Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

Niepewne odszkodowanie

Data publikacji: Autor: Michał Głombiowski

 Wykupienie polisy autocasco nie zawsze zapewnia spokojny sen właścicielowi samochodu.

Skuszeni barwnie przedstawioną przez uprzejmego i służącego pomocą agenta ubezpieczeniowego ofertą jesteśmy spokojni - przecież w razie czego ubezpieczyciel odda nam pieniądze. Zawsze czytajmy dokładnie umowę, którą podpisujemy, lub pytajmy o szczegóły pracownika firmy ubezpieczeniowej. Okazuje się bowiem, że istnieje bardzo dużo powodów, dla których wypłacenie odszkodowania może się okazać niemożliwe.

 

Zapominając dokumentów uprawniających do kierowania pojazdem nie tylko narażamy się na mandat, ale w razie wypadku możemy mieć problem z uzyskaniem odszkodowania. To samo dotyczy dokumentu, którego data ważności minęła - często wystarczy nawet dzień zwłoki w przedłużeniu ważności.

 

Kluczyki w stacyjce

 

Byłeś trochę rozkojarzony i pozostawiłeś w stacyjce kluczyki, dokumenty wozu w schowku, a złodzieje nie przegapili okazji? No cóż, każdemu może się zdarzyć, ale za bujanie w obłokach trzeba samemu zapłacić - masz niewielkie szanse na odzyskanie pieniędzy. Co więcej, wielu ubezpieczycieli nie wypłaci odszkodowania nawet jeśli padniemy ofiarą oszustów i zatrzymamy się, aby sprawdzić rzekomo przebitą oponę, i wysiadając zostawimy kluczyki w samochodzie. Wniosek jest prosty - niezależnie od okoliczności zabierajmy je ze sobą.

 

Brak badania

 

Gdy okaże się, że pojazd był w momencie zaistnienia szkody niezarejestrowany lub nie miał ważnego badania technicznego, możemy zwykle pożegnać się z odszkodowaniem.

 

Nielegalnie sprowadzony

 

Dotyczy to właścicieli pojazdów kupionych z drugiej ręki. Często możemy nawet sobie nie zdawać sprawy, że nasze auto przekroczyło nielegalnie granicę państwa. Jeżeli firma ubezpieczeniowa dojdzie do takiego wniosku, raczej nie będzie chętna do wypłacenia pieniędzy.

 

Niewłaściwie załadowany

 

„Ta komódka wyglądała tak ładnie i nawet zmieściła się na tylnym siedzeniu, tylko zapomnieliśmy ją unieruchomić i na zakręcie wypadła razem z drzwiami”. Takie tłumaczenia z pewnością nie zmiękczą serca żadnego agenta. Szkody powstałe wskutek niewłaściwego załadowania i przewożenia bagażu lub ładunku nie podlegają odszkodowaniu.

 

Brak zabezpieczeń

 

Punkt ten dotyczy sytuacji, gdy po opuszczeniu samochodu nie zostały włączone wszystkie urządzenia zabezpieczające pojazd przed kradzieżą, a ujęte w umowie ubezpieczenia.

 

Rażące niedbalstwo

 

Ten termin zawsze powoduje najwięcej sporów. Firma ubezpieczeniowa może uznać, że dopuściliśmy się niedbalstwa w bardzo różnych przypadkach. Agenci twierdzą, że chodzi tu o szkodę, której zaistnienia można było łatwo uniknąć. Odszkodowania nie dostaniemy oczywiście, jeżeli okaże się, że kierowca spowodował szkodę umyślnie.

 

Nieprawidłowa eksploatacja

 

Jeżeli samochód był eksploatowany niezgodnie z przeznaczeniem - to kolejny punkt wzbudzający kontrowersje. Zwykle chodzi tu np. o zbyt dużą liczbę przewożonych osób, eksploatację w nieprawidłowym terenie lub np. holowanie pojazdu o zbyt dużej masie własnej.

 

Przed sprzedażą

 

Szkoda zaistniała, gdy pojazd był przeznaczony do sprzedaży komisowej. Jeżeli zostawiliśmy auto na parkingu autokomisu i tam nastąpiło uszkodzenie, mamy marne szanse na odzyskanie pieniędzy.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości