania, jeżeli szkoda została dokonana podczas kradzieży!

Nawet wtedy, gdy badania techniczne są ważne, jeżeli ubezpieczyliśmy nasze auto w Compensie, a likwidator szkód dostrzeże, że bieżnik którejkolwiek z zamontowanych na kołach pojazdu opon nie spełniał warunków technicznych, określonych na podstawie prawa o ruchu drogowym, odszkodowania nie dostaniemy, choćby nie miało to najmniejszego znaczenia na przebieg kolizji. W takiej sytuacji Generali może „odpowiednio obniżyć” wysokość odszkodowania.

 

Szkoła Bezpiecznej Jazdy

 

Większość ubezpieczycieli pomniejszy nasze odszkodowanie, jeżeli przekroczyliśmy dozwoloną prędkość o 30 km/h i więcej.  Najmniej zabierze nam w takiej sytuacji Generali (20%), a PZU, Warta i Compensa nie wypłacą 25% . Filar zabierze nam też 25%, ale doda do przekroczenia prędkości również wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym. Link 4 zabierze aż 30% i poszerzy katalog Filara o przekroczenie podwójnej linii ciągłej, nie zastosowanie się do znaku STOP lub zakazu wjazdu, wymuszenie pierwszeństwa i rozmowę przez telefon bez urządzenia głośnomówiącego (dyskryminując w ten sposób posiadaczy telefonów ze słuchawkami). Uwaga! Alianz i Hestia takich obniżek odszkodowań nie przewiduje.

 

Na koniec jeszcze jedno wyłączenie odpowiedzialności, którego nie rozumiemy, pozostawiając wyjaśnienie Czytelnikom. Czemu na przykład jedno z towarzystw odmawia wypłacanie odszkodowania za „szkody spowodowane otwarciem drzwi i pokryw pojazdu”?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • Dlaczego (gość)

    Nie ma sensu komentować poszczególnych akapitów; autor artykułu jest po prostu idiotą.

  • Ryzykant (gość)

    Na wstępie powiem, że nie jestem pracownikiem ani agentem firmy ubezpieczeniowej.Trzeba zmienić optykę autora artykułu. Co do obwiązkowych przeglądów: firmy ubezpieczeniowe w swoim i ubezpieczonego interesie mają w swoich zadaniach również prewencję ryzyka (zakładamy, że przeciętny posiadacz samochodu woli nie mieć szkód niż otrzymywać odszkodowania, a prawdą jest, że niektórych użytkowników trzeba "kijem" zapędzać aby zadbali o swoje auto. Co do nielegalnego sprowadzenia: ubezpieczyciele sankcjonują w OWU ogólną zasadę prawa, że nie można mieć korzyści z rzeczy nabytej niezgodnie z prawem (nawet nieświadomie). Zemstą losu za głupotę autora artykułu będzie finał takiego zdarzenia: nieświadomie kupił samochód pochodzący z kradzieży i policja go "namierzyła"... ciekawe czy wtedy będzie się tak wymądrzał...

  • Dlatego (gość)

    Autor artukułu podpisał się imieniem i nazwiskiem. "Dlaczego" nazywając go anonimowo idiotą jest po prostu zasmarkanym pędrakiem.

  • Płatnik składek (gość)

    "gdy sprowadzający wóz w jakikolwiek sposób wprowadził celników w błąd - w zgłoszeniu celnym lub innym dokumencie podano nieprawdziwe dane. Na przykład dotyczące wartości zakupionego za granicą pojazdu..." Czy w tym przypadku też firma mi obniża wartość odskodowania????? Przecież będąc np. trzecim właścicielem pojazdu nie jestem w stanie tego sprawdzić, a po to płacę podatki żeby służby celne własnie sprawdzali dokładnie, i ja w tym państwie mógł sie czuć jakoś chronione. A firmy ubezpieczeniowe mimo że mają kapitał zagraniczny powinny się dostosować do warunków Polskich tj. brać to ryzyko na siebie po to im płacę składkę. Przecież żądają coraz większą składkę nawet, wtedy kiedy społeczeństwo biednieje doprowadzając do tego że część przestaje płacić składkę, przestaje kupować AC , agenci ubezpieczeniowe plajtują i to sie zwróci przeciwko Firma ubezpieczeniowym Wynik tego kolejna Vesta, Polisa, Polonia zwierajaca manatki.

  • jar (gość)

    Komentować wypowiedzi "dlaczego" nie wypada, jeżeli nie chce się zniżyć do poziomu jej autora. Jeżeli natomiast chodzi o Ryzykanta, należy stwierdzić, że ma kłopoty czytania ze zrozumieniem: 1. Ani posiadanie ważnego przglądu technicznego nie jest tożsame z dobrym stanem technicznym auta, ani brak pieczątki nie oznacza, że samochód jest niesprawny. A tylko udowodniona niesprawnośc samochodu może mieć wpływ na powstanie wypadku i przez to na odmowę wypłaty odszkodowania. 2. Od kontrolowania legalności sprowadzenia auta są w praworządnym państwie powołane do tego instytucje. Nie są nimi prywatne zakłady ubezpieczeń. W praworządnym państwie osoba, która kupiła samochód z trzeciej czy czwartej ręki i dochowała należytej staranności przy sprawdzeniu czy poprzedni właściciel legalnie go zarejestrował, powinna mieć pewnośc, że auto zostało sprawdzone pod względem legalności przez organy tego państwa. Prawdą jest, że nie można mieć korzyści z rzeczy nabytej niezgodnie z prawem. Tyle że zastanówmy się, o jaka korzyść chodzi? Czy odszkodowanie za rozbity wóz jest korzyścią??? Argumentacja autora podpisującego się Ryszykant (oj coś mi się wydaje, że mimo zastrzeżeń jest to pracownik firmy ubezpieczeniowej)obraca się przeciwko niemu. Przecież to ubezpieczyciel czerpie korzyść, bo pobrał składkę a nie wypłacił odszkodowania! Więc to ryzyko zawarcia umowy dotyczącej ubezpieczenia rzeczy pochodącej z przestępstwa powinno być eliminowane przez ubezpieczyciela PRZED zawarciem umowy.

  • clio (gość)

    Niech ryzykant powie w jaki sposób gość kupujący samochód od kolejnego właściciela po sprowadzeniu auta do Polski ma sprawdzić czy sprowadzający dwa lata temu nie zaniżył jego wartości? I jaka w tym wina trzeciego nabywcy działającego w dobrej wierze? Ryzykant powinien poza tym przeczytać kodeks cywilny (polecam art 174) i wtedy będzie miał pogląd na swój "mądry inaczej" komentarz. (nabycie w dobrej wierze, posiadacz samoistny etc)

  • paraDOX (gość)

    Wydaje mi sie, że niedługo beziemy się musieli ubezpieczac z tytułu strat za niewypłacenie przez nasze firmy ubezpieczeniowe należnych nam odszkodowań.. :)

  • krtek (gość)

    Autor podpisujący się "Dlaczego" jest mądry inaczej... Czy to może ktoś z ubezpieczalni?

  • kierowca (gość)

    Nie rozumiem o co chodzi.Jak auto bez przeglądu rozbije pijany złodziej to odszkodowanie będzie wypłacone, ale "Jeżeli natomiast zostanie nam skradzione i rozbite auto, które następnego dnia miało być dowiezione na badania techniczne, to nasza strata".

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości