Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Nissan Qashqai – prawie to samo auto w nowym opakowaniu

Data publikacji: Autor: Bartłomiej Pobocha

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej Pobocha Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

Pierwsze informacje o face liftingu Qashqaia (obecnego na rynku od 2013 r.) pojawiły się w styczniu br. podczas targów Detroit Auto Show. Producent zwracał wówczas uwagę na przeprojektowany zderzak przedni, inne wypełnienie lamp, nową kierownicę i odświeżony wygląd konsoli środkowej. Kolejne zmiany zaprezentowano w marcu na salonie samochodowym w Genewie, gdzie odbyła się oficjalna prezentacja zmodyfikowanego modelu. Dziś wiemy już na jego temat o wiele więcej, a możliwości auta sprawdziliśmy podczas jazd testowych w Austrii, gdzie podróżowaliśmy Qashqaiem po Alpach i ciasnych uliczkach Wiednia.

Nowa wersja

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej PobochaZmiany w wyglądzie najpopularniejszego w Polsce crossovera segmentu C są widoczne na pierwszy rzut oka. Projektanci z Francji – obecnie firma Renault posiada 43,4 proc. akcji Nissan Motor Co. Ltd i to tam odbywa się większość prac nad nowymi modelami – postawili na modyfikacje w czterech obszarach. Obejmują one: uatrakcyjnioną stylistykę nadwozia, wyższą jakość wykończenia wnętrza, lepsze właściwości jezdne oraz nowe technologie, czyli inteligentną mobilność.

Redakcja poleca:

Egzamin na prawo jazdy trzeba będzie zdawać co roku?
Najlepsze trasy dla motocyklistów w Polsce
Czy warto kupić używaną Skodę Octavię II?

Przeprojektowano przedni zderzak, zmieniono kształt maski i grilla, mającego teraz kształt litery V, za którym ukryto różnego rodzaju czujniki będące elementem inteligentnych systemów określanych przez Nissana jako Propilot. Nowe są oprawy reflektorów, w których wyraźniej zaznaczono różnice między wersją halogenową a w pełni diodowym wariantem. Odświeżono również tył auta, wymieniając zderzak (by sprawiał wrażenie bardziej agresywnego, sportowego i eleganckiego) oraz tylne lampy, których LED-owe paski w najwyższych wersjach wyposażeniowych prezentują się bardzo nowocześnie. Dodatkowo na dachu zamontowano antenę typu „płetwa rekina”.

Z profilu nowego Nissana można będzie rozpoznać po nowych wzorach alufelg o średnicy 17, 18 lub 19 cali, dopracowanych także pod kątem własności aerodynamicznych. Qashqai po zmianach wydłużył się o 17 mm (z 4377 do 4394 mm). Szerokość (1806 mm) i wysokość (1595 mm) pozostały bez zmian.

Modyfikacje wnętrza

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej PobochaWe wnętrza poliftingowego Qashqaia uwagę przykuwa kierownica. Wzorem nowoczesnych aut sportowych jest spłaszczona u dołu, co według projektantów ma ułatwiać wsiadanie i wysiadanie z auta. Pogrubiono również górną część wieńca oraz wprowadzono szereg przycisków umożliwiających sterowanie systemem infotainment oraz tempomatem. I są to zmiany, która wyszły Qashqaiowi na dobre – kierownica pewniej leży w dłoni, a przeprojektowane przyciski są o wiele bardziej intuicyjne niż w poprzedniej wersji.

Zmodernizowano także kilka innych elementów w kabinie. Kratki nawiewów i wewnętrzne klamki zostały wykonane z lepszych gatunkowo i przyjemniejszych w dotyku materiałów, a centralny podłokietnik między przednimi fotelami (od wersji Acenta wzwyż) ozdobiono eleganckimi przeszyciami. W egzemplarzach z automatyczną przekładnią Xtronic dźwignia zmiany biegów zyskała nowy wygląd oraz nowy mieszek z imitacji skóry. Pomimo wprowadzenia nowych materiałów, w środku nie czuć jednak atmosfery aut premium. Jakość natomiast dorównuje konkurencji, a nawet przewyższa niektóre marki np. te koreańskie.

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej PobochaDodatkowo Nissan wprowadza nową wersję wyposażenia Qashqaia – Tekna+, która w założeniu ma sprawiać, że japońsko-francuski crossover będzie bardziej elegancki i zacznie sprawiać wrażenie auta luksusowego. Czy jest tak w rzeczywistości? Jedyną zauważalną zmianą są przeszycia w skórze foteli. Ponadto w siedzisku kierowcy zastosowano pneumatyczne podparcie kręgów lędźwiowych, sterowane w czterech kierunkach. Dodano także funkcję pamięci dwóch ustawień fotela kierowcy i lusterek bocznych. Wyposażeniem standardowym w wersji Tekna+ jest nowy, ośmiogłośnikowy system audio Bose Premium, który mieliśmy możliwość testować również w wersji Tekna bez „plusa”. Z zewnątrz najwyższą wersję wyposażenia można rozpoznać po satynowo-srebrnych nakładkach na lusterka boczne oraz relingach dachowych. I na tym w zasadzie kończą się różnice pomiędzy Tekna a Tekna+.

Współpraca z Bose

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej PobochaBy podkreślać to jak „premium” jest nowa wersja Qashqaia, producent postawił na współpracę z firmą Bose (systemy nagłośnienia tej marki trafiły już na pokłady samochodów Renault, stąd współpraca z Nissanem). Właściciel może zażyczyć sobie montaż 8 głośników, których tzw. scena (ustawienia i parametry poszczególnych głośników) została zaprojektowana z myślą o Qashqaiu. Zestaw obejmuje dwa 25-milimetrowe głośniki wysokotonowe w podszybiu, 165-milimetrowe głośniki niskotonowe w przednich drzwiach oraz dwa głośniki średniopasmowe o średnicy 130 mm w drzwiach tylnych. Kolejne dwa głośniki niskotonowe o średnicy 115 mm umieszczono w specjalnej obudowie o pojemności 7,7 l zamontowanej we wnęce koła zapasowego. Cyfrowy wzmacniacz Bose z ośmiokanałowym equalizerem i modułem cyfrowej obróbki sygnału umieszczono pod fotelem pasażera. Warto podkreślić, że system świetnie radzi sobie z tonami niskimi, a jakość dźwięku płynącego z głośników jest bardziej niż zadowalająca w aucie tej klasy.

Zobacz także: Jak dbać o opony?

Polecamy: Volkswagen Tiguan w naszym teście

Prowadzenie

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej PobochaW związku z badaniami rynku i opinii klientów, które przeprowadził Nissan, wprowadzono dodatkowe zmiany zarówno w zawieszeniu, jak i układzie kierowniczym Qashqaia. Od strony komfortu jazdy, priorytetem było ograniczenie kołysania nadwozia i lepsze tłumienie nierówności. Uzyskano to poprzez zmianę charakterystyki amortyzatorów, ograniczenie sprężystości układu kierowniczego oraz modyfikację elementów gumowych, a także zwiększoną sztywność stabilizatora poprzecznego. Jednak w trakcie jazd krętymi drogami w okolicach Wiednia przechyły nadwozia były odczuwalne.

Do udanych zmian należy zakwalifikować system aktywnej kontroli powrotu kierownicy do położenia centralnego. Poprawia to precyzję prowadzenia, na którą narzekali nieco właściciele poprzedniego Qashqaia.

W nowym Nissanie wprowadzono również dodatkowe rozwiązania ograniczające hałas i wibracje. W przednich drzwiach oraz we wnękach tylnych kół umieszczono więcej materiału dźwiękochłonnego i jest on wyższej niż dotychczas jakości (przynajmniej tak deklaruje producent). W przednich drzwiach zastosowano dodatkowe uszczelki oraz zwiększono grubość szyb w tylnych drzwiach (z 3,15 do 3,85 mm), poprawiając komfort pasażerów podróżujących z tyłu. W związku z tym w trakcie podróży autostradą, przy prędkości 130 km/h, podróżni mogą swobodnie rozmawiać, a hałas silnika oraz szum powietrza i opon nie męczy.

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej PobochaW kompaktowym crossoverze zachowano dotychczasową ofertę silnikową. Klienci mają do wyboru jednostki benzynowe lub wysokoprężne, 6-biegową przekładnię manualną lub skrzynię automatyczną Xtronic oraz dwa rodzaje napędu – na jedną lub obie osie. Testowana przez nas jednostka benzynowa 1.6 o mocy 163 KM nie zaskakuje osiągami i wielokrotnie miała problemy z pokonywaniem stromych wzniesień na drugim biegu, wymagając redukcji na „jedynkę”. Świetnie radziła sobie natomiast w trakcie jazdy autostradami i podczas wyprzedzania nawet przy dużych prędkościach, bez konieczności zmiany przełożenia na niższe.

Póki co w Qashqaiu próżno szukać aktywnego tempomatu czy aktywnego asystenta pasa ruchu, które już od dawna są dostępne w autach konkurencji. Jedynymi rozwiązaniami z zakresu bezpieczeństwa są alarm o zmianie pasa ruchu, system wykrywania obiektów w martwych polach, system odczytywania ograniczeń prędkości (zarówno z poziomu mapy, jak i kamery, która rozpoznaje znaki drogowe). Ale to podobno stan przejściowy. Producent zapewnia, że Propilot (pakiet inteligentnych dodatków Nissana) zostanie wprowadzony w niedalekiej przyszłości.

Podsumowanie

Lifting bezsprzecznie wyjdzie nowemu Qashqiowi na dobre. Pojawienie się odświeżonego modelu zachęci jeszcze większa liczbę klientów zainteresowanych crossoverami do rozpatrzenia zakupu Nissana. W związku z tym, że od lat ten crossover święci triumfy na polskim rynku, zmiany mogą tylko pomóc utrzymać pierwsze miejsce. Auto stało się bardziej nowoczesne i charakterne. Jednak brak dodatkowych asystentów kierowcy może stanowić argument za wyborem jednego z konkurencyjnych modeli np. Seata Ateca, Skody Karoq lub Mazdy CX-5, mogą zostać doposażone w te systemy.

Plusy:
+ nowoczesna stylistyka nadwozia
+ ergonomiczna, intuicyjna w obsłudze wielofunkcyjna kierownica
+ poprawiona jakość materiałów użytych wewnątrz
+ lepsze wyciszenie wnętrza

Minusy:
- brak tempomatu zbliżeniowego i aktywnego asystenta pasa ruchu
- mocno odczuwalne przechylanie się nadwozia w trakcie pokonywania zakrętów

Marka/model Nissan Qashqai Mazda CX-5  Seat Ateca 
Cena (zł) b.d. 145 900 124 400
Typ nadwozia/liczba drzwi SUV-5d SUV-5d SUV-5d
Liczba miejsc 5 5 5
Wymiary i masy      
Długość/szerokość/wysokość (mm) 4 380/1 806/1 590 4 555/1 840/1 670 4 363/1 841/1 625
Rozstaw kół: przód/tył (mm) 1 560/1 560 1 585/1 590 1 572/1 544
Rozstaw osi (mm) 2 646 2 700 2 630
Masa własna (kg) 1 315 1 540 1 385
Pojemność bagażnika (l) 401 503 510
Pojemność zbiornika paliwa (l) 55 58 50
Układ napędowy      
Rodzaj paliwa benzyna benzyna benzyna
Pojemność (cm3) 1 618 1 998 1 395
Liczba cylindrów 4 4 4
Napędzana oś na przednią oś na przednią oś na przednią oś
Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń manualna/6 automatyczna/6 automatyczna/7
Osiągi      
Moc (KM) przy obr./min 163 KM przy 5600  160 KM przy 6000 150 KM przy 5000
Moment obrotowy (Nm) przy obr./min 240 Nm przy 2000-4000 208 Nm przy 4000 250 Nm przy 1500-3500
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 8,9 10,9 9
Prędkość maksymalna (km/h) 200 198 201
Średnie spalanie (l/100 km) 5,8 8,4 5,4
Emisja CO2 (g/km) 134 159 125
Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej Pobocha

Nissan Qashqai FL - test

Jeśli jesteście właścicielami Nissana Qashqai drugiej generacji, model poliftingowy raczej was nie zaskoczy. Największym modyfikacjom uległ jego wygląd, chociaż trudno mówić o rewolucji. Inne zmiany, podkreślane przez producenta, nie rzucają się w oczy, a samo auto nadal pozostaje dobrym, sprawdzonym crossoverem segmentu C.

fot. Bartłomiej Pobocha

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Bartek (gość)

    Azjatyckie samochody coraz chętniej są u nas kupowane zauważyłem. Ogólnie wydaje mi się, że te auta są bardziej precyzjnie dopracowane niż niektóre z Europy. Mój brat kupił sobie niedawno koreańczyka Rextona i jak dal mi się przejechał to byłem zaskoczony jak wszytko delikatnie chodzi i jak duży komfort jazdy jest.

  • ~bea (gość)

    Tekst jest o Qashqaiu a film o Tiguanie. Czy ktoś to w ogóle kontroluje? Schodzicie na psy panowie redaktorki.

  • NIssan (gość)

    Asystent pasa ruchu jest od dawna i aktywny tempomat również...

  • tomek (gość)

    asystent pasa ruchu jest i aktywny tempomat ruwniez

  • Rafał (gość)

    Pojeździłem troche tym wynalazkiem z silnikiem 1.2 z 2017 rok, byle góreczka i nie mogłem nim na nią wjechać gdzie Opel Combo czy Mercedes C w203 wjeżdża bez większego problemu. SUV tylko na płaskie asfaltowe drogi przynajmniej z tak małym silnikiem.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości