Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1. Kierowcy będą zaskoczeni taką wiadomością

Data publikacji: Autor: Karolina Wojna / Naszemiasto.pl

Fot. GDDKiA Łódź Koniec odcinkowego pomiaru prędkości na budowanej autostradzie A1 pod Piotrkowem. Na wniosek GDDKiA w Łodzi, czyli zarządcy drogi, Inspekcja Transportu Drogowego zdemontowała system, który - od stycznia do początku listopada - zarejestrował ponad 200 tysięcy przekroczeń prędkości.

Od poniedziałku, 15 listopada, na budowanym odcinku A1 między Piotrkowem a Tuszynem nie obowiązuje już odcinkowy pomiar prędkości. O demontaż systemu wnioskowała GDDKiA w Łodzi, bo już w piątek na tym odcinku zostanie oddana kolejna nowa jezdnia. Kamery zarejestrowały ponad 200 tysięcy przekroczeń prędkości.

- W tej sytuacji nie byłoby sensu utrzymywać tego systemu - mówi Maciej Zalewski, rzecznik GDDKiA w Łodzi.

Udostępnienie do ruchu 12-kilometrowego fragmentu wschodniej jezdni (kierunek Łódź) odbędzie się w piątek, 19 listopada ok. godziny 10

- Będzie to oznaczało, że od Piotrkowa aż do Gdańska kierowcy będą mieli do dyspozycji całą szerokość jezdni: do węzła Tuszyn 3 pasy ruchu, dalej 2 pasy. Ruch w przeciwnym kierunku - na odcinku Tuszyn – Piotrków Trybunalski nadal będzie odbywał się po dwóch pasach ruchu. Na dwóch pozostałych będą prowadzone prace związane m.in. z przygotowaniem docelowego oznakowania poziomego - informuje Maciej Zalewski.

Odcinkowy pomiar prędkości, zobowiązujący kierowców do jechania z prędkością do 70 km/h został zamontowany w styczniu na dwóch odcinkach budowanej A1: 16 km między Tuszynem a Piotrkowem i 41 km między Kamieńskiem a obwodnicą Częstochowy. Już pierwszego dnia po włączeniu kamer dozwoloną prędkość przekroczyło ponad 1.300 kierowców. W ciągu pierwszego miesiąca między Tuszynem a Piotrkowem zarejestrowano 14 tys. wykroczeń, a na odcinku z Kamieńska do Częstochowy – 13,1 tys. wykroczeń.

Zobacz także: Koniec silników spalinowych? Polska za zakazem sprzedaży 

Kamery między Kamieńskiem a Częstochową wyłączono we wrześniu - powodem była zmiana organizacji ruchu, wynikająca z prac prowadzonych na A1 na wysokości Radomska.

Teraz odcinkowy pomiar prędkości został też wyłączony na odcinku Piotrków - Tuszyn. Jak informuje Monika Niżniak, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, od 20 stycznia do piątku, 12 listopada, na tym 16-kilometrowym odcinku zarejestrowano aż 207 tys. przekroczeń prędkości.

- Jeszcze zanim system zaczął działać, jak sygnalizowała GDDKiA, kierowcy na tym fragmencie budowanej autostrady, średnio przekraczali prędkość o 28 km/h, ale były i przypadki, że dozwolona prędkość była przekroczona trzykrotnie - mówi Monika Niżniak.

System, jak dodaje, przyniósł poprawę bezpieczeństwa na "placu budowy", jakim jest A1 między Piotrkowem a Tuszynem, bo zmniejszyła się liczba wypadków, a większość kierowców, w obawie przed karami, zdjęła nogę z gazu.

Patrząc na plany ITD, kierowcy będą jednak musieli przyzwyczaić się do kamer rejestrujących ich przejazdy, bo do końca 2023 roku na polskich drogach - krajowych, wojewódzkich i powiatowych - pojawi się aż 39 odcinkowych pomiarów prędkości. ITD właśnie ogłosił przetarg.

Lokalizacje zostały wybrane na podstawie analiz BRD i na liście podstawowej znalazło się pięć odcinków na terenie województwa łódzkiego. Są to odcinek A1 od węzła Kutno Północ do węzła Kowal, odcinek drogi S14 w Pabianicach, odcinek drogi powiatowej ul. Chocianowicka - Łaskowice w Łodzi, droga wojewódzka 485 na odcinku Bychlew - Jadwinin oraz fragment drogi krajowej nr 70 w miejscowości Mokra Prawa w pow. skierniewickim.

Źródło: Piotrków Trybunalski Nasze Miasto

Zobacz także: Peugeot 308 w odmianie kombi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości