Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

NIK. Piesi i rowerzyści nie są bezpieczni

Data publikacji: Autor: (mm) źródło: NIK

Fot. Archiwum Działania publicznej administracji drogowej nie doprowadziły do poprawy bezpieczeństwa rowerzystów w ruchu drogowym - ocenia Najwyższa Izba Kontroli. Podkreśla, że na niezadowalający stan bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów wpływ ma również niedostosowanie infrastruktury drogowej do ich potrzeb.

Liczba wypadków z udziałem rowerzystów w porównaniu do 2010 r. zwiększyła się w 2015 r. o 18,3% a liczba poszkodowanych rowerzystów o 16,9%. Liczba wypadków z udziałem pieszych w ciągu 6 lat spadła natomiast o 24% (o 2705 wypadków), a liczba zabitych o 26% (o 320 osób). Wciąż jednak w Polsce nadal co trzeci zabity na drodze to pieszy, podczas gdy w UE – co piąty

NIK podkreśla, że obecny system zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego nie umożliwia skutecznej ochrony pieszych i rowerzystów. Instytucje tworzące system zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego nie współpracowały ze sobą i nie było między nimi przepływu informacji. Uwagę zwrócono, że Krajowa Rada BRD nie przygotowała na poziomie krajowym spójnego i kompleksowego systemu gromadzenia danych dotyczących bezpieczeństwa.

Redakcja poleca:

Polecane pięciolatki. Przegląd popularnych modeli
Kierowcy zapłacą nowy podatek?
Hyundai i20 (2008-2014). Warto kupić?

Zwrócono uwagę, że ponad połowa zarządów dróg (11 z 20) nie sporządziła projektów planu rozwoju sieci drogowej oraz planu finansowania budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg. Jak ocenia NIK, niezadowalający stan bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów wynikał m.in. z niedostosowania infrastruktury drogowej do ich potrzeb.

Trasy rowerowe stanowią w Polsce zaledwie ok. 3 proc. łącznej długości sieci dróg publicznych. W konsekwencji rowerzyści poruszają się najczęściej po jezdni. Zwrócono uwagę, że w latach 2011-2015 nie zmieniła się w zasadniczy sposób ani długość, ani ilość infrastruktury drogowej przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów. Dodatkowo istniejąca infrastruktura pieszo-rowerowa znajdowała się w złym stanie technicznym i była niewłaściwie oznakowana.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • siekieradek (gość)

    Jak buduje się ścieżki rowerowe które lawirują na chodnikach między słupami, przy budynkach tak że wychodząc z domu można zostać trafionym przez rowerzystę albo strzelić go drzwiami, kontra pasy dla rowerów czy nawet widziałem Chojnicach ścieżki prowadzone przez zatoki autobusowe. Piesi i rowerzyści powinni sami się zatroszczyć o swoje bezpieczeństwo bo nie zależnie kto jest sprawcą oni są zawsze ofiarą.

  • opo (gość)

    Nikt nie może być świętą krową---wystarczy włączyć mózgownicę.

  • rowerzysta (gość)

    Rowerzyści ,więcej jak połowa z nich ok 95 % to laicy prawa,daltoniści itd końca nie ma.Sam codziennie rowerem przemierzam trasę gaj - nowy dwór ,to jak Ci biedni rowerzyści jeżdżą - dziwię się że nic z tym nie robi się ,dostałby jeden z drugim mandat za przejeżdżanie na czerwonym świetle albo jazdę rowerem z jednoczesnym korzystaniem z telefonu - szok !!

  • Andy (gość)

    Rowerzysta napisał ze rowerzyści jeżdżą z telefonem w reku. Lipa mei rowerzysta skoro nie wie ze kierownica roweru skręcą się o mały kąt i wystarczy jedna ręka zaś w aucie potrzebne są dwie ręce i dlatego zakaz dotyczy kierowców. Proponuje poczytać przepisy nakazujące rowerzyście trzymać przynajmniej jedną rękę na kierownicy.Co do czerwonego to jeśli nie ma zagorzenia to też nie problem. We Francji rowerzyści mogą przejeżdżać na czerwonym i jeździć pod prąd a statystyki wypadków we Francji są dużo lepsze niż w Polsce. Kierowca może w Polsce wjeżdżać w pieszych na sygnalizatorze S1 oraz tam gdzie jest zielona strzałka mimo, że auto nie wazy 13 kg jak rower zaś większosc pieszych zabijanych jest na przejściu. Żaden rowerzysta nie zabił pieszego ani kierowcy, zatem twoje uwagi są oderwane od życia tzn prawdziwych zagrożeń.Przy takim myśleniu zginiesz tam gdzie wydaje ci się, że jest bezpiecznie.

  • Nik (gość)

    Mój Boże, kiedy w końcu zapanuje racjonalne prawo czyli takie że za bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów nie odpowiadają jakieś sztuczne instytucje a sami zainteresowani mają często ich wysiłki w głębokim poważaniu ale takie prawo że każdy uczestnik ruchu drogowego a więc kierowcy aut, rowerzyści oraz piesi sami odpowiadają za własne bezpieczeństwo, czyli jeśli rowerzysta jedzie po przejściu dla pieszych i spowoduje kolizję z pieszym lub pojazdem to tylko on jest winny kolizji i ponosi skutki braku ostrożności, jeśli ktoś poza obszarem zabudowanym nie nosi odblasków i zostanie potrącony przez pojazd to tylko on jest winny kolizji, takie prawo przede wszystkim było by sprawiedliwe w przeciwieństwie do dzisiejszego stanu który sprawia że są gorsi i lepsi uczestnicy ruchu drogowego, ci gorsi odpowiadają za siebie oraz za skutki błędów i niefrasobliwości innych uczestników ruchu a ci lepsi za nic nie odpowiadają dlatego że za ich bezpieczeństwo mają odpowiadać jakieś instytucje.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości