Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 36554 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Nissan Leaf 2018. Testujemy nowe auto elektryczne

Data publikacji: Autor: Konrad Grobel

Nissan Leaf 

Nissan LEAF drugiej generacji oferowany jest w czterech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, N-Connecta oraz Tekna. Testowany egzemplarz  - Tekna, kosztuje od  166 571 zł. Opcje podniosły cenę do 180 121 zł. Najtańsza wersja LEAF-a zaczyna się od 140 021 zł. 

Fot. Konrad Grobel Auta, które od samego początku były projektowane jako elektryczne często (aczkolwiek nie zawsze) nie odznaczają się specjalnie udanym wyglądem. Wyjątkiem jest Nissan LEAF.

Gdy kilka lat temu świat oszalał na punkcie ekologicznego podejścia do motoryzacji, producenci wyszli z inicjatywą tworzenia aut tylko o napędzie elektrycznym. Jednym z nich był Nissan tworząc LEAF-a. Auto globalne, które miało się sprawdzić zarówno w Azji, w Ameryce, jak i w Europie. Miało być autem uniwersalnym również pod względem wyglądu i o ile z zewnątrz rzeczywiście przyciągało wzrok (nawet dzisiaj), to środek był dosyć spartański. Lata mijały, konkurencja również ruszyła do przodu, zmieniły się trendy w designie i poczciwy „listek” zaczął się starzeć. Nic więc dziwnego, że po 10 latach produkcji Nissan zdecydował się na odświeżenie LEAF-a i tak powstała druga generacja.

Zobacz także: Volkswagen T-Roc już w sprzedaży

Nowa generacja

Nissan Leaf 

Nissan LEAF drugiej generacji oferowany jest w czterech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, N-Connecta oraz Tekna. Testowany egzemplarz  - Tekna, kosztuje od  166 571 zł. Opcje podniosły cenę do 180 121 zł. Najtańsza wersja LEAF-a zaczyna się od 140 021 zł. 

Fot. Konrad Grobel LEAF drugiej generacji (testowany egzemplarz wyposażony został na poziomie TEKNA), to auto, które potrafi pokazać pazur jeśli chodzi o design. O ile pierwsza wersja tego „elektryka” była oceniana nie do końca przychylnie, tyle o obecnym wcieleniu już tego nie można powiedzieć. Ostre linie oraz cały kształt pojazdu wreszcie podkreślają, że jest to prawdziwy samochód, a nie „składak”. Biały kolor nadaje autu elegancję. Przedni grill nawiązuje stylistycznie do nowej Micry. Tył auta również został przeprojektowany i widać w nim dynamikę, a zderzak i światła nadają wyrazistości całej formie. Fakt, że jest to auto elektryczne powoduje, że gdzieś musi być w nim schowane gniazdo do podłączenia kabla zasilającego. W poprzedniej generacji znajdowało się ono pod przednim emblematem. Obecnie znajduje się w miejscu, gdzie tradycyjna pokrywa maski przedniej pojazdu styka się z grillem. Samo ładowanie akumulatorów „do pełna” z tradycyjnego gniazdka, to nadal długie 21  godzin. Jednak już ze specjalnej ładowarki naściennej potrzebujemy na to już tylko 7,5 godziny, natomiast szybka ładowarka 50kW naładuje do 80% w 40-60 minut.

Wnętrze

Wiemy już jak bardzo zmieniło się auto z zewnątrz, jak jest natomiast w środku? I tutaj również widać, że projektanci odrobili lekcję. Brak polotu z poprzedniej edycji auta został zastąpiony przez klasę godną samochodów segmentu premium. Wygodne fotele i zawieszenie auta sprawiają, że „listkiem” podróżuje się komfortowo i nawet po przejechaniu wielu kilometrów podróżujący nie ma bólów tu i ówdzie. Warto zaznaczyć, że według dotychczasowego standardu NEDC (New European Driving Cycle) – cyklu testowania spalania i emisji szkodliwych substancji - zasięg wynosi 378 km, natomiast według nowego WLTP (World Harmonized Light Wehicle Test Procedure), mamy 270 km w cyklu mieszanym oraz 415 km w cyklu miejskim. Wracając jednak do wnętrza, to cała deska rozdzielcza jest tak zaprojektowana, by można było bez większych problemów, wręcz intuicyjnie obsługiwać jej elementy sterujące. Dotykowy ekran multimedialny jest czytelny, a kierownica dobrze trzyma się w dłoniach. Spłaszczenia u dołu powodują, że nie będziemy obcierać sobie ud podczas jazdy. Na wzmiankę zasługuje również system audio BOSE. Co prawda dźwięk nie jest idealny, ale słychać różnicę w stosunku do zwykłych systemów.

Bagażnik ma pojemność 420 litrów, a po złożeniu kanapy – 1161 l.

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?

Wrażenia z jazdy

Nissan Leaf 

Nissan LEAF drugiej generacji oferowany jest w czterech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, N-Connecta oraz Tekna. Testowany egzemplarz  - Tekna, kosztuje od  166 571 zł. Opcje podniosły cenę do 180 121 zł. Najtańsza wersja LEAF-a zaczyna się od 140 021 zł. 

Fot. Konrad Grobel To czym jednak charakteryzuje się nowy LEAF to jazda. W kabinie nawet przy prędkości 120 km/h jest nadal cicho. To dlatego, że konstruktorzy zamontowali nowe elementy wygłuszające do już istniejących w poprzedniej generacji. Jak zatem z mocą? Tutaj także jest lepiej niż poprzednio. Teraz LEAF ma 150 KM mocy czyli wzrost o 38% (poprzednia generacja dysponowała 109 KM), natomiast moment obrotowy wzrósł o 26% i wynosi 320 Nm (wcześniej 254 Nm). Prędkość maksymalna wynosi 144 km/h, natomiast sprint od 0 do 100 km/h jest w zaledwie 7,9 s. Na pokładzie znalazł się laminowany akumulator litowo-jonowy o pojemności 40 kWh. Jeśli chodzi o wspomaganie kierowcy to nowy LEAF wyposażony został w 12 czujników i 4 kamery, które współgrają z systemem ProPILOT i ProPILOT Park (czyli parkowanie równoległe i prostopadłe, także na żądanie kierowcy), jednak to, co jest najbardziej przydatnym elementem to system e-Pedal. W skrócie polega on na tym, że auto można obsługiwać tylko jednym pedałem – gazu. Auto samo będzie hamować i dostosuje prędkość podczas wchodzenia w zakręt. Oczywiście system zintegrowany jest z światłami stopu. Pedału hamulca będzie trzeba użyć tylko wtedy gdy będziemy musieli nagle zahamować.

Nissan Leaf 

Nissan LEAF drugiej generacji oferowany jest w czterech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, N-Connecta oraz Tekna. Testowany egzemplarz  - Tekna, kosztuje od  166 571 zł. Opcje podniosły cenę do 180 121 zł. Najtańsza wersja LEAF-a zaczyna się od 140 021 zł. 

Fot. Konrad Grobel

Nissan Leaf

Nissan LEAF drugiej generacji oferowany jest w czterech wersjach wyposażenia: Visia, Acenta, N-Connecta oraz Tekna. Testowany egzemplarz - Tekna, kosztuje od 166 571 zł. Opcje podniosły cenę do 180 121 zł. Najtańsza wersja LEAF-a zaczyna się od 140 021 zł.

Fot. Konrad Grobel

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Nissan Leaf zdjęcia

Nissan Leaf dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Nissan Leaf Cena

Części dla marki Nissan

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

431 zł