Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 38791 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Porównania

Nissan Juke vs Honda HR-V. Wybieramy crossovera do 100 000 złotych

Data publikacji: Autor: Kamil Rogala

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. Archiwum Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.

Pierwsze wrażenie może być dość drastyczne: „100 000 złotych na crossovera z segmentu B? Toż to rozbój w biały dzień!”. No cóż, faktycznie w tej cenie znajdziemy np. Volkswagena Golfa z silnikiem 1.5 TSI o mocy 150 KM z manualną skrzynią biegów i wyposażeniem Style (drugie od dołu), ale rynek z jednej strony straszy cenami, z drugiej rozpieszcza ogromem możliwości. Jeśli ktoś woli jeździć autem ciekawszym, modnym i niekoniecznie tak przestronnym, w tej cenie wybierze zapewne crossovera, który idealnie wpisze się w miejskie obowiązki, a przy tym zaoferuje sporo stylu, wygody i funkcjonalności. Dziś zestawiamy ze sobą Nissana Juke oraz Hondę HR-V. Dwa auta korzeniami pochodzące z Japonii o podobnych gabarytach, ale zupełnie innych stylach. 

Nissan Juke do 100 000 złotych. Jaki wybrać?

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. NissanW przypadku Nissana Juke wybór ogranicza się praktycznie do skrzyni biegów oraz wyposażenia. Powód? Tylko jedna jednostka napędowa w ofercie tj. 1.0 DIG-T o mocy 117 KM. Jest to trzycylindrowa litrowa jednostka turbodoładowana, która generuje 180 Nm. Nie jest to demon prędkości, ale trudno oczekiwać w tym segmencie i w tej cenie auta o sportowych aspiracjach. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,4 sekundy a prędkość maksymalna to 180 km/h. Średnie spalanie zdaniem producenta to około 6,3 l/100km. Mimo kompaktowych gabarytów, pojemność bagażnika to przyzwoite 422 litry, zaś po złożeniu oparć kanapy przestrzeń rośnie do 925 litrów.

Jeśli chodzi o wybór, jak już wspomniałem, mamy do wyboru skrzynię manualną o 6 przełożeniach lub 7-biegowy automat. Różnica w cenie to 8000 złotych, a więc wybór, wbrew pozorom, jest dość trudny. Jeśli auto ma służyć tylko do jazdy po mieście, zdecydowanie warto dołożyć do przekładni automatycznej, która znacząco poprawi komfort codziennych podróży. Jeśli auto ma służyć do częstych przejazdów na dłuższe dystanse, różnicę 8000 złotych można zainwestować w lepsze wyposażenie. Co więc wybrać?

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. NissanJeśli decydujemy się na skrzynię manualną, możemy pokusić się o topową odmianę Tekna w cenie katalogowej 98 630 złotych. Zostanie niewiele, ale i niewiele możemy do auta w tej wersji dokupić. Podgrzewana przednia szyba to koszt 1190 złotych, zaś dwukolorowe nadwozie to koszt 4750 złotych. W cenie 4890 złotych dostaniemy również pakiet Sound & Go, który zawiera zestaw audio Bose (z głośnikami w zagłówkach) oraz nawigację NissanConnect. Czy to jest warte dopłaty w dobie nawigacji w smartfonach i możliwości podłączenia urządzenia do systemu poprzez Android Auto lub Apple CarPlay? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.

Zobacz także: TOP 10 sposobów na mniejsze spalanie

Bardzo ciekawie wygląda również wersja ze skrzynią automatyczną oraz wyposażeniem N-Connecta za 93 630 złotych. Wiele tracimy? W sumie nie, bowiem zostaje nam ok. 7000 złotych, a tą kwotę możemy zainwestować w pakiet technologiczny za 4300 złotych (dla skrzyni DCT), w skład którego wchodzi m.in. system kamer 360°, system ProPILOT, komplet czujników itp. Do tego możemy dokupić jeszcze nawigację NissanConnect za 2200 złotych, 19-calowe felgi za 1300 złotych, dwukolorowe nadwozie za 4750 złotych lub pakiet zimowy za 1700 złotych (podgrzewane fotele i przednia szyba). Moim zdaniem najlepszym wyborem będzie pakiet technologiczny oraz pakiet zimowy. Felgi 19-calowe wyglądają bardzo ładnie, ale dość mocno wpływają na komfort jazdy.

Juke produkowany jest w zakładach w Sunderland. W teście Euro NCAP otrzymał notę pięciu gwiazdek.

Honda HR-V do 100 000 złotych. Jaką wybrać?

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. HondaPozornie wybór w ofercie Hondy HR-V jest większy, ale wystarczy rzut oka na ceny, aby szybko dojść do wniosku, że szeroka oferta kurczy się do dwóch propozycji. Już na wstępie możemy bowiem całkowicie wyeliminować topową jednostkę napędową tj. 1.5 VTEC Turbo o mocy 182 KM. Pozostaje jedynie wolnossąca jednostka 1.5 i-VTEC o mocy 130 KM z manualną skrzynią biegów i… w podstawowej wersji wyposażenia. Odmiana Elegance kosztuje bowiem już 103 000 złotych. Z jednej strony Honda HR-V wygląda nieco skromniej w porównaniu do Juke’a, ale zdecydowanie wygrywa komfortem oraz przestronnością wnętrza. O ile standardowa pojemność bagażnika nie zaskakuje – 431 litrów – tak po złożeniu oparć kanapy zyskujemy aż 1473 litry. W porównaniu do 925 litrów w Juke’u - to już przepaść.

Trzymając się założonego budżetu, do wyboru mamy tylko dwie wersje – Comfort oraz Comfort z Honda Connect+ odpowiednio za 90 800 złotych oraz 95 000 złotych. Obie oczywiście z podstawowym 130-konnym silnikiem 1.5 i-VTEC i manualną skrzynią biegów. Swoją drogą oferowana przez Hondę skrzynia manualna jest fantastyczna i w przeciwieństwie do Nissana Juke, gdzie 7-biegowy automat kusi i wydaje się najrozsądniejszą opcją, w przypadku HR-V alternatywa w postaci bezstopniowej skrzyni CVT nie jest już tak atrakcyjna. Zresztą, do 100 000 złotych i tak nie mamy o czym mówić, bowiem najtańsza wersja ze skrzynią CVT to Elegance za 108 000 złotych.

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. HondaWracając do wyboru, zdecydowanie warto zainwestować w odmianę Comfort z Honda Connect+. Dostajemy nie tylko nawigację satelitarną, ale również cały system multimedialny tj. odtwarzacz CD, 7'-calowy ekran dotykowy, radio AM/FM/DAB+, radio internetowe, aplikacja AHA TM oraz przeglądarkę internetową. Zostaje nam 5000 złotych, które możemy wydać na wyposażenie dodatkowe. Mogą to być dodatki wizualne tj. pakiet Off Road za 2600 złotych lub Legend Edition za 3450 złotych. Za tapicerkę skórzaną trzeba już dopłacić aż 6790 złotych, a za pakiet Aero 7900 złotych.

Honda HR-V produkowana jest w dwóch zakładach - w meksykańskim mieście Celaya i japońskiej Suzuce. W teście Euro NCAP otrzymała notę 5 gwiazdek.

Juke czy HR-V? Który model wybrać?

Wybór pozornie wydaje się prosty. Jeśli ktoś szuka modnego, świetnie wyposażonego i nowoczesnego crossovera, powinien sięgnąć po Nissana Juke w wersji z automatyczną skrzynią biegów. Auto wygląda rewelacyjnie, rzuca się w oczy, jest nowoczesne, świetnie sprawdzi się w mieście, choć ma oczywiście swoje bolączki. W trasie nie będzie zbyt dynamiczne, trzycylindrowy silnik nie grzeszy kulturą pracy, zaś bagażnik mógłby być nieco większy po złożeniu oparć kanapy. Honda HR-V nie jest z pewnością tak imponująca wizualnie, nie rzuca się w oczy, choć z pewnością nie należy do aut zapewniających totalną anonimowość. Zaletą jest z pewnością świetna skrzynia biegów, czterocylindrowa, wolnossąca jednostka napędowa i zdecydowanie większa przestrzeń. O ile standardowa pojemność bagażnika jest tylko nieznacznie większa od tego, co oferuje Juke, tak po złożeniu oparć kanapy widać diametralną różnicę – 925 kontra 1473 litry. Mało tego, Honda ma jeszcze jednego asa w rękawie. To tzw. Magic Seats, które dają wiele możliwości aranżacji przestrzeni bagażowej.

Podsumowanie

Honda HR-V wydaje się droga ze swoim cennikiem startującym od kwoty 90 800 złotych. W takich pieniądzach można mieć średnią wersję Nissana Juke, a tam gdzie kończy się cennik Juke’a, HR-V dopiero się rozpędza. Ale wystarczy określić swoje priorytety, aby wybór stał się prostszy. Modny wygląd, nowoczesne rozwiązania, nietypowa stylistyka i świetne materiały we wnętrzu? Nissan Juke będzie zdecydowanie lepszym wyborem. Jeśli zaś priorytetem jest przestrzeń, tradycyjne rozwiązania (czterocylindrowy silnik wolnossący), mniej elektroniki i komfort, lepiej postawić na Hondę HR-V.

Porównanie wybranych odmian:

 

Nissan Juke (Tekna) 1.0 DIG-T 117 KM (6MT)

Honda HR-V (Comfort z Honda Connect+) 1.5 i-VTEC 130 KM (6MT)

Rozstaw kół przód (mm)

b.d.

1535

Rozstaw kół tył (mm)

b.d.

1540

Wysokość (mm)

1595

1605

Rozstaw osi (mm)

2636

2610

Długość/szerokość (mm)

4210/1800

4334/1772

Pojemność bagażnika (l)

422/925

431/1473

Cena (zł, brutto)

98 630

95 000

Typ nadwozia/liczba drzwi

crossover/5

crossover/5

Liczba miejsc

5

5

Masa własna (kg)

1257

1241

Pojemność zbiornika paliwa (l)

46

50

Układ napędowy

spalinowy

spalinowy

Rodzaj paliwa

benzyna bezołowiowa

benzyna bezołowiowa

Pojemność (ccm)

999

1498

Liczba cylindrów

3

4

Napędzana oś

przednia

przednia

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

manualna, 6-biegowa

manualna, 6-biegowa

Osiągi

 

 

Moc (KM)

117

130

Moment obrotowy (Nm)

200

155

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

10,4

10,7

Prędkość maksymalna (km/h)

180

192

Średnie spalanie (l/100 km) - dane fabryczne

6,3

5,8

Emisja CO2 (g/km)

143

132



 

 

 

 

 Zobacz także: Tak prezentuje się pickup Forda w nowej wersji

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. Archiwum

Jakiś czas temu kwota 100 000 złotych była wystarczająca, aby kupić dobrze wyposażone auto kompaktowe. Rynek się zmienia, moda również, a wraz z tym ceny aut. Kwota 100 000 złotych na auto kompaktowe nadal jest wystarczająca, ale musimy godzić się na spore kompromisy. W tej cenie znajdziemy także bardzo ciekawego crossovera z segmentu B, który również zaoferuje sporo miejsca i funkcjonalności, a przy tym będzie modny i świetnie spisze się w mieście. Zapraszamy do porównania dwóch ofert z japońskimi korzeniami.
Fot. Archiwum

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Artur (gość)

    Wiadomo, że jak brać to hondę

  • Luki (gość)

    W ogóle nie ogarniam po co komu takie podwyższone auta do miasta? Jak bym miał kupować coś małego to raczej Yarisa hybrid tego najnowszego. Nawet z najlepszym wyposażeniem zamknie się on w 100 tys. A przynajmniej spalanie ma małe bo sporo poniżej 4l.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Honda HR-V zdjęcia

Honda HR-V dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Nissan Juke dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Honda HR-V Cena

Części dla marki Honda

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

469 zł