Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37865 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Nissan Qashqai 1.7 DCI 150 KM. Test, wady, zalety, wrażenia z jazdy

Data publikacji: Autor: Jacek Wasilewski

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek Wasilewski Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Co czyni ten samochód tak wyjątkowym, że klienci na wymagającym, europejskim rynku wybierają właśnie Qashqaia, a nie europejską konkurencję? Zapraszamy na nasz test.

Nissan Qashqai 1.7 DCI 150 KM. Nadwozie

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek WasilewskiPierwsze wrażenie w obcowaniu z samochodem, to bodźce estetyczne. Nissan trafił w dziesiątkę. Bryła samochodu to już niemal ikona klasy crossover. Samochód jest elegancki, jednocześnie można się doszukać w nim sportowych akcentów. Jest wysoki, ale nie ma zaburzonych proporcji, jak większość crossoverów. Wygląda jak terenowy X-Trail, ale jednocześnie wydaje się lekki i zwinny, jak samochód klasy kompakt.

Dodatkowo Qashqai nie wpisuje się wyglądem w tzw. “samochód damski”, jak większość aut tej klasy. Z mojego “wywiadu środowiskowego” udało mi się jednoznacznie potwierdzić, że pod względem wizerunku za kierownicą dobrze czują się w Qashqaiu zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Co więcej samochód, co było dla mnie zaskoczeniem, zwracał uwagę wśród innych uczestników ruchu.

Nadwozie w testowanym egzemplarzu miało atrakcyjny, czerwony lakier, a na rantach osłonięte było plastikiem, co powinno skutecznie zabezpieczyć je w miejskiej dżungli i w lekkim terenie. Ciekawego wyglądu dopełniły atrakcyjne, 19 calowe felgi i relingi w metalicznym kolorze. Wydaje się, że wygląd to jeden z fundamentów ogromnej popularności samochodu wśród klientów, wedle starej zasady - kupujemy oczami.

Nissan Qashqai 1.7 DCI 150 KM. Wnętrze

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek WasilewskiWnętrze, biorąc pod uwagę bardzo atrakcyjny wygląd zewnętrzny, nieco rozczarowuje. Brak tu nieco polotu czy elegancji z jaką poprowadzone są linie karoserii. Nie chcę być źle zrozumiany - jakość montażu jest dobra, choć w testowanym egzemplarzu skrzypiał nieco fotel, użyte materiały również są niezłe, ale konkurencja azjatycka w postaci Kia/Hundai i konkurenci europejscy mają w tej materii więcej do zaoferowania. Z drugiej strony zachowawczy wygląd kokpitu może znowu być próbą trafienia w szeroki segment odbiorców.

Ostatecznie to klient głosuje swoim portfelem w salonie. Jeśli jednak Nissan chciałby poprawić coś w kolejnej generacji swojego bestselleru, to powinien skupić się właśnie na jakości wnętrza. Co do ergonomii, to niewiele można jej zarzucić. Pozycja za kierownicą jest komfortowa. Pozytywne wrażenie sprawiają wygodne, wysoko osadzone fotele (w testowanej wersji podgrzewane i sterowane elektrycznie we wszystkich płaszczyznach), usportowiona, pogrubiona i spłaszczona na dole kierownica, świetny system audio (BOSE) i panoramiczny dach z elektrycznie sterowaną roletą.

System sterowania multimediami można uznać za sprawny. Część europejskiej konkurencji jest jednak w tym względzie o krok dalej w prędkości działania i ergonomii obsługi. Klasyczne, analogowe zegary są czytelne i estetyczne. Bagażnik ma przeciętną dla segmentu pojemność 410 litrów, jest ustawny, wyposażony w podwójną podłogę.

Nissan Qashqai 1.7 DCI 150 KM. Napęd/prowadzenie

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek WasilewskiTestowany samochód wyposażony był w silnik wysokoprężny 1.7 DCI (150 KM i 340 Nm) i automatyczną skrzynię X-Tronic CVT, który to zestaw dobrze radzi sobie z Qashqaiem zarówno w warunkach miejskich, jak i podczas szybkiej jazdy autostradowej. Silnik jak na diesla jest dość cichy, a charakterystyczne klekotanie słyszalne jest tylko gdy silnik jest zimny i na niskich obrotach. Skrzynia CVT spodoba się kierowcom nastawionym na komfortowe i spokojne przemieszczanie się do celu. Lubujący się w agresywnej, dynamicznej jeździe będą nieco rozczarowani efektami dźwiękowymi, dobiegającymi z jednostki, jak i samą dynamiką (do setki ponad 1,5 s. wolniej w porównaniu do skrzyni manualnej), która cierpi kosztem bezstopniowej zmiany przełożenia. Dla kierowców ambitnych, lubiących bawić się samochodem, proponuję skrzynię manualną lub dwusprzęgłową DCT (nie dostępna w testowanej wersji silnikowej).

Zobacz także: Zakup auta używanego - jak nie dać się oszukać?

Układ jezdny i kierowniczy można uznać za wzór do naśladowania w klasie. Inżynierom Nissana udało się uzyskać komfort i pewność prowadzenia jednocześnie. Kierownica daje przyjemny opór i poczucie czucia drogi, co dla motomaniaków jest niemal bezcenne. Hamulce zatrzymują Qashqaia na dystansie ok. 38 metrów (z prędkości 100 km/h), co jest przyzwoitym wynikiem. To właśnie układ jezdny jest moim zdaniem drugim filarem popularności Nissana. Jest faktycznie bardzo uniwersalny jak na crossovera przystało - doskonale sprawdzi się w ruchu miejskim (krawężniki i dziurawe drogi boczne), jak i w szybkiej jeździe autostradowej. Testowany egzemplarz był wyposażony w napęd 4x4, realizowany za pomocą sprzęgła hydrokinetycznego.

Dzięki temu Qashqai staje się jeszcze bardziej uniwersalny. Samochodem można wjechać w lekki teren, a wyjazd na narty i przejazd przez kopny śnieg nie będzie już koszmarem. Minimalne zużycie paliwa jakie udało mi się uzyskać, to 6 litrów/100 km. Przeciętna jazda miejska i jazda autostradowa z prędkością ok. 140km/h, to około 8 litrów/100 km. Jazda na niemieckich autostradach, z prędkością zbliżoną do maksymalnej, zakończyła się spalaniem na poziomie 9,5l/100 km.

Nissan Qashqai 1.7 DCI 150 KM. Podsumowanie/ceny

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek WasilewskiPo tygodniu spędzonym na intensywnym użytkowaniu Nissana Qashqai, zrozumiałem fenomen jego dobrej sprzedaży. Japońsko-francuscy inżynierowie znaleźli złoty środek klasy corssover. Qashqai nie jest może mistrzem żadnej kategorii, ale trafia w gusta szerokiej klienteli. Za jego kierownicą dobrze poczuję się zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Kierowca młody, jak i ten dojrzały nie będzie wstydził się zaparkować go pod domem. Ambitnemu spodoba się dobry układ jezdny, sparowany z manualną skrzynią biegów i silnikiem generującym 340 Nm.

Kierowca potrzebujący komfortu, idealnie odnajdzie się z napędem diesla zestawionym ze skrzynią CVT. Dynamiczni ludzie uprawiający sport, będą zachwyceni relingami i napędem 4x4. Nissan, nie dość, że stworzył  nowy segment w motoryzacji, to sprawił drugą generacją modelu, że niemożliwe stało się możliwe. Stworzono prawdziwy samochód do wszystkiego i na każdą okazję, co klienci potwierdzili, wydając swoje ciężko zarobione pieniądze w salonach marki na całym świecie.

Na koniec sprawdźmy ile ten motoryzacyjny, szwajcarski scyzoryk kosztuje. Za podstawową wersję Qashqaia trzeba zapłacić 85 690 złotych (cena nie uwzględniająca promocji). Cena najbogatszej wersji Tekna+ zaczyna się od 137 890 złotych. Po wybraniu testowanego silnika, napędu 4x4 i skrzyni CVT wzrasta ona do 167 590 złotych. To dużo, ale za te pieniądze mamy świetnie wyposażony samochód, faktycznie gotowy na każde zadanie jakie może mu zlecić samotny, dynamiczny singiel, fanatyk sportów ekstremalnych, ojciec/matka rodziny z dwójką dzieci czy małżeństwo w podeszłym wieku. Szukasz mądrych, rozsądnych, uniwersalnych rozwiązań - Nissan Qashqai, scyzoryk szwajcarski wśród samochodów, jest wyborem dla Ciebie!

Dane techniczne Nissana Qashqai 1.7 DCI 159 KM i wybranych konkurentów

Marka/model Nissan Qahqai 1.7 DCI 4x4 XTronic Tekna + Hyundai Tuscon Style 2,0 CRDI 185 KM Toyota RAV4 2.5 HYBRID 218KM Comfort
Cena 152 090 153 990 153 900
typ nadwozia/liczba drzwi SUV/5 SUV/5 SUV/5
liczba miejsc 5 5 5
Wymiary i masy


długość/szerokość/ wysokość (mm) 4394/1806/1595 4475/1850/1645 4600/1855/1685
rozstaw osi (mm) 2646 2670 2690
masa własna (kg) 1580-1665 1704 1775
pojemność bagażnika (l) 410-450 513 580
pojemność zbiornika paliwa (l) 55 62 60
Układ napędowy


rodzaj paliwa diesel hybdydowy, diesel-elektryczny hybrydowy, benzynowo-elektryczny
pojemność (cm³) 1749 1995 2494
liczba cylindrów 4 4 4
napędzana oś 4x4 4x4 4x4
skrzynia biegów/liczba przełożeń automatyczna, CVT, bezstopniowa automatyczna, hydrokinetyczna/8 automatyczna, e-CVT, bezstopniowa
Osiągi


Moc (KM) przy obr./min 150/3500 185/4000 218/5700
Moment obrotowy (Nm) przy obr./min 340/1750 400/1750 221/3600
Przyspieszenie 0-100 km/h (s.) 11,2 9,5 8,1
Prędkośc maksymalna (km/h) 193 201 180
średnie spalanie (l/100km) 6,9 6,6 4,6
Emisja CO2 (g/km) 182,0 151,0 105,0

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek Wasilewski

Nissan Qashqai to bardzo ważny samochód w gamie japońskiego producenta. Model był pionierem w klasie samochodów crossover. Producent zaryzykował nową bryłą nadwozia i zgarnął pełną pulę. Przez pierwsze 10 lat produkcji z fabryk wyjechało ponad 3 miliony egzemplarzy, a sprzedaż i wolumen produkcji wciąż rośnie. Choć inni producenci już dawno poszli w ślady Nissana, zapewniając mu silną konkurencję, model nadal cieszy się doskonałą sprzedażą w Europie, w tym w Polsce, utrzymując pozycję bestsellera marki.

Fot. Jacek Wasilewski

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • realista (gość)

    Dziadostwo udające coś czym nie jest. Dobre na krawężnik, próg lub koleinę. Dynamiki brak, jedynie przebrzmiały damski lans.

  • gosc (gość)

    11,2 do 100 km/h przy 150km to porażka tym sie nie da jeździć zero przyjemnosci z jazdy silnik do poprawki przez inżynierów

  • WAcek (gość)

    Nie ma to jak VW od Helgi, wdowie po Helmucie, która jeździła tylko do kościoła i jak sprzedawała to płakała.

  • Lena (gość)

    Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

  • Kox (gość)

    Hmmm... odi kiedy to X-Trail jest terenowy???

  • Kox (gość)

    Z tabelki wynika że ten Quash jest z nich najgorszy więc co tu promujecie? Za takie pieniądze faktycznie z tych 3 wolałbym RAVkę ale jak miałbym już wydać 150-160tys to wziąłbym KIA Sorento. w wersji L gdzie już masz napęd na 4 koła ośmiobiegowy automat nawigację TomToma kamery cofania wszelakie czujniki i systemy bezpieczenstwa trzeci rząd siedzeń, skórzane foltele, system bezkluczykowy i bagażnik ponad 600 litrów.

  • Zadowolony z Astra J OPC (gość)

    Miałem ten zamulony badziew przez miesiąc, poszedł na przemiał bo nie miał odejścia. Pomyłka mojego życia motoryzacyjnego. Nie róbcie tego co ja, szczerze Wam mówię. Szkoda życia na te kloce, jest tyle innych pięknych, wyróżniających się, mocnych i szybkich aut. Takim jest Astra J OPC w kolorze Arden Blue z 280 końmi pod maską.

  • ludwiak (gość)

    Crossover to bardziej na miasto i przedmieścia, a tu lepiej sprawdzi się benzyniak jak w moim tivoli 1.5 163KM dynamika jest a i benzyny nie pali za dużo

  • QASHQAI 1.7 (gość)

    Konkurencja zazdrości autka co?

  • isek (gość)

    jak dla mnie za grzeczne to auto. Z crossoverów to bardziej c-hr przypadł mi do gustu. Te jego charakterystyczne nadwozie robi wrażenie

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Nissan Qashqai zdjęcia

Nissan Qashqai dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Nissan Qashqai Cena

Części dla marki Nissan

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

431 zł