Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37174 opinie. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Nowa Toyota Corolla 2019. Test, Wady, zalety, osiągi

Data publikacji: Autor: Michał Kij

Toyota Corolla 

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij Wsiadasz, ruszasz i od razu masz wrażenie, że to bardzo porządny samochód. Z każdym kilometrem to poczucie narasta, aż do pierwszego, zbyt szybko pokonanego zakrętu.

Toyota zrobiła rewolucję żeby znów wszystko było po staremu. No bo co to jest Corolla? Dawno temu to było coś lepszego od Wartburga i Poloneza, a potem co najmniej tak dobrego, jak Volkswagen. Oczywiście u nas, bo w Stanach Corolla wyparła tamtejsze „samochody rozsądnych ludzi” wyposażone wprawdzie w V8, ale small block i dochodzące najwyżej do 5,5 metra długości. Nie od razu i nie sama lecz walnie przyczyniła się do wyginięcia „krążowników szos”. Można ją spotkać na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. Jedenaście generacji tego modelu wryło się ludziom w pamięć, a najgłębiej tym, którzy najmniej interesują się samochodami. Taki paradoks.

Toyota Corolla 

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij Dwunasta generacja Corolli oznacza kres eksperymentu pod nazwą Auris. „Name game” to amerykańska specjalność, ale Toyota postanowiła jej popróbować w Japonii i Europie na swoim bestselerze. Auris, z łacińskiego aurum, czyli złoto. Coraz mniej ludzi włada łaciną, ale auto się przyjęło, choć wbicie ludziom do głowy, że teraz Auris to jest to, czego szukają, jeśli nie chcą mieć kłopotów, wymagało dużego nakładu sił i środków. A teraz Auris znów nazywa się Corolla i wszyscy wiedzą, o co chodzi. Bez reklamy.

Toyota Corolla. Niska, przyczajona

Podobnie jak poprzednie generacje, nowa Corolla jest „samochodem światowym”, oferowanym wszędzie, gdzie Toyota postawiła pylony ze swoim logiem. Przez cały ubiegły rok, kolejno na kilku kontynentach debiutowały: hatchback, kombi i sedan. Na salonie genewskim w 2018 nowe auto nazywało się jeszcze Auris, ale w końcu tradycja zwyciężyła.

Corolla powstała na nowej platformie TNGA-C, tej samej którą ma od 2015 Prius, a od 2018 Lexus UX. Umożliwia ona łatwe tworzenie odmian hybrydowych, z czego projektanci skrzętnie skorzystali. W gamie nowej Corolli są aż dwie hybrydy: z silnikiem benzynowym 1,8 i układem napędowym o całkowitej mocy 122 KM oraz 2,0 o mocy 180 KM. Nie ma za to diesli, których popularność spada. Również w Polsce klienci Toyoty coraz bardziej przekonują się do hybryd.

Zobacz także: Felgi. Jak o nie zadbać?

Toyota Corolla 

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij Przez większość czasu Japończycy dopasowywali gamę Corolli do różnych rynków, niekiedy oferując lokalnie warianty nieobecne gdzie indziej. Nowy model jest tak wszechstronny, że w identycznym niemal kształcie będzie oferowany w Europie, Azji i Ameryce. Firma przewiduje jednak, że niektóre wersje nadwoziowe będą cieszyć się w niektórych krajach większym wzięciem niż w innych. W Polsce hitem ma być hatchback, a tuż za nim kombi. Lecz np. w Turcji czy Chinach szala ma przechylać się na korzyść sedana, który różni się zresztą stylizacją od pozostałych wersji. Wygląda „poważniej”.

Wszystkie odmiany mają dynamiczne, „zaostrzone” sylwetki, wyszczuplone długimi przetłoczeniami o wyraźnych krawędziach. Podobnie jak inni producenci Toyota odtrąbiła odwrót od nadwozi nadrabiających wysokością niedostatek innych wymiarów. Widoczne jest to najbardziej w hatchbacku, który jest szerszy, dłuższy i niższy niż poprzednio. Odkąd ludzie lubiący wozić bernardyny, kandelabry i powietrze przesiedli się do SUV-ów, popularne auta kompaktowe nie muszą już udawać większych, niż to konieczne. Mogą za to poprzymilać się do modeli sportowych.

Toyota Corolla. Bezstopniowo, bez jazgotu

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Konstruktorzy pałali tak wielką chęcią wlania życia w znaną z umiarkowania Corollę, że hatchbackowi dali 180-konną hybrydę, choć musieli się bardzo nagimnastykować. Dodatkowy zestaw baterii nie pomieścił się bowiem pod maską wraz z 2-litrowym silnikiem, ale powędrował w okolice tylnej osi, zabierając miejsce w bagażniku. Dlatego hatchback z tym układem napędowym zostawia na walizki tylko 313 l, gdy pozostałe odmiany silnikowe mają bagażnik 361-litrowy.

Zmieszczenie tej akurat hybrydy w najmniejszej Corolli było tym trudniejsze, że ma baterie niklowo-metalowo-wodorkowe (Ni-MH), większe i cięższe od litowo-jonowych stosowanych w hybrydzie 1,8 l (z wyjątkiem sedana, w którym silnik 1,8 l występuje z bateriami Ni-MH). Za to przyjemność z jazdy jest wprost proporcjonalna do kłopotów, jakie inżynierowie mieli z wciśnięciem baterii Ni-MH do hatchbacka. 180-konny malec tryska energią.

Toyota Corolla 

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij Benzynowe Corolle mogą mieć 6-biegowe skrzynki ręczne, a na życzenie przekładnię bezstopniową CVT, którą Toyota nazywa Multidrive S. W hybrydach jest dostępna wyłącznie przekładnia bezstopniowa, ale inaczej zbudowana, wykorzystująca przekładnię planetarną. Przyczyniło się to do wyeliminowania strat powstających w CVT w wyniku tarcia. Być może dlatego jazda hybrydą tylko trochę przypomina miksowanie pomidorów. Dźwięki płynące z układu napędowego nie są denerwujące, a samochód sprawnie się rozpędza. Hybryda 1,8 l ma ponadto uruchamiany wybierakiem przekładni tryb B, który wzmaga odzysk energii przy zwalnianiu. Przynosi to podobny efekt jak retarder w ciężarówce. W wersji 2-litrowej są łopatki pod kierownicą, które mogą udawać, że auto redukuje bieg i też spowalniają je całkiem skutecznie.

Działanie hybryd można dostroić do chwilowych potrzeb, mogą poruszać się w pełni elektrycznie, a system pilnuje bilansu energii i w razie zagrożenia niedoborem prądu włącza silnik spalinowy. Ponadto do wyboru jest tryb sport, normalny i eko. Kto lubi wyzwania, powinien włączyć raczej eko niż sport. Auto ocenia styl jazdy m.in. na podstawie intensywności używania hamulców i jazdy rozpędem. Próba uzyskania wysokiego wyniku jest niezłą zabawą, a poza satysfakcją zostaje premia w postaci niższego spalania.

Toyota Corolla. Się trzyma

Toyota Corolla 

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij Wnętrze jest dobrze wykończone, a większość funkcji łatwa do odnalezienia już przy pierwszym macaniu klawiszy. Deska rozdzielcza jest równie urozmaicona, jak bryła karoserii, a pośrodku jest 8-calowy ekran multimediów. Hybryda oferuje dodatkową atrakcję, czyli podgląd przepływu energii w układzie napędowym. Jest to jedna z funkcji, którą można wybrać na cyfrowych wskaźnikach. Nowością jest wyświetlacz przezierny (head-up display – HUD), do niedawna stosowany tylko w drogich autach. Teraz chyba dostawcy obniżyli ceny, ponieważ co i rusz pojawia się również w modelach, których luksus nie obciąża. W kombi można zamówić klapę otwieraną machnięciem stopą, a także adaptacyjne reflektory (Adaptive Automatic High Beam) – oferowane opcjonalnie także w hatchbacku, ale w sedanie już nie.

Ogólnie dobre wykończenie pogarsza się w zakamarkach nadwozia, głównie w okolicy bagażnika. Można to uznać, za coś w rodzaju „zmysłu praktycznego” projektantów, którzy obniżyli koszty produkcji tam, gdzie użytkownika mniej boli. Wyjątkiem jest kombi, które w ramach opcji oferuje dwustronną płytę przykrywającą podłogę: z jednej strony jest wykładzina i błyszczące listwy, a z drugiej grube tworzywo, na którym nie szkoda zostawić sadzonki i szpadel. Toyota podpowiada, że nowa Corolla kombi z powodzeniem zastąpi Avensisa, gdyż jest od niego niewiele mniejsza. Bagażnik ma objętość 598 l (581 l w wersji 2,0 Hybrid), a po złożeniu oparć tylnej kanapy, które można wygodnie odblokować klamkami bo bokach bagażnika i załadowaniu po dach – 1606 l. Pojemność bagażnika Avensisa kombi wynosi 609 l (wg VDA).

Zjednoczone siły silników spalinowego i elektrycznego zapewniają przyjemne przyspieszenie, zwłaszcza hybrydzie 2-litrowej. Także, gdy auto jest już rozpędzone i trzeba wyprzedzić marudera. Spokój panujący w kabinie przytępia zmysły i pojawia się „efekt klasy premium”, czyli można jechać szybciej niż się wydaje i zaatakować zakręt z wybujałym optymizmem. I tu największa niespodzianka. Toyota niemal klepie cię po ramieniu i nuci „nic się nie stało”. Z przodu są kolumny McPhersona, z tyłu zawieszenie wielowahaczowe, a przy obu osiach stabilizatory. Corolla zachowuje spokój, w czym spora zasługa układu kierowniczego z elektrycznym wspomaganiem. Kierowca „zrasta się” z Toyotą, choć nie tak dalece jak z Mazdą. Zastrzegam, że to kto, z czym i jak bardzo się zrasta to sprawa osobista, by nie rzec intymna, zatem zdania mogą być podzielone.

Ludzie z Toyoty przekonują, że projektując Corollę liczyli się z opiniami i gustem Europejczyków oraz że nie będzie wiało od niej nudą. Wygląd i gadżety wysuwają nową Toyotę na czoło peletonu, ale naprawdę ciekawie robi się, gdy podwozie pokazuje, co potrafi.

Toyota Corolla. Plusy:

  • zachowanie na drodze;
  • przyjemne osiągi hybryd;
  • komfort jazdy.

Toyota Corolla. Minusy:

  • przeciętne wykończenie zakamarków bagażnika;
  • ciekawe wyposażenie, ale w opcji;
  • niezbyt wygodnie umieszczone gniazdo USB.

Toyota Corolla i wybrani konkurenci:

Marka/model Toyota Corolla 1,8 Hybrid 122 KM e-CVT Active Ford Focus 1,0 EcoBoost 125 KM Trend Edition Volkswagen Golf 1,0 TSI 115 KM Comfortline
Cena (zł) 89900 81500 83200
Typ nadwozia/liczba drzwi hatchback/5 hatchback/5 hatchback/5
Liczba miejsc 5 5 5
Wymiary i masy      
Długość/szerokość/wysokość (mm) 4370/1790/1435 4378/1825/1471 4255/1799/1442
Rozstaw kół: przód/tył (mm) 1531/1544 1572/1553 1550/1520
Rozstaw osi (mm) 2640 2700 2637
Masa własna (kg) 1285 1390 1232
Pojemność bagażnika (l) 361-1024 375-1354 380-1270
Pojemność zbiornika paliwa (l) 43 52 50
Układ napędowy      
Rodzaj paliwa benzyna benzyna benzyna
Pojemność (ccm) 1798 999 999
Liczba cylindrów 4 3 3
Napędzana oś przednia przednia przednia
Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń bezstopniowa ręczna/6 ręczna/6
Osiągi      
Moc (KM) przy obr/min 98 przy 5200* 125 przy 6000 115 przy 5000-5500
Moment obrotowy (Nm) przy obr/min 142/5600* 170 przy 1400-4500 200 przy 2000-3500
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 10,9 10 9,7
Prędkość maksymalna (km/h) 180 200 204
Średnie spalanie (l/100 km) 3,3 5 4,3
Emisja CO2 (g/km) 76 108-115 99

*moc i moment silnika benzynowego; silnik elektryczny osiąga 53 kW i 163 Nm; całkowita moc hybrydowego układu napędowego: 120 KM/90 kW

Zobacz także: Testujemy Mazdę 6

Toyota Corolla 

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij

Toyota Corolla

Każda z wersji nowej Corolli ma własny charakter nie tylko dzięki stylizacji, ale również układowi napędowemu. Hatchback i kombi dają do wyboru silnik benzynowy 1,2 Turbo o mocy 116 KM oraz oba wspomniane warianty hybrydowe. Z kolei sedan ma wolnossący silnik benzynowy 1,6 l o mocy 132 KM lub hybrydę z silnikiem 1,8 l. Prestiż nie lubi pośpiechu.

Fot. Michał Kij

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • gość (gość)

    Do Focusa 1.0 125Km i Golfa 1.0 115 KM bardziej pasuje Corolla 1.2 115 KM niż hybryda.

  • marekplf1 (gość)

    Toyota corolla 2,0 hybryda bardzo ladnie sie prezentuje ciekawe jak te nowe silniki 2,0 beda sie sprawowaly?

  • Adam (gość)

    ładne nowoczesne auto corolla ,nowy focus ..... a gdzie ta pokraka obrzydliwy golf obciachowy kanciasty lub skoda] pokraki 20 lat w tyle zostaly

  • Adam (gość)

    ładne nowoczesne auto corolla ,nowy focus ..... a gdzie ta pokraka obrzydliwy golf obciachowy kanciasty lub skoda] pokraki 20 lat w tyle zostaly

  • Adam (gość)

    ładne nowoczesne auto corolla ,nowy focus ..... a gdzie ta pokraka obrzydliwy golf obciachowy kanciasty lub skoda] pokraki 20 lat w tyle zostaly

  • marcin (gość)

    Corolla to nowoczesne i poprawne stylistycznie auto z dobrymi i sprawdzonymi napędami, jeździłem niejednokrotnie hybrydą i zamierzam wybrać się na jazdę próbna corollą. Wielu narzeka też na cvt ale jak dla mnie to jak wpływa praca tej skrzyni na silnik jest dużym plusem, bo zapewnia trwałość silnika.

  • Bnmsv c W vwg (gość)

    Hello there, My name is George, and I was wondering if you would like to have your website motofakty.pl promoted as a resource on my blog georgemartjr.com ? We are updating our broken link resources to include up to date resources for our readers. Our resource links are manually approved as a do follow link. If you are interested in having your site included as a resource on our blog, please let me know. Thanks for your consideration, George

  • corolla (gość)

    małe to, ciasne i okrutnie brzydkie

  • Piotr (gość)

    Za te pieniądze jest honda civic A ta to ma zalety

  • Sprawdzone. (gość)

    W Polsce ludzie jeszcze nie wiedzą do końca co to znaczy japoński samochód Corolla czy inne. To znaczy że gdy będziesz dbał i szanował to będziesz jeździł długie lata bez awarii i żadnych napraw. Wymiana oleju filtrów i nic więcej. Ja bym jeszcze zachęcał ludzi by przestali wymieniać opony z zimowych na letnie i odwrotnie. To jest pic na wodę fotomontaż. Karzy kto jeździ do pracy i na zakupy nie potrzebuje zmieniać opon. W Ameryce nikt nie zmienia opon z zimowych na letnie i z letnich na zimowe. Wszyscy używają uniwersalnych opon, mają święty spokój i bezsensownego wydawania pieniędzy.

  • Sprawdzone. (gość)

    Do Piotr: Honda Civic to też bardzo dobry samochód zależy co kto lubi. Japończycy robią dobre auta i bezawaryjne. Niemcy muszą się do Japończyków umyć co chodzi o techniczne sprawy. Może wizualnie niemieckie auta są ładne ale technicznie badziewie.

  • patrzyłem na cennik (gość)

    patrzyłem na cennik i wstępnie porównałem tą Corollę z innymi autami - moim zdaniem bardzo drogo, drogo i jeszcze raz drogo. Kolega kupił za 75 kPLN golfa kombi w wersji Comfortline (średnia półka). Corolla kombii z cennika to kwota około 90 kPLN. Drugi kolega kupił full wersję Forda mondeo kombi za 113 kPLN. Tutaj toyota za corolle kombi życzy sobie jakieś 120 kPLN. Oczywiście te ceny aut co kupili to są po rabacie bo cena cennikowa była inna. Nie wiem czy Toyota jest skłonna dawać dobre rabaty. Dotychczas nie byli skłonni do tego.

  • Ola (gość)

    Golf jest super to klasa.od miesiąca mam corolle 2019 .dla mnie to gniot .pali duzo kiepskie wyciszenie .media ze starym systemem gdzie nic nie mozesz zrobic .Nie wszyscy kochają hybrydy.zaluje że ja kupiłam. Błąd życia

  • Heniek (gość)

    W nowej Corolli siedzi się bardzo nisko (jak np. w Astrze H), co sprawia, że wysiadanie jest po prostu niewygodne. Z tego samochodu trzeba za każdym razem się wygramolić. Do tego we wnętrzu jest zwyczajnie ciasno. Gdy z przodu siądzie rosła osoba i ustawi fotel pod siebie, to z tyłu jest mniej miejsca niż w sprzedawanych obecnie samochodach klasy B. Ja podziękowałem.

  • Giena (gość)

    Za rok w pałę będzie elektryków z dopłatą.....i to nie tylko w Polsce ale całej UE i te szmelce za grosze trafią do Bulandy

  • gąs (gość)

    @Heniek to ile ty masz wzrostu? Ja ponad 1.80 i nie narzekam na wysiadanie z corolli a mam służbową. Są dużo mniejsze miejskie auta to jest całkiem wygodne

  • Kollt (gość)

    Używam corolle od dwóch tygodni w hybrydzie 2019 i powiem ze jest bardzo wygodna przy moim wzroście 186cm z tylu wystarczająco dużo miejsca na nogi ma osoba o podobnym wzroście narzekanie na corollę bez w szczęsnej jazdy i wypowiadanie się nie ma wogule sensu hybryda sprawdza się w mieście i jak na autostradzie przy normalnych prędkościach 140 wiec szczerze polecam którzy są zainteresowani

  • werst (gość)

    Jak dla mnie ten model ma więcej zalet jak wad, szczególnie na uznanie zasługuje jednostka 2.0 180KM wersja hybrydowa

  • Sebastian (gość)

    Jestem szczęśliwym użytkownikiem najnowszej Corolli od lipca. Stara z 98 z przebiegiem 408k km stoi sobie obie nówki. Przejezdziła od nowości bez awarii. Nowa kosmos. Układ jezdny bez zarzutu (nie widzę różnicy między wzorowy dla Focusem IIlift który jeździ jak po szynach i pokonywanie zakrętów nie jest mu straszne), moc 2.0l hybrydy to czysta frajda przy wyprzedzaniach, ekonomia szok, jak planowałem jazdę hybrydą nie ma pb, żeby zejść że spalanie do 4 -4.5l przy jeździe mieszanej (fakt trzeba się nauczyć jak jeździć i jak wykorzystywać w Max zakresie napęd elektryczny, a da się na nim jechać nawet do 120km/h), wnętrze oczywiście rzecz gustu, ale jakość wykonania jak w aucie co najmniej klasę jak nie dwie wyżej (Nie spotykane w żadnym kompakcie, i raczej trudno znaleźć tak dopracowane wnętrze w segmencie D), design zewn, jak wnętrze rzecz gustu ale dla mnie piękne autko. Reasumując, drogo, ale kupując Corollę kupiłem spokój, najnowszą technologię, oszczędność i niezależność

  • PAnkracy (gość)

    Strzał w dziesiàtkę samochod ma charakter

  • Krzysiek (gość)

    Miałem TOYOTY priusa 2, aurisa 2 w 1,6 benzynie PRESTIGE . Teraz przyszło na zmianę. Miała być corolla hatchback 2.0 w hybrydzie, jednak po obejrzeniu podziękowałem. Kto mądry wymyślił żeby hatchback miał mniej miejsca na tylnej kanapie niż kombi. Poprostu jest za ciasne wnętrze dla mojej rodziny, dodatkowo cena z kosmosu ok.135 tys. Czas na zmianę. Waham się jeszcze między KIA ceed GT 1,6 200KM, a Hondą CIVIC 1,5 182 KM.

  • OPINIA (gość)

    WNIOSEK - jestem wieloletnim kierowcom floty corolla Miałem Carolle XI - 1,4 TDI DISEL - spalanie 4,9 / niesamowita elastyczność / czytelny kokpit / zero awarii / komfort / v/max ok. 200 km/h / oceniam na 5+ / wzorzec klasy C+ Mam Carolle XII Hybrydę 1,8 - spalanie 9,8 / kokpit nadźgany tysiącem informacji i całkowicie nieczytelny / masę ustawień, systemów a wszystko jakieś nieczytelne / totalny brak komfortu - Hybryda pracuje jak sieczkarnia - do miasta do 60km/h super na elektrycznym silniku ale na autostradę się totalnie nie nadaje / silnik przy tej skrzynie TOTALNIE NIE ELASTYCZNY - ZDRUZGOTAŁO MNIE TO / bagażnik krzywy, jakiś mały mimo że to combi bo to może Hybryda (w tym modelu corolla już jest combi) , nie ma zapasu tylko dojazdówka / v max 140 potem jakoś "po pół godziny" doczłapie do 180 może (powyżej 100 km / h przyspieszenie jak by człowiek jechał z dwu tonową przyczepom na haku / oceniam 2 / nigdy bym tego prywatnie nie kupił chyba że do sklepu itp..

  • Toyota Corolla 2.00 combi 2019 hybrid. (gość)

    Jestem użytkownikiem Toyoty od przeszło trzech miesięcy. Byłem posiadaczem wcześniej dwóch Toyot 1,4 , 1,6. Póki co jestem zachwycony i zafascynowany obecną Toyotą. Przejechałem do tej pory 4580 km. Spalanie obliczałem po wlewaniu benzyny (pod korek). Wyniki 600 km - 4.5l/100km trasa mieszana w tym 200 km autostrady. Największe zużycie pokazane przez wskazniki to 5,5 trasa mieszana 750km, w tym około 300km autostrada z prędkością 160 i więcej, dwie osoby, bagaż około 160kg.

  • vascez (gość)

    no to czekam aż się pojawi w salonie Carolina Toyota Włochy :) rozglądam się za nowym samochodem, oczywiście zostaję przy Toyocie, tylko pozostaje wyboru modelu :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Toyota Corolla zdjęcia

Toyota Corolla dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Toyota Corolla opinie

Oceń swoje auto

Ogłoszenia z gratka.pl

Toyota Corolla Cena

Części dla marki Toyota

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

578 zł