Wszystko
o samochodach

Przepisy / Ubezpieczenia

OC droższe o 162 procent! Przekonaliśmy się na własnej skórze!

Data publikacji: Autor: Adam Mirosiński

fot. archiwum O ile może zdrożeć polisa OC? O 20 proc.? 30 proc.? Nie! Nawet o ponad 160 proc. I to nie w efekcie spowodowanej stłuczki, tylko na skutek wyliczeń ubezpieczyciela będących jego tajemnicą handlową. A także zmian na rynku, których wynikiem są ogólne podwyżki.

Dziennikarz (autor artykułu) też kierowca. Ma samochód, płaci obowiązkowe OC. Jak wszyscy zmotoryzowani chciałby, aby stawka polisy była jak najniższa. I jakie jest jego zdziwienie, gdy od swojego dotychczasowego ubezpieczyciela dostaje propozycję kontynuacji ubezpieczenia z kwotą, od której włos się jeży na głowie.

Faza 1 – szok

OC + zielona karta + assistance mini za 855,06 zł. Rok wcześniej – 325,67 zł. Jest drożej o… 162 procent (słownie: sto sześćdziesiąt dwa procent)! Pierwsza myśl: to niemożliwe. Co prawda mówi się o podnoszeniu stawek, ale nie o takim! W grę wchodzi podobno 20-30 proc. Może to pomyłka…

fot. archiwumFaza 2 – weryfikacja

Telefon na infolinię ubezpieczyciela, którym jest AXA Direct. Uprzejma pani wyjaśnia, że kwota rzeczywiście wynosi 855 złotych z groszami i sama jest zdziwiona, że to grubo ponad dwukrotnie więcej niż rok temu. Na wyraźną prośbę sprawdza, czy np. czy omyłkowo nie zapisano na koncie jakiejś szkody. Nie. Zniżka za bezszkodowość: 60 proc., dodatkowa zniżka od AXA Direct: 17 proc. i jeszcze zniżka za kontynuację ubezpieczenia: 5 proc. Pytana o możliwe powody horrendalnej podwyżki konsultantka tłumaczy, że wszystkie firmy ubezpieczeniowe podnoszą stawki, a w tym przypadku musiała dojść jeszcze jakaś zmiana w algorytmie naliczania, np. uwzględniono jakiś parametr wcześniej nie brany pod uwagę. Jaki? „To tajemnica firmy, nie pomogę” – odpowiada.

Faza 3 – koniec z prywatą

Dziennikarz dochodzi do wniosku, że skoro jemu firma ubezpieczeniowa zamierza podnieść opłaty w sposób astronomiczny, to zapewne nie jest jedyny. Zwraca się więc oficjalnie do ubezpieczyciela zaznaczając, że w grę nie wchodzi chęć wywalczenia dla siebie niższej kwoty (nawet jeśli tego właśnie spodziewają się Czytelnicy). I czego się dowiaduje?

- że AXA Direct na chwilę obecną obserwuje kilkudziesięcioprocentowe wzrosty składek OC w stosunku do ubiegłego roku;

- że stawki zaczęły rosnąć już w drugim kwartale 2015 roku, a ich intensywność wzrosła na przełomie 2015 i 2016 roku;

- że przyczyn wzrostu składek jest wiele, od zmian regulacyjnych (wytyczne Komisji Nadzoru Finansowego dot. likwidacji szkód, oraz zapowiedzi następnych regulacji) poprzez zmiany prawne i wprowadzanie kolejnych podatków, które w znaczący sposób będą obciążać zakłady ubezpieczeniowe, a wpływ ma oczywiście również inflacja szkodowa.

Na pytanie, dlaczego w opisanym przypadku OC jest ponad dwukrotnie droższe, odpowiedź brzmi: „Oprócz wpływu zmian rynkowych (opisanych powyżej – przyp. autora) w cyklu ciągłym staramy się ulepszać system taryfikacji tak, aby maksymalnie dostosowywać składki do ryzyka wnoszonego przez klienta do portfela. Dzieje się to również poprzez dodawanie niewykorzystywanych wcześniej parametrów ryzyka i taka sytuacja miała miejsce w przedstawionym przypadku”. Te niewykorzystywane wcześniej parametry ryzyka „mówiąc ogólnie, mogą to być dane wszystkich właścicieli (wiek, historia polisowa, historia szkodowa), dane pojazdu itp.”. Czyli nadal nic nie wiadomo. I – co ważne – szczegółów nie będzie, bo dokładnych informacji na temat indywidulnych polis AXA Direct nie komunikuje zewnętrznie/publicznie (ma do tego prawo). Pomocy można szukać… na infolinii, gdzie – dla przypomnienia – zasłonięto się wcześniej tajemnicą firmy.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Ekspert Superpolisy.pl (gość)

    Faktycznie w ostatnim czasie obowiązkowe ubezpieczenie znacznie podrażało. Warto jednak wiedzieć, że nadal porównując oferty różnych ubezpieczycieli można sporo zaoszczędzić. Aby się o tym przekonać wystarczy skorzystać z internetowej porównywarki ubezpieczeń. Ze swojej strony polecam kalkulator dostępny na www.superpolisa.pl - w kilka chwil można znaleźć dla siebie najtańsze OC spośród ofert kilkunastu towarzystw. Pozdrawiam, Ekspert Superpolisa.pl

  • mfind

    Rynek ubezpieczeń w Polsce jest długi i szeroki, więc na szczęście wybór ofert jest naprawdę spory i zawsze można znaleźć faktycznie interesujące nas ubezpieczenie za pomocą porównywarki mfind.pl, która oszczędza czas, pieniądze i formalności. Wszystkie rodzaje ubezpieczeń, poczynając przez komunikacyjne, majątkowe, turystyczne a kończąc na prywatnych pakietach ubezpieczeń zdrowotnych. Wszystko w jednym miejscu i w najniższej cenie ;) Pozdrawiam, Maciek, porównywarka ubezpieczeń online

  • Jaro (gość)

    U mnie 5letni fiat silnik diesel 1.9 zniżki max, Pomorze, ubezpieczyciel AXA wzrost ceny polisy o 15%.

  • gość (gość)

    Panie Adamie a co z innymi pojazdami takimi jak rolnicze w tych kwestiach nic się nie pisze ?,np przyczepa rolnicza dwukułka samochodowa, wóz kempingowy ,i na deser ciągnik rolniczy ,tylko miastowy ma problem?,nie ma problemu jest sposób nie jezdzić na wczasy to kasa będzie na wszystko i pracować prawie 3 etaty do bulu na wszysztkie opłaty będzie miał tak jak zwykły chłop ze wsi. Pozdrawiam czytelnik

  • amoeb (gość)

    Wiecie co jest najdziwniejsze? Że niby te zmiany cen są spowodowane m.in OC sprawcy i tym, że od paru lat auto się nalezy i basta. W teorii bo ubezpieczyciele dalej szukają jeleni. Samochód wziąłem w Panek S.a. z OC sprawcy, a tak przynajmniej mi się zdawało. Dopiero pomoc pracowników wypożyczalni w przygotowaniu linii ataku na towarzystwo ubezpieczeniowe mi pomogła i udało się załatwić sprawę po mojej myśli. Tak więc ceny OC w górę, ale ubezpieczyciele nie wytwiązują się ze swoich obowiązków.

  • yurek (gość)

    I bardzo dobrze że idą w górę. Niby składka za 300zł miała by pokryć ewentualną szkodę, przy najmniejszej kolizji, na przynajmniej kilka tysięcy? A to dopisywanie innych "współwłaścicieli" tylko po to, aby zbić cenę, to już w ogóle patologia. Potem jedzie taki dzieciak, który za ubezpieczenie zapłacił grosze, bo dopisał ojca, i powoduje wypadek. I kto za to zapłaci?

  • Ubea.pl (gość)

    No niestety, OC idzie w górę praktycznie we wszystkich towarzystwach, ale z naszych danych wynika, że jednak nadal utrzymują się znaczne różnice między poszczególnymi towarzystwami. Dlatego zawsze zanim przedłużymy umowę z dotychczasowym ubezpieczycielem sprawdźmy, np. na https://kalkulator.ubea.pl, czy ktoś nie ma jednak lepszej oferty dla nas ;)

  • do yurka (gość)

    Gościu, poczytaj sobie jak to działa, a nie marudzisz. Tutaj działa statystyka, wszyscy płacimy do jednego worka, więc jak masz setki tysięcy ubezpieczonych to z tego wystarczy na szkody, ale tez na inne opłaty (np. pensje, opłaty za biuro itp.). A na drugie pytanie odpowiedź tez jest prosta: zapłaci i tatuś i synuś bo obaj ponoszą ryzyko. Napisz czego jeszcze nie wiesz to Ci pomożemy.

  • JohnDeere (gość)

    Taka polityka ubespieczycieli jest standardem na zachodzie a przynajmniej w uk. Co roku zmieniam companie nawet nie czekam na propozycje

  • Gość (gość)

    Swoje ceny podwyższają banki. firmy ubezpieczeniowa, sklepy wielkopowierzchniowe itd, na co ? A na 500+. Co było do przewidzenia mimo zapewnień rządzących, że nie odbije się to na reszcie społeczeństwa.

  • Do Gość (gość)

    A co ma piernik do wiatraka. Od kiedy to instytucje prywatne podnoszą ceny na potrzeby budżetowe? Nie podnoszą na potrzeby 500+ ale pewnie z tego powodu bo sobie myślą, że ludzie dostają darmowe pieniądze to mogą wydawać je na... podwyżki. Nie każdy obywatel je dostał tylko część obywateli, którzy posiadają co najmniej 2 dzieci lub najbiedniejsi z jednym dzieckiem ale to nie oznacza, że każdy a każdego dotykają te podwyżki.

  • Kudłaty (gość)

    Kogoś zdrowo poyebało ... mój 22 letni syn, mazda z 2002 roku, w zeszłym roku OC 1100zł, dzisiaj wyliczono mu 2400zł. 1/3 wartości auta i więcej niż jego miesięczna pensja. W ten sposób zrobicie z Polaków kloszardów Europy i zwykłych wyrobników/niewolników. Spowodujecie, że nawet aut nie będziemy mieli, będziemy żebrakami !!!

  • Kudłaty (gość)

    Jeszcze jedno - z artykułu wynika, że towarzystwa wyliczają składki z kapelusza ... ktoś ich kontroluje, ktoś sprawdza jak wyliczają składki, czy to nie jest tak, że wykorzystują przyzwolenie organów Państwa na złupienie ludzi ?!?!? To tak jak z bankami i OFE ... Państwo zamiast dbać o wzbogacanie narodu, taka jest jego rola - dbanie o dobro narodu, pozwala i bierze czynny udział w łupieniu nas. Nas nie interesuje sytuacja towarzystw, nie byli stratni skoro nadal istnieją. Przepisy niech zmienią, bo to dzięki obchodzeniu przepisów, są cwaniaczki żyjący z kolizji.

  • bronek (gość)

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jeden chce zarobić dugi oszczędzić. Przy tych podwyżkach i tak można znaleźć konkurencyjne oferty, wystarczy trochę porównać, podzwonic. Ja np nigdy nie miałem wypadku, żadnej kolizji a jeżdże ponad 20 lat i moje OC wcale nie wyszło aż tak dramatycznie drogo, ubezpieczyłem się w Linku. Co więcej mają teraz tą ciekawą opcje z naviexpert, gdzie właśnie dla osób, które jeżdża przepisowo i bezszkodową będą przewidziane zniżki

  • podwyzka OC to domino +500 Pani Premier (gość)

    oc a skad szydelko weznie na +500

  • podwyzka OC to domino +500 Pani Premier (gość)

    oc a skad szydelko weznie na +500

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości