Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Nie płać za "nie widziałem"

Data publikacji: Autor: (maj)

 naki zakazu obowiązują od miejsca ich ustawienia do odwołania albo do najbliższego skrzyżowania. Ustawia się je po stronie drogi, w którą odbywa się ruch. Nie znaczy to jednak, że obowiązuje tylko tych kierowców, którzy nadjeżdżają od strony znaku.

Z Tłumaczenie "nie widziałem, że jest zakaz, bo przyjechałem z przeciwka" z pewnością nie przekona policjanta nawet w Polsce, a co dopiero za granicą.

Jeśli więc parkujemy, sprawdźmy zawczasu, czy nie jest to zabronione. Zwłaszcza jeśli stajemy w niewielkiej odległości od skrzyżowania i widzimy przed sobą ustawiony okrągły znak.

Nie trzeba być jasnowidzem, by przewidzieć, że może to być któryś ze znaków zakazu. Sprawdźmy zatem jaki. Najłatwiej przejechać do znaku i zawrócić. Wtedy będziemy już pewni, czy możemy zaparkować, czy też nie.

Na rysunku widać pojazdy A i B, które parkują wbrew ustawionemu znakowi zakazu zatrzymywania. Dodatkowo na ruchliwych ulicach kierowca może złamać inny przepis, nakazujący parkowanie zgodnie z kierunkiem ruchu. Kodeks drogowy dopuszcza takie parkowanie "pod prąd" jedynie na drogach o niewielkim ruchu.
Sprzecznie z przepisami stoją też pojazdy C i D. W tym przypadku znak obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, chyba że wcześniej będzie ustawiony znak zmieniający lub odwołujący poprzedni. Zatem pojazd E parkuje prawidłowo, bo za skrzyżowaniem, gdzie znak zakazu nie ma już mocy. Kierowca musi tylko pamiętać o zachowaniu odległości 10 metrów od skrzyżowania.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości