Wszystko
o samochodach

Motosport / Rajdy

Nieudany Barum

Data publikacji: Autor: mr

Dwie topowe polskie załogi rajdowe wzięły udział w Rajdzie Barum w czeskim Zlinie, rundzie ME o wsp. 20.

Janusz Kulig z Maćkiem Szczepaniakiem wystartowali toyotą corollą WRC na zaproszenie fabrycznego zespołu Barum, z kolei Leszek Kuzaj z Erwinem Mombaertsem pojechali subaru imprezą WRC.

Faworytami zawodów był Hiszpan Miguel Campos oraz Belg Bruno Thiry (obaj peugeot 206 WRC), którzy między sobą rozstrzygną tytuł mistrza Starego Kontynentu. Niespodziewanym zwycięzcą został jednak Czech Vaclav Pech (ford focus WRC), który pokonał Camposa o ponad minutę. Hiszpan nie miał jednak powodów do zbędnego ryzyka kiedy okazało się, że Thiryemu nie udało się uruchomić peugeota przed startem do ostatniego etapu.

Janusz Kulig musiał zrezygnować z rajdu po I etapie, gdy zajmował czwarte miejsce, z powodu odnowienia się kontuzji lewego oka, której nabawił się podczas Rajdu Niemiec. Ostatni oes Kulig pokonał widząc tylko na jedno oko i lekarz kategorycznie odradził mu dalszą jazdę. Natomiast Leszek Kuzaj, zajmując po I etapie siódmą lokatę, wypadł z trasy na OS-10 i nie był w stanie powrócić o własnych siłach na drogę.

Na osłodę polskim kibicom pozostała wygrana Pawła Stefanickiego (VW polo) w klasie N-1, druga lokata Dairusza Chudobińskiego (peugeot 206 XS) w klasie A-6 oraz ósme miejsce w klasie N-3 Dariusza Grudniewskiego (peugeot 306 S16).

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości