Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Nie przekraczać

Data publikacji: Autor: (rp)

Fot. Citroen: Urządzenie sygnalizuje niezamierzoną zmianę pasa ruchu. Może to się zdarzyć, gdy kierowca jest zmęczony. Coraz więcej producentów stosuje urządzenie zapobiegające niezamierzonemu zbaczaniu z pasa ruchu.

Fot. Citroen: Urządzenie sygnalizuje niezamierzoną zmianę pasa ruchu. Może to się zdarzyć, gdy kierowca jest zmęczony. Zaśnięcie kierowcy podczas długiej jazdy jest przyczyną wielu wypadków.

 

Gdy pojazd jadący z prędkością większą niż 80 km/h powoli zbacza z toru jazdy i przejeżdża przez linie wyznaczające pas ruchu bez włączonego kierunkowskazu, uruchamia się system alarmowy. W siedzisku fotela kierowcy generowane są wstrząsy po stronie przekroczenia linii. Wstrząsy te mają obudzić kierowcę, by skorygował tor jazdy.

 Fot. Citroen: System stosowany w Citroenie C4. 1-kierowca, 2-czujnik z diod± emituj±c± promieniowanie podczerwone i detektorem, 3-mikroprocesor steruj±cy, 4-generator wstrz±sów montowany w siedzisku fotela kierowcy

System ma 6 czujników umieszczonych po 3 z każdej strony pojazdu. W czujniku umieszczona jest dioda emitująca promieniowanie podczerwone. Zmiany odbicia wiązki promieniowania są odbierane przez detektor. Urządzenie rozróżnia linie ciągłe i przerywane w kolorze białym, żółtym, czerwonym i niebieskim. Jednocześnie urządzenie rozróżnia inne znaki na jezdni, np. strzałki do zjazdu i znormalizowane napisy.

 

Urządzenie to ma także tę zaletę, że zamierzona zmiana pasa ruchu bez włączenia kierunkowskazu objawia się wibracją w siedzisku. By uniknąć tego dyskomfortu wielu kierowców zapewne włączy kierunkowskaz.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Przemo (gość)

    Phi... wielki mi wynalazek. Mogli to zastosować już 10 lat temu (albo i wcześniej). Z porządnych klocków LEGO można złożyć samochodzik na baterie, który na przykład: - będzie jeździł tylko wzdłuż białej lini - będzie zatrzymywał się przed linią idt. itp. (zasada działania jest bardzo podobna, do tego co tu napisali). Podejrzewam, że głupie myszki laserowe mają bardziej skąplikowane układy, niż to co oni tutaj prezentują. Na kolei już dawno stosują wagony, które w trakcie jazdy diagnozują strukturę szyn i wykrywają ewentualne, ukryte w jej wnętrzu wady. Miejsce, w którym znajduje się uszkodzenie oznaczane jest precyzyjnie "wystrzeloną" farbą a wszystko to dzieje się przy prędkości dobrych kilkudziesieciu km/h(Oczywiscie zasada działania jest tutaj inna, ale nie da się ukryć wielu podobieństw.)

  • Zibi (gość)

    Wydaje mi się że marketingowcy dozują wprowadzanie takich wynalazków w celu wyciągnięcia kasy. Pracuję w przemyśle i tam nie jest czymś nadzwyczajnym czujnik optyczny, panel dotykowy, czujniki zbliżeniowe oraz systemy sterowania wykorzystujące sygnały z tych czujek do różnycg dziwnych funkcji. W samochodach to sensacja.

  • ondzio (gość)

    skoro to wszystko takie proste i tanie to dlaczego nie jest jeszcze powszechne montowanie takich wynalzków przez niezależne drobne warsztaty "rzemieślnicze", jak w przypadku autoalarmów, car-audio, tuningów itp., zapewne wiele osób skusiłoby się na takie coś, nie mówiąc już o firmach które powierzają swój majątek przepracowanym kierowcom. Wystarczają tachografy?

  • gniewny (gość)

    bardzo fajny bajer tylko najpierw trzeba namalować linie na drogach ,a jak wiecie w naszym kraju brak farby na takie bajery pozatym to ma zastosowanie tylko na autostradach a nie na naszej 1

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości