Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

OC dla „anglików”. Ceny ubezpieczeń

Data publikacji: Autor: (ip)

Fot. Shutterstock 29 maja 2015 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniające przepisy w sprawie dopuszczenia do ruchu pojazdów z kierownicą po prawej stronie. Na dniach „angliki“ będzie można rejestrować w wydziałach komunikacji. A co z ubezpieczeniem OC?

Fot. ShutterstockZ zestawienia przeprowadzonego przez multiagencję CUK Ubezpieczenia, wynika iż zdecydowana większość towarzystw w Polsce oferuje możliwość wykupienia polisy OC na „angliki”.

- Przed 21 kwietnia br., zanim pojawiło się rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, wszystkie towarzystwa  ubezpieczeniowe na rynku nie chciały nawet słyszeć o ubezpieczaniu aut sprowadzanych z Wielkiej Brytanii i Irlandii – tłumaczy Grzegorz Wróblewski, ekspert CUK Ubezpieczenia. W tym momencie  każde towarzystwo wprowadziło indywidualną politykę cenową. W porównaniu do pojazdów z kierownicą po lewej stronie, stawki są wyższe nawet o 300 proc., ale są  towarzystwa, które nie przewidują zwyżek.

Eksperci CUK zebrali szczegółowe informacje od towarzystw wprowadzających obecnie ubezpieczenia dla „anglików”.  Ubezpieczając pojazd Vauxhall Insignia Hatchback z 2008 r, z silnikiem 1.8, brytyjskiego odpowiednika Opla – w opcji z kierownicą z lewej i z prawej strony, polscy kierowcy muszą liczyć się zarówno ze zwyżkami jak i kalkulacjami bazującymi na indywidualnej ocenie towarzystwa. Aby lepiej zobrazować różnice w cenach polis, multiagencja CUK porównała oferty 4 ubezpieczycieli prezentujących różne podejście do ubezpieczenia pojazdów z kierownicą po prawej stronie.

Uniqa ubezpiecza takie auto tylko gdy posiada ważne polskie badanie techniczne. W ubezpieczeniu rocznym użytkowanie określane jest jako pojazd wykorzystywany do celów specjalnych, co wiąże się ze zwyżką składki sięgającą nawet do 300 proc. Przykładowo za ubezpieczenie Insginii kierowcy zapłacą w Gdańsku, aż 2369 zł.

40 latek, bezszkodowość 10 lat

Kierownica lewa strona (EU)

Kierownica prawa strona (UK)

Gdańsk

790

2369

Wrocław

701

2104

Warszawa

661

1983

Kielce

522

1566

Gothaer posiada w swojej ofercie całoroczne ubezpieczenie dla „anglika”, a za polisę Insignii z kierownicą po prawej stronie kierowcy zapłacą w Warszawie, aż 2036 zł, czyli 200 proc. więcej.

40 latek, bezszkodowość 10 lat

Kierownica lewa strona (EU)

Kierownica prawa strona (UK)

Gdańsk

629

2036

Wrocław

629

1887

Warszawa

629

1887

Kielce

586

1759

Compensa zwraca uwagę na dane pojazdu. Na cenę polisy wpływa fakt, że pojazd został sprowadzony i z której strony jest kierownica. Ubezpieczenie zawierane jest na 12 miesięcy. Właściciel Vauxhall’a Insigni zapłaci tu składkę o 99 proc. wyższą.

40 latek, bezszkodowość 10 lat

Kierownica lewa strona (EU)

Kierownica prawa strona (UK)

Wrocław

848

1685

Gdańsk

797

1583

Warszawa

772

1535

Kielce

486

962

W Warcie natomiast „angliki” traktowane są tak samo jak samochody produkowane na ruch prawostronny - bez zwyżki, więc kierowcy w obu przypadkach zapłacą tyle samo.

40 latek, bezszkodowość 10 lat

Kierownica lewa strona (EU)

Kierownica prawa strona (UK)

Warszawa

654

654

Gdańsk

608

608

Wrocław

539

539

Kielce

443

443

W AXA Direct ubezpieczenie obowiązkowe zarejestrowanych w Polsce „anglików” jest kalkulowane z dużą zwyżką. Składki wyliczane są indywidualnie i odstają ceną od konkurencji. Proama wystawia polisy na „angliki” tylko po kalkulacji poddanej indywidualnej ocenie. Natomiast w Hestii polisy na samochody z kierownicą po prawej stronie są automatycznie trzykrotnie droższe. PZU SA nie ma żadnych szczególnych wytycznych. W ramach swojej oferty stosuje zwyżkę składki w wysokości 50% (zwyżka dotyczy wszystkich ryzyk – nie tylko OC). Aviva i Allianz podobnie jak Warta, nie stosują zwyżek na OC dla pojazdów z kierownicą po prawej stronie – wszystkie samochody zarejestrowane w Polsce są traktowane przez te towarzystwa jednakowo.

 - Bez wątpienia czynnikami wpływającymi na decyzje cenowe ubezpieczycieli są potencjalnie wyższe koszty napraw, niższa wartość rynkowa pojazdu oraz większe prawdopodobieństwo wystąpienia szkody – dodaje Wróblewski. Obecnie nie ma szansy na obniżenie cen składek. Gdy statystyka wykaże rzeczywistą szkodowość „anglików”, dopiero wtedy ubezpieczyciele będą mieli uzasadnienie do ponownego rozpatrzenia polityki cenowej.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • lordofchaos (gość)

    i co mozna povstrzymac zapalencov na "angliki"

  • Angliki do Anglii (gość)

    Można, gdy zaczną być sprawcami wypadków drogowy, ubezpieczalnie podniosą składki na 1000% ze względu na podwyższone ryzyko i zbyt na samochody z kierownicą z prawej strony zniknie

  • stanislaw (gość)

    Jeżdżę anglikiem już kilka miesięcy,nie mam najmniejszych problemów ani z prowadzeniem ani z wyprzedzaniem.Jeżeli jeździ sie osrtożnie i bez brawury nie ma znaczenia jakim samochodem się jeździ.Po ulicach miast jezdża samochody z kierownicą po lewej stronie i wypadków jest cale mnóstwo.

  • xxx (gość)

    Wydziały komunikacji nie rejestrują jeszcze nie przerobionych anglików. Jedyne co się zmieniło to doszedł nowy możliwy wpis do DR pojazdu : "pojazd przystosowany do ruchu lewostronnego" ale to na razie nic nie zmienia , szanowny AUTORZE.

  • DrHouse (gość)

    Walka o najtańsze OC na naszym rynku jest dość ostra, więc w niedługim czasie inne towarzystwa pójdą w ślad za trzema które się wyłamały i też nie będą stosować zwyżek.

  • ang (gość)

    Też planuję zakup anglika ale dopiero w następnym roku, zobaczę jak się będą ceny kształtowały. A to porównanie pomocne, zajrzałem na stronę CUK - świetny kalkulator mają, pierwszy raz jakaś porównywarka tak szybko mi policzyła ceny OC w poszczególnych TU

  • WIKOTR (gość)

    koszt ubezpieczenia LHD wyniosl 600zł /rok nie ma tragedii jelsi chodzi o koszty,l gorzej z bieganiem po urzedfach bo to krzywo patrza jak sie jest wlascicielem auta z anglii od kilku lat i niema sie umowy kupna (wyrok smierci w PL hhaha) Noi wycena auta do akcyzy kolejny nonsens - niedosc ze stawki gruuubo zawyzone to jeszcze LHD licza jak RHD. znowu bieganie po rzeczoznawcach itd. ale sie udalo Kompletny koszt operacji bez kosztów swiatellusterek itd wyniosl nie wiecej niz 4000zł za auto z 2006r mercedes clk :)

  • WIKOTR (gość)

    a co do bezpieczenstwa. duzo wiecej idiotówmozna spotkac po prawidlowej stornie kierownicy. jelsi jestes idiota rozbijesz siebie lub innych w kazdym aucie !!!!

  • Nowy Anglik (gość)

    Chciałem dziś zarejestrować Mercedesa Benz CLK W208 rok 2001 kierownica po prawej stronie. Wyliczone mi według INFO EKSPERT że średnia cena rynkowa tego auta wynosi po ich obliczeniach 9974zł Moja cena auta to 3000zł.Mówienie o tym że auta z kierownicą po prawej stronie to miało chodliwy towar gdzie zainteresowanie kupnem jest sporadyczne ,wziąwszy ceny polis OC Które kształtują się od 200-300% więcej niż samochodu z kierownicą po lewej stronie nic nie dało mam do zapłacenia 1860zł za akcyzę. To czyste złodziejstwo bo ceny biorą z aut z kierownicą po lewej stronie. Auta na portalach samochodowych Angliki są O wartości od 3000-5000tys.zł Jak Urząd Celny przekonać do tego by brały średnią z cen aut angielskich.?Pozdrawiam W.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości