Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Obowiązkowe alkotesty we Francji

Data publikacji: Autor: (pp)

Fot. Archiwum Polskapresse Z dniem 1 lipca 2012 roku we Francji wejdą w życie nowe przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdu mechanicznego. Kierowcy poruszający się w tym kraju będą musieli posiadać przy sobie sprawny alkotest.

Fot. Archiwum PolskapresseNowe regulacje prawne dotyczą nie tylko mieszkańców Francji, lecz również turystów. Zwolnieni z tego przepisu są kierujący motorowerami. Kierowcy wszystkich pozostałych pojazdów mechanicznych będą zobowiązani do posiadania alkotestu spełniającego francuskie normy.

Początkowo, funkcjonariusze będą pobłażliwi dla osób łamiących przepisy. Jednak od 1 listopada nieposiadanie alkotestu będzie karane mandatem w wysokości 11 euro. Koszt zakupu takiego testu waha się od 2 do 5 euro.

Wprowadzenie tego przepisu jest uzasadniane chęcią uczynienia kierowców bardziej odpowiedzialnymi "za kółkiem". Wyjeżdżając do Francji pamiętajmy zatem, że oprócz trójkąta ostrzegawczego oraz kamizelki bezpieczeństwa, nasz pojazd powinien być także wyposażony w alkotest.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • KAZIK (gość)

    Ciekawe ile w łapę dali politykom producenci alkotestów za wprowadzenie takich przepisów? No ale tak przecież to wszystko dla wspólnego dobra i naszego bezpieczeństwa.

  • nexus (gość)

    Jeżeli Francja podpisała wiedeńską konwencję o ruchu drogowym (a przypuszczam, że podpisała, jak większość krajów europy) to nie ma prawa wymagać od kierowcy samochodu wyposażenia, które nie jest obowiązkowe w kraju zarejestrowania pojazdu (czyli w przypadku polskich samochodów apteczki czy alkotestu).

  • Jarpoz

    Posiadanie alkomatu przez kierowcę spożywającego alkohol jest jednoznacznie uzasadnione. Sam sobie taki kupiłem, na szczęście nie potrzebuję z niego korzystać częściej niż raz na miesiąc ( początkowo korzystaliśmy bardzo często dla wyrobienia doświadczenia ). Natomiast niekoniecznie celowe jest wożenie takiego urządzenia w aucie, chyba rozsądniej użyć go w domu przed wyjściem do samochodu. Natomiast pojawiają się głosy radykalnych oszołomów LOBBUJĄCYCH aby takie urządzenie było zamontowane w samochodzie, co jest zamachem na wolność osobistą z jednej strony i niestety interesem dla niejednej "świni przy korycie".

  • mariusz (gość)

    No wlasnie ,,Maxus,, napisal o konwencji wiedenskiej ktora mowi jasno ze samochod powinien posiadac wyposazenie i spelniac warunki techniczne kraju z ktorym jest zatejstrowany. np. samochody w Uk moga miec kazda opone z innej parafii byle bieznik byl odpowiedniej grubosci , a w polsce niema nakazu uzywania zimowek a niemcy za to wla nam mandaty .

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości